Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19598
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Rozliczenie Inki /Dobrusi na moim koncie: Stan konta: 379,12 zł Wydatki: - 12,79 zł (smaczki) - 96,80 zł (karma) - 17,00 zł ( wyróżnienie OLX) - 36,02 zł (smaczki + puszki) - 17,81 zł (wyróżnienie ogłoszenia OLX) - 17,81 zł (wyróżnienie ogłoszenia OLX) - 21,90 zł (paragon za zakupy na str 29 wątku) Stan konta: 158,99 zł na dzień 03.03.2018r Zakupiłam jeszcze karmę i smaczki na kwotę 26 zł, ale nie ujęłam w rozliczeniu, niech sunia ma gratis ode mnie. Pozostałą kwotę zaokrąglam do 160,00 zł. Jeśli tylko 200,00 zł od Jo37zamelduje sie na koncie przeleję kwotę 330,00 zł za transport Szafirkowi. Pozostanie 30,00 zł na koncie suni. Brakuje 60,00 zl do transportu Anecik.....
  2. Dobrusia/Inka dzisiaj po spacerku zjadła mokre jedzonko! Domek przeszczęśliwy, bo już się zamartwiał tym, że nie je.... Domek stały pięknie dziękuje wszystkim, którzy przyczynili sie do uratowania suni!!! Dzięki temu mogą mieć taki skarb w domu!!
  3. Bardzo dziękuję, kwota 257 zł pofrunie na Twoje konto, natomiast 150 zł zwrócę na konto Jo37. Rozliczenie finansów Hany na pierwszej stronie wątku.
  4. Jo37, ja też bardzo dziękuję za Twoją decyzję!! Hana kocha kanapę i ma ją w końcu dla siebie Ogłoszenie Hany: https://www.olx.pl/oferta/hana-do-kochania-i-przytulania-adoptuj-CID103-IDq3JcD.html Jo37, jesli uda Ci się zrobić nowe zdjęcia Hanie, to bardzo prosimy, podmienimy w ogłoszeniach.
  5. Tolu, to zgodnie z ustaleniem zmieniam Częstochowę na Piaseczno. https://www.olx.pl/oferta/homerek-piesek-to-uroczy-nie-raz-milo-cie-zaskoczy-CID103-IDrB4rn.html
  6. Tak Anulko!. Domek tymczasowy wykonał ogromną pracę, medal się należy!!! Pani Monika i Dorotka to osoby bardzo spokojne, cierpliwe z ogromnym sercem dla zwierząt. ale też konsekwentne. Dobrusia miała ogromne szczęście, że do nich trafiła. Psi Anioł czuwa nad naszą Dobrusią!!
  7. Wieści z domku są bardzo dobre!!! Dobrusia /Inka merda ogonkiem na widok synów pani Agnieszki. Na spacerkach ogonek w górze, podskoki w śniegu, ale to akurat mnie nie dziwi, bo to samo robiła tutaj. Dobrusia kocha śnieg!! Domek zwiedza, zaglada do pokoju drugiego syna, ale woli tego młodszego i tam najchetniej przebywa!. Dzisiaj usłyszałam, że Dobrusia/ Inka jest najpiękniejsza, najmądrzejsza i bardzo kochana!! O takiej suni własnie marzyli!! I marzenie się spełniło!! Aż się poplakalam z radości... A tutaj pałaszuje uszko!!
  8. Przed chwilką rozmawiałam z domkiem. Sunia zdecydowanie zaprzyjażnila się z chłopaczkiem!! Jak wraca ze spacerku od razu wchodzi do jego pokoju i kladzie sie na łóżku, na którym ma polożony kocyk. Doszłyśmy z pania Agnieszką do wnosku, że ona musiała być z dziećmi....Syn pani jest bardzo delikatny, spokojny. głaszcze Dobrusię i cichutko do niej mówi... Martwi się, że nie chce jeść..Wytłumaczyłam, ze tak może być, bo sunia w stresie. Wodę pije. Domek szczęśliwy, zakochany w Dobrusi a najbardziej chyba synek!! Zachwycają się, że ma takie piękne bursztynowe i mądre oczy No chyba tej nocy w końcu zasnę spokojnie...
  9. U nas na roztoczu 10 cm śniegu..i cały czas wieje...Temperatura niewiele poniżej zera, ale wiatr porywisty... Aneciku, poproszę o rozliczenie Hanusi. Jo37, spokojnej drogi..
  10. Pani Agnieszka mówiła mi, że jest plusowa temperatura...Dobrusia/Inka chodziła w ubranku jak było -15 stopni, wcześniej nie potrzebowała. Ona nigdy nie trzęsła sie na dworze, nie uciekała, wręcz przeciwnie, tarzała sie w śniegu, fikała, podskakiwała, co widać na załączonych filmikach. Sunia ma krótkie ale bardzo gęste futerko. Patmol, też bardzo się cieszę, że malutka już u siebie. Jeszcze raz pięknie dziękuję za przeprowadzenie wizyty.
  11. Prosiłyśmy. W domku tymczasowym Dobrusia pieszczotliwie nazywana była Dusią. Domek ma zalecenie aby spokojnie przejśc od Dusia, Nusia, Inusia do Inki..
  12. Długo rozmawialiśmy z domkiem na ten temat, nawet wczoraj domek tymczasowy dokładnie opowiadał i prosił, aby dać suni czas na aklimatyzację.
  13. Dobrusia/ Inka już na miejscu!!! Weszła do domku, pozwiedzała całe mieszkanie, nawet łazienkę odwiedziła, po czym usiadła w salonie i obserwuje wszystkich. Była na spacerze z panią i chłopakami, zrobiła co trzeba. Po powrocie miała wytarte łapki, bez żadnego problemu. Polożyła sie na legowisku w pokoju chłopaczka i obserwuje..Sunia ma dwa posłanka, jedno w przedpokoju a drugie w pokoju chłopaczka.. Dobrusia/ Inka u SIEBIE.
  14. Dobrusia już od kilku dni czuła, że będą zmiany...Bardzo mi jej żal, to wrażliwa sunia, mam nadzieję, że jak poczuje się bezpiecznie, to zapomni....stres pójdzie w niepamięć...
×
×
  • Create New...