-
Posts
1691 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiewoira
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
No to kciukasy !!! -
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Sprawdzic nie zawadzi -
Lola to pięknota bez dwoch zdań :loveu: Buziańce Loleczko :buzi: Wspomoge cos pod koniec stycznia lub po 10 lutym.
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Czesc chlopaku lobuziaku :buzi: -
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Ranyści !!! Gdyby się chociaż znalazł płatny dom tymczasowy,żeby Rogerito nie czół krat :( Żeby chłopak miał człeka dla siebie i przestał broić... Biedaczysko kochane :loveu: -
Ach !!! Cudowny olbrzymek Rinuś :loveu:
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Cmokas Rogerito :buzi: -
Powitanko Loleczko :loveu:
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Rogerito ty pięknisty psiaku nic sie nie przejmuj bo durniów na tym świecie nie brakuje więc jak Cie w końcu ktoś wypatrzy to bedzie to ten własciwy i jedyny i na zawsze :) Tulaski dla Ciebie przystojniaku :buzi: -
[quote name='dexterka']jestem i ja:) Juraś, jak to Wiewoira określiła, zmienia sierść na PIĘKNIEJSZĄ:) Z doopki i tylnych łapek schodzi mu sierść garściami. Wczoraj nie dal mi się wyczesać, wyraźnie mu się to nie podobało . Jedynie pozwalał sobie palcami delikatnie sierść wyciągać. Dzisiaj spróbowałam drugi raz i było już znacznie lepiej, większości kłaczków już się pozbyliśmy:) Z kupkami już dużo lepiej, czasami tylko jakaś mniej uformowana się trafi. Czekamy też na karmę z Vipetu , który sponsoruje jedzonko Jurasia. Tym razem na dostać karmę dla wrażliwych brzusiów. Jak tylko przyjdzie potwierdzę na forum. Dzisiaj odwiedziła nas Magda z Fundacji Fioletowy Pies , wspólnie wybraliśmy się całą bandą na spacer. Magda ma dobry aparat i mimo kiepskiej pogody mam nadzieję,że zdjęcia będą fajne. Jak tylko je dostanę to wrzucę na wątek. Mam nadzieję,że dostrzeżecie ,iż Juraś zaczyna przybierać na wadze.[/QUOTE] Ja cały czas czekam wlasnie na focie na ktorych juz nie bedzie mozna dostrzec wystajacych kostek. A jak do tego wymieni szate na nowa zdrowa i piekna to bedzie zachwycajacym osiakiem :loveu:
-
[quote name='gallegro']Mój avatar zapewne "usprawiedliwi" moją obecność na wątku. I choć jedno ze słów w nim zawartych powinno dziś brzmieć "widział...", to wciąż przed oczami mamy naszego kochanego "ślepaczka", któremu pomimo usilnych starać, nie udało się przywrócić wzroku... Przez sentyment do ociemniałych psiaków (były jeszcze Lampo i Tuptuś), w miarę możliwości chcielibyśmy pomóc imiennikowi naszego niezapomnianego Juranda. Napiszcie proszę gdzie psiak się znajduje i czy na dziś brana jest pod uwagę opcja operacji. Jeśli tak, to o ile zaistnieje taka potrzeba, prawdopodobnie miałbym możliwość zorganizowania takowej u dr Jacka Garncarza w Warszawie, po kosztach materiałów. Ponieważ jednak nie śledziłem całego wątku, proszę o wyrozumiałość, jeśli napisałem "nie na temat".[/QUOTE] Jeszcze jak Juraś był u nas w schronie poprosiłam weta o konsultacje gdyż też były chętne osoby do pokrycia operacji w klinice.Po konsultacjach wet nas poinformował że zmiany u Juranda są już od bardzo długiego czasu co prawdopodobnie uniemożliwi wyleczenie psiaka.Sama zaćma przez to że była nie leczona i została zaniedbana jeszcze przez "właścicieli" była by bardzo trudna do zlikwidowania a dochodzi tu jeszcze zwichnięcie gałek ocznych które też bardzo długo było zaniedbane.Razem to sumując doszliśmy do wniosku że nie będziemy narażać Juranda na cierpienie i niebezpieczeństwa związane z narkozą w jego wieku.Postawiliśmy więc na zorganizowanie mu hoteliku i doprowadzenie go do dobrego stanu zdrowia.Juraś bez wzroku jest rewelacyjny co widać na filmikach Dexterki i tylko domu z ciepłem i ludzką miłością mu brakuje. To tylko ludzie się nad sobą rozczulają,zwierzaki nawet kalekie nie zwracają na to uwagi,starają się żyć najlepiej jak tylko się da... Bardzo dziękuję w imieniu swoim,całej Psiej Ekipy no i Juranda za zainteresowanie i chęć pomocy i wielkie serducho :loveu: zapraszamy do śledzenia wydarzenia naszego ślepka i prosimy o wszelką pomoc w znalezieniu chłopakowi wspaniałego domu. Jurand przebywa obecnie w hoteliku u Dexterki w okolicach Opola.
-
Tinusia a czemu Ty jeszcze nie na swoim,ludzie,ludzie ogarnijcie się :mad:
-
Dianka - Łajka już w SWOIM domku :) Bądź szczęśliwa maleńka :)
wiewoira replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
I co tu u dziewczynki ??? Buziańce :loveu: -
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Początki mogą być trudne ale ja myśle że Rogalik po prostu potrzebuje prawdziwego domu i swojego ludzia którego bedzie mógł kochać,na pewno lepiej jak bedzie miał warunki domowe i nie bedzie go ciągnęło za płot,w domu raczej z nudów pójdzie spać bo zauważyłam że takie wariatuńcie tak właśnie mają-w kojcu sajgon i robienie wszystkiego byle by się wydostać a w domku śpioch ;) Rogaliku trzymaj się i bądź grzecznym chłopakiem :) -
Na dobranoc cmok : buzi: w ten mokry nos :)
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam przystojniaka i buziańce przesyłam :buzi: -
Dawno nie zaglądałam z przyczyn nie zależnych ode mnie ...myślami zawsze z Lolcią jestem ;) Gdyby ludzie rozum mieli to by im na wzrok sie rzucało i Lola już dawno dom by miała ale że człowiek to człowiek i wcale dumnie to już nie brzmi to takie pięknoty jak Lola się hotelują a to i tak lepsza z opcji jak wszystkie wiemy... A rybki,żwacze i kurczaczek to cudowny lek na kiepski dzień ;) oczywiście dla psiaków :)