Hej,
jestem nowa na forum, ale postanowiłam napisać.
Jestem właśnie po trzeciej wizycie weterynaryjnej z jednym z moich psów.
Derka zjadła (mówiąc wprost) kocią kupę z kuwety razem ze żwirkiem.
Posiadam żwirek Cats Eco Best, także jest drewniany, ekologiczny i niczym się nie martwiłam.
Sama kupowałam psom drewniane zabawki, gryzły patyki, itp.
Okazało się, że zjedzony żwirek zaklinował się w jelicie i ciągle pochłaniał wodę (pęczniał, zbrylał się), przez co Dera nie może się wypróżnić.
Sprawa jest poważna, na rentgenie wyszły grudy żwirku, który klinuje się w jelicie.
Pies miał lewatywę, dostał leki rozkurczowe i przeciwbólowe, podaję jej olej parafinowy i siemię lniane.
Nie ma widocznej poprawy. Psina jest obolała, nie może siadać i chodzić.
PRZESTRZEGAM! Żwirek jest szkodliwy!! Nieważne jaki, nawet eco, nawet naturalny.