Dla bezpieczenstwa mozesz go umiescic w transporterze ale w swietle przepisow nie jest to konieczne. Zabrac kocyk a takze reczniki papierowe, woreczki foliowe na wypadek gdyby piesek wymiotowal. Biore plastikowa butelke z woda i miske i daje mojej suczce napic sie na kazdym postoju.
Czego unikac - Sedalinu, bo spotkalam sie z tym, ze polscy weci przepisuja psom na podroz sedalin. Nie znalam tego leku i podalam 1 tabletke na droge ( mialam dac 2 ale na szczescie dalam jedna). Cala droge sie trzesla, miala mokra siersc, byla prawie nieprzytomna a wyprowadzana na parkingu na siusiu slaniala sie na lapach, ktore jej sie z reszta plataly i musielismy ja wnosic do auta.
Gdyby Twoj piesek w podrozy byl niespokojny to juz na nastepny raz mozesz sie zaopatrzyc w Holandii w tabletki Sanal Relax ( trzeba dobrac opakowanie do wagi psow) , zawieraja aminokwas L-trypthofaan, pies nie jest zamulony a uspokoja sie, sa skuteczne w podrozy a na marginesie dodam ze rowniez podawane sa w sytuacjach kiedy pies sie stresuje - fajerwerki, burza) .
Faktycznie w Holandii mozesz zaplacic kare nie tylko kiedy nie posprzatasz po swoim psie, ale rowniez kiedy bedziesz z psem a nie bedziesz miala przy sobie woreczkow i nie ma wtedy zmiluj sie :) .