Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 639
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tweety napisał(a):
Sonia z przybranymi dziećmi, drzemka pośniadaniowa, Sonia służy jako "smoczek-gryzaczek" dla niemowląt


mam pytanko te maluszki co są przy cycuszku to któraś jest kotka?

Posted

Mięsożerny okazał się Bazyl i Nika. Bazyl tak sie najadł, że ledwo nogami przebierał - mam nadzieje, że mu nie zaszkodzi. Reszta na razie to jarosze :evil_lol:

Posted

Dla Miauciuni na dobranoc ['][']['].
Jedna mądra Pani Doktor, ktora ma podobnego hysia na punkcie kociuchów jak ja, powiedziała mi abym nie płakala już za Miaucią, bo ją to wstrzymuje w drodze do nieba - z jednej strony ona chce już znaleźć się w najlepszym z domów, u Pana Boga na kolanach a z drugiej wie, że zostawia mnie w rozpaczy.
Może ktoś powiedzieć, że to infantylne ale mnie się akurat podoba.

Posted

Fona, wcale nie jestem dzielna, nie udaje mi się nie płakac za Miaucią kilka razy dziennie. Ale ta dzielna, młodziutka kocinka tak bardzo zapadła mi w serce i wszystkim tym, którzy się z nią zetknęli.

Posted

Gem, dziewczyna z Kielc chce małego kotka, upodobała sobie Pannę Rosię ale wolałaby jakiegoś na miejscu. Może któryś z Twojego tymczasu?

Posted

Tweety napisał(a):
Dla Miauciuni na dobranoc ['][']['].
Jedna mądra Pani Doktor, ktora ma podobnego hysia na punkcie kociuchów jak ja, powiedziała mi abym nie płakala już za Miaucią, bo ją to wstrzymuje w drodze do nieba - z jednej strony ona chce już znaleźć się w najlepszym z domów, u Pana Boga na kolanach a z drugiej wie, że zostawia mnie w rozpaczy.
Może ktoś powiedzieć, że to infantylne ale mnie się akurat podoba.

Bardzo mądra Pani Doktor...Smutno...:-(:-(:-(
Maluchy, nie wygłupiajcie się i nie chorujcie!!!!

Posted

Domki stają się co raz bardziej pilne! Nie mam mozliwości zostawić kociuszków poza ich pudełkiem, bo ich potem nie odnajdę (z przyczyn technicznych miałyby do dyspozycji całe mieszkanie :shake: ). W związku z tym muszę urywać się z pracy około południa na karmienie, bo nie ma mozliwości zostawienia im w ich mieszkanku jedzenia. Jeszcze ze dwa tygodnie albo i tydzień i nauczą się wychodzić z tego pudła i wtedy doopa blada, może dojść do jakiegoś nieszczęścia.
Komu ślicznego koteczka??!!

Posted

jakim cudem ja mam je ogarnąć??!! Przy jedzeniu jest ok, cała szóstka przy michach. Potem tragedia w trzech aktach. Mieszkaja teraz u mojaj Aski pod biurkiem (a pokój niewiele większy od łazienki). Psotek wlazł pod stojąca półkę z książkami (dobrze ponad setka, nie do ruszenia :diabloti: ), Nika weszła między łózko a ścianę(brak możliwości ruszenia chocby na milimetr), Bazyl za kaloryfer (mogłam go wydłubać bardzo długą linijką), Bonifacy gryzł kable, Panna Rosia ściągnęła na ziemie prostownicę a Felek wywalał Asi ciuchy z szafki, bo chciał do niej wleżć. A ja spieszyłam się do pracy. Na pomoc!!! Ratunku!!! Help!!!

Posted

[FONT=Arial]właśnie się dowiedziałam, że u Miauci to mogła być tężyczka, ona była odwapniona a nikt mi nie powiedział, że mam jej podawać preparaty wapniowe. Więc jednak ja ją wykończyłam :placz: :placz: :placz: [/FONT]

Posted

Tweety napisał(a):
[FONT=Arial]właśnie się dowiedziałam, że u Miauci to mogła być tężyczka, ona była odwapniona a nikt mi nie powiedział, że mam jej podawać preparaty wapniowe. Więc jednak ja ją wykończyłam :placz: :placz: :placz: [/FONT]

Agnieszka, przestań się obwiniać! Skoro nie wiedziałaś, to nie mogłaś podawać preparatów!

Odnośnie chętnej na adopcję - te moje koty są obecnie na tymczasie w Jędrzejowie, a poza tym są leczone ze świerzba i za młode na adopcję. Muszą poczekać jeszcze ze dwa tygodnie. Na pewno owa chętna nie chce kotka od Ciebie?

Posted

Agnieszka , dobrze odzywiona kotka ma wystarczająco wapnia w jedzeniu , a zapewniam Cię , że dzikich kotek nikt nie odzywia super , nie daje papu pod nos , tylko jeszcze muszą je zdobyć i wcale nie dostaja tężyczki - sądze , że jej atak byś rozpoznala - wygląda prawie jak padaczka!!!!!Miaucia w bytomskiej bramie umarłaby duzo wczesniej a jej dzieci z głodu lub zamęczone przez ludzi!!!!

Posted

[quote name='Tweety']Domki stają się co raz bardziej pilne! Nie mam mozliwości zostawić kociuszków poza ich pudełkiem, bo ich potem nie odnajdę (z przyczyn technicznych miałyby do dyspozycji całe mieszkanie :shake: ). W związku z tym muszę urywać się z pracy około południa na karmienie, bo nie ma mozliwości zostawienia im w ich mieszkanku jedzenia. Jeszcze ze dwa tygodnie albo i tydzień i nauczą się wychodzić z tego pudła i wtedy doopa blada, może dojść do jakiegoś nieszczęścia.
Komu ślicznego koteczka??!!

A propos. Zniknelam w lazience na 10 minut. Jak wyszlam, Makotka byla w tym,

tzn. okrecila sobie scislo wokól szyi ucho reklamówki i lezala plackiem, bo juz chyba sie przestraszyla. Odcielam Makotke od reklamowki (miala jeszcze luz na szyi, ale gdyby mnie nie bylo?...) i zrobilam zdjecie ku przestrodze. A idac do lazienki myslalam o tej reklamowce, bo zawsze skrzetnie chowam, a tym razem postanowilam za chwilę. I tak to z nimi jest.

Posted

wandul 66 napisał(a):
Agnieszka , dobrze odzywiona kotka ma wystarczająco wapnia w jedzeniu , a zapewniam Cię , że dzikich kotek nikt nie odzywia super , nie daje papu pod nos , tylko jeszcze muszą je zdobyć i wcale nie dostaja tężyczki - sądze , że jej atak byś rozpoznala - wygląda prawie jak padaczka!!!!!Miaucia w bytomskiej bramie umarłaby duzo wczesniej a jej dzieci z głodu lub zamęczone przez ludzi!!!!

Wandzia ma rację, nie możesz się winić, Miaucia miała przecież pod dostatkiem karmy, nie wiemy za wiele o jej przeszłości-może tak jak Gwarek miała jakieś ukryte wady...Wyglądała przecież dobrze, nie mogłaś niczego podejrzewać....

Posted

Tweety, tak samo jak nie wiadomo, dlaczego kotki odrzucają małe po cesarce, tak samo nie wiadomo w Waszym przypadku co mogło doprowadzić do tego, co się stało. Przestań się obwiniać, bo sama wiesz, że jakbyś mogła cokolwiek zrobić, to byś zrobiła. Stało się, a o winnych możemy tylko się domyślać.
Czy zrobiłaś coś źle? Czy ktokolwiek ma do Ciebie o cokolwiek pretensje?
I najważniejsze pytanie: czy maluchy odeszły za TM? NIE NIE NIE!!!
I tego się trzymaj!
A jeśli chodzi o rozrabianie maluchów, to szczerze Ci wspólczuję, moje nie miały tylu miejsc do włażenia... Trochę jeszcze pewnie będziesz musiała wytrzymać, ale już niedługo, domki będą się sypać jak z rękawa, zobaczysz...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...