Trafny komentarz z facebooka:
,,rozumiem troskę o psa - również z tego powodu się tu dołączyłem.
Ale czy troska o psa usprawiedliwia:
a) upublicznianie wizerunku dziecka (z twarzą - takie tu było),
b) upublicznianie imienia, nazwiska, adresu
c) przyrównywanie odpowiedzialności dziecka do odpowiedzialności osoby dorosłej (nie tylko w świetle prawa, ale również w wymiarze emocjonalnym i mentalnym)
d) lincz on-line i bluzgi, jakie tutaj wielu uprawiało?"