Jump to content
Dogomania

pyra

Members
  • Posts

    783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by pyra

  1. To próbowałam przekazać i dać pod rozwagę. Marcelek też może nie być zadowolony dlatego tak się zachowuje? Nie wiem, nie jestem behawiorystą, tylko uważam, że pies to też człowiek tylko inaczej wygląda i z ludzkiego punktu widzenia rozważam taką możliwość. Może błądzę.
  2. Pytanie retoryczne! Czy Marcel wie, dlaczego po pobycie w domu, w stadzie, gdzie radzi sobie coraz lepiej jest rozdzielany ze stadem i odwożony do kojca? Czy to nie zwiększa jego stresu powodując takie zachowania? Sowo kochana zdziczej nam na kilka godzin a potem opowiedz ludzkim głosem czego oczekiwałabyś od ludzia w takiej sytuacji :))) Wiosenko jestem pełna podziwu dla Twojej determinacji, trzymam za Was oboje kciuki, pozdrawiam
  3. Ja też nie mam konta, czasem można zobaczyć jak piszą, załóż konto i jest opcja: nie teraz. Tutaj tego ni ma :((
  4. Żadnego wierzącego to nie oburzy!! Wszak to św. Franciszek mówił o naszych braciach mniejszych! Co ateistka robiła w monastyrach? :)))) Pozdrawiam cieplutko!:))
  5. Nie wierzę!:))) Jak niewiele potrzeba piesełkowi do szczęścia. Teraz powinno iść szybciej i łatwiej. Jestem pełna podziwu dla Ciebie Wiosenko, życzę powodzenia w pracy z czy też nad Marcelkiem. Pozdrawiam
  6. Co u Lilka? Psiak z szopy pokazuje się, czy przepadł bez wieści? Pozdrawiam
  7. co się odwlecze, to nie uciecze. Lilek, bądź grzeczny pozwól się ubrać!!
  8. jak duże są możliwości ucieczki Marcela poza teren posiadłości? Aż serce się kraje widząc jak bardzo ma ochotę pobrykać z kumpelką a kraty nie dają:(((
  9. Kubuś!! Serce mi stanęło dęba, ja Cię bardzo proszę, oszczędź nam takich "atrakcji".
  10. A jednak do przodu :))) choć pomalutku. To daje nadzieję!
  11. "szkoda że te szafki tak wysoko....może tam cosik by się znalazło" :)))
  12. Są takie pieski co zapadają głęboko w serce. Dunaj był jednym z nich. Żegnaj chłopaku kochany [*]
  13. Piękne przestrzenie , wspaniała opieka a gapulec tak mało się stara. Choć może i stara się tylko pomalutku mu to idzie?
  14. A tam, zaraz warczy.... kołysanki pańci śpiewa :)))))
  15. Trochę mnie tu nie było i cóż czytam? Lilek nasz kochany zaczyna sobie radzić ze strachem :))) Cieszy ogromnie. Trzymam kciuki za dalsze postępy. Pozdrawiam
  16. a mnie najbardziej brakuje Fenisiowych awantur o naleśniki...też go na żywo nie widziałam a tkwi w mym sercu! Zdrowych , spokojnych Świąt życzę, tak bardzo żal, że Feniks nie doczekał być może swoich pierwszych świąt.
×
×
  • Create New...