Jump to content
Dogomania

qqryq

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by qqryq

  1. [quote name='supergoga']Czy możemy o jakies nowości boksiowe prosić?[/QUOTE] Witam, wszystko w jak najlepszym porządku, Flejka już się zadomowiła na dobre. Nadal nie jest amatorką spacerów, także nie ma mowy o spacerze bez smyczy, najchętniej chodzi na spacer w towarzystwie innego psa. Towarzyszy mi w bieganiu, choć najchętniej i najlepiej się czuje, biegając po podwórku. Musimy też bardzo pilnować co zjada, a gdyby mogła jadłaby wszystko, ponieważ żołądeczek ma bardzo wrażliwy i każdy grzech odchorowuje. Jest kochana i grzeczna, a jak zostaje sama w domu to zostawiamy jej włączone radio, wtedy jest spokojna, bo rzeczywiście nie lubi zostawać sama, ale to nic nadzwyczajnego u psiaków po przejściach. Pozdrawiam, niestety ze zdjęciami sobie nie poradziłam, mogę wysłać na maila, jakby co.
  2. Psiaki ucałowane natychmiastowo :) Zresztą ciągle są wycałowywane, Flejka jest naprawdę cudna, choć narozrabiać też potrafi, na przykład pruje mi moje robótki szydełkowe, kiedy zostawię na wierzchu, chyba coś robię nie tak ;) Apetyt dopisuje, ładnie przybiera na wadze, naprawdę bardzo, bardzo kochana sunia. Zdjęcia próbowałam wkleić, ale coś mi nie idzie:razz:, poczekam na syna, pozdrawiamy.
  3. Hej, to ja Flea, u mnie wszystko ok, radzę sobie już coraz lepiej z moimi lękami, nawet polubiłam spacery, choć zdecydowanie preferuję podwórko, jak zaczynam ganiać to ludzka babcia mówi że, nie może patrzeć, bo boi się że się rozbiję o samochody, ale ja mam niezłe przyspieszenie ale hamulce też w porządku. Jeżdżę co tydzień do weta, bo się okazało ze jestem alergikiem, miałam wstrętna wysypkę, rana na brzuszku tez się kiepsko goiła, mam zapalenie uszu, ale człowieki ogarniają. W domu czuję się świetnie, choć nie lubię zostawać sama i robię wtedy małe porządki, na szczęście rzadko bywam sama. Trochę nie mogę się dogadać z jednym z kotów, ale to on zaczyna, prycha i mruczy, więc mi czasem nerwy puszczą i koszatniczki też mnie trochę denerwują, ale po prostu przestałam do nich zaglądać, po co się denerwować :) Pozdrawiam i całuję wszystkich, którzy się mną zaopiekowali i pomogli.
×
×
  • Create New...