Jump to content
Dogomania

Beti-Buba

Members
  • Posts

    395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beti-Buba

  1. Zmiana kojca/nie tylko jest w kojcu-jest wypuszczany -ma swobodny wybieg/na kanapę była puki co nierealna-co przyznała również założycielka wątku. Zresztą pies który całe życie spędził na zewnątrz niekoniecznie czułby się tam dobrze. Mimo chęci pomocy którą deklarujecie niestety nic z tego nie wynikało.... A zaatakowana zostałam ja-bo ośmieliłam się w odróżnieniu od innych zrobić coś-cokolwiek co było realne i nieco poprawiło warunki bytowe psu skoro nie można zrobić nic innego. Skoro ktoś chce mu dać dom -to bardzo proszę sprawa jest otwarta tylko działać-byle KONKRETNIE nie pisemnie. Na nikogo nie krzyczę tylko podkreślam sens niektórych słów-jeśli ktoś słyszy krzyk-to już sprawa do konsultacji u specjalisty. Ogrom psiego nieszczęścia wokół jest porażająca i naprawdę czasami trzeba robić cokolwiek i to co realne w danej sytuacji i ja tak właśnie zrobiłam. Pozdrawiam i życzę samych sukcesów w skutecznej pomocy psiakom.
  2. TO ZORGANIZUJ ZABRANIE PSA-POLE DO POPISU MASZ OTWARTE!
  3. Czy jest ciąg dalszy? WYSIL SIĘ I SIĘ DOWiEDZ!Minimum wysiłku a nie krytykowania zalecam
  4. A CO ZROBIŁA KINIA I TY????? Oprócz nieukrywanej bezradności i krytyki kogoś kto zrobił COŚ! Jestem ZE ŚLĄSKA-tak daleko tak jak wy i co??? JA ZADZWONIŁAM i póki co psu się krzywda nie dzieje.Jakim prawem obrażasz urzędników zarzucając im,że sprawę potraktowali po łebkach i dalej pies będzie pozostawiony sam sobie,znasz ich-wiesz jak traktują swoje obowiązki????A skąd wiesz,że nie jestem z UG w kontakcie ??? Proszę bardzo jeden z drugim KRYTYKANTÓW-zrób coś KONKRETNEGO-załatw psu DOM a potem pisz na FORUM I SIĘ POCHWAL!Gadają i pouczają ci co NAJMNIEJ ROBIĄ! Kończę bo lanie wody i pouczanie innych-mimo,że samemu NIC się nie zrobiło nie jest w moim stylu.
  5. Ludzie O CO WAM chodzi??? TAK ,skoro jakoś nikt nie miał pomysłu jak mu pomóc i nawet założycielka wątku nie miała dla niego żadnej opcji to chyba lepiej, że Urząd Gminy sprawdził warunki psa i będzie miał go na oku-prawda??? Nie będę powtarzała co UM ustalił bo to pisze powyżej. Schronisko miało przeciwników,domu innego NIE BYŁO i szanse marne więc chyba lepiej było uruchomić interwencję z UG i zadbać o poprawę warunków psa tam gdzie jest niż nie robić nic! Mądral jest jak zwykle wielu a do konkretnej pomocy-nikogo.Skoro macie dla niego lepszą propozycję to proszę zabierajcie go a nie KRYTYKUJCIE."Samym "zaglądaniem"na wątek jeszcze nikt nikomu nie pomógł. Zakończyłam udział w tej bezproduktywnej dyskusji.
  6. Cioteczki chciałabym jakoś pomóc temu staruszkowi w typie boksera nr 766,co byłoby mu najbardziej potrzebne?
  7. Co słychać u Belli-już w nowym domku?
  8. Każda adopcja psiaka cieszy-oby były to adopcje odpowiedzialne i takie na zawsze!
  9. BARDZO mnie ucieszyła adopcja Oskara! Trzymam kciuki za adopcję Belli! Historie tych psich seniorów bardzo mnie zasmuciły-po TYLU latach straciły domy.....Mam nadzieję,że Ramzes też się doczeka na swojego dobrego człowieka! Mizianko dla chłopaka:)
  10. Witam,postaram się zajrzeć tutaj od czasu do czasu. Najbardziej cieszą mnie informacje o adopcjach psich staruszków myślę,że one najbardziej potrzebują ciepłego kącika i czasu mają mniej niż młodsze psiaki na doświadczenie ludzkiego dobra. Pani Kingo a gdyby Pani od czasu do czasu zamieściła tutaj zdjęcia tych psiaków które najbardziej potrzebują domu,dla których pobyt w schronisku jest wyjątkowa szokującym przeżyciem. Może w ten sposób uda się przyśpieszyć znalezienie im domku?
  11. Aniu dziękuję za numer konta-jutro pójdzie mały przelewik. Pozdrawiam i niezmiennie mizianko dla stada!
  12. Niestety zapis "REZERWACJA" został usunięty :( Nie zapominajcie o Belli-ona nadal czeka.....
  13. NO i co??? Kto mówił o odebraniu psa do schroniska? To była ostateczność .Wiadomo,że lepiej zawalczyć o poprawę warunków bytowych na miejscu które zna a nie zabierać go do schroniska. Interwencja była i TERAZ ją łaskawie pochwalasz? Po co ten jazgot? Krzywda mu się stała? A wizyta z pewnością wpłynie na stróża i nie tylko dyscyplinująco i psu będzie lepiej skoro na adopcję ma małe szanse i nie ma dla niego innego miejsca.Chyba o to nam chodziło? Dla zamknięcia tematu cytat odpowiedzi Urzędu Gminy Darłowo jaką otrzymałam na maila: Informuję Panią, że w przeciągu tego tygodnia Straż Gminna kilkakrotnie sprawdzała utrzymanie zgłaszanego przez Panią psa na ośrodku w m. Dąbki. Na terenie ośrodka pracuje struż, który zajmuje się psem. Pies w trakcie dnia trzymany jest w boksie, natomiast na noc jest wypuszczany. Strażnicy nie zauważyli, aby pies był zaniedbany.
  14. SAMA NIE MASZ POMYSŁU JAK POMÓC TEMU PSU i SAMA O TYM PISZESZ a jak KTOŚ ROBI COŚ KONKRETNEGO TO TY SIĘ WIELCE OBURZASZ??? NIE KOMPROMITUJ SIĘ.
  15. TY SIĘ NIM "ZAJMUJESZ"-nie bądź śmieszna-a z JAKIM SKUTKIEM??? ŻADNYM.O swoich "działaniach" nie raczyłaś przez długi czas tutaj pisać-mimo,że były zapytania forumowiczów. BO NIE ZROBIŁAŚ NIC o czym mogłabyś tu napisać-tyle.Powtarzam, skoro chcesz działać SAMA to następnym razem nie zakładaj wątku i nie pisz,że NIE MASZ POMYSŁU JAK PSU POMÓC!!! Rób coś byle skutecznie i KONKRETNIE. Co ty myślisz,że zawieziesz kocyk i raz karmę i sprawa będzie załatwiona??? A PAN który go dokarmia-jak zachoruje albo umrze TO CO WTEDY Z żywieniem psa? TY będziesz go karmiła codziennie??? Sprawa wymaga kompleksowego rozwiązania a nie Twojego oburzenia i Twojej BEZRADNOŚCI.ZA PSA ODPOWIEDZIALNY JEST WŁAŚCICIEL i to jego trzeba zdyscyplinować i uświadomiś mu, że o PSA TRZEBA DBAĆ! A jeśli UG nie uda się zdyscyplinować właściciela i poprawić mu warunków bytowych to TAK schronisko będzie LEPSZE bo tam będzie miał regularną michę,weta i dach nad głową i -być może szansę na ADOPCJĘ.I pisz z sensem -raz oburzasz się na moją interwencję w UG a potem piszesz,że NIE MASZ zastrzeżeń do działań Urzędu ,więc O CO CHODZI???
  16. NO i TYLE masz do powiedzenia w sprawie............CZYLI NIC i jeszcze ośmielasz się mieć pretensje do mnie o KONKRETNE działanie skoro sama nie masz pomysłu JAK mu pomóc???
  17. Nie znasz treści naszej rozmowy więc nie snuj bzdurnych przypuszczeń o zabraniu psa i nie kompromituj się pytaniem JAK gmina dojdzie do właścicieli???BO PO TO SĄ WŁAŚCICIELE ŻEBY DBAĆ O PSA ALBO PONOSIĆ KONSEKWENCJE TEGO ŻE NIE DBAJĄ a nie po to aby ich chronić NIE PODAJĄC ADREESU ośrodka -zastanów się koga chcesz w tej sytuacji chronić???? I OD TEGO SĄ ODPOWIEDNIE INSTYTUCJE żeby działać w takich przypadkach a skoro masz jednak zastrzeżenia do tego CO robi gmina to zadzwoń do nich i interweniuj!
  18. Opanuj się kobieto! Pies nie jest również TWOJĄ własnością a wątek założyłaś chyba po to aby mu POMÓC??? Jakoś do tej pory NIC KONKRETNEGO nie zrobiłaś i nie zapowiada się żeby tak było a czas MIJA.I podstawowa sprawa GDZIE chcesz go zabrać i na jakiej podstawie skoro jak piszesz pies MA właścicieli??? zakładasz wątek i co dalej???? JA WOLĘ robić coś konkretnego a nie tylko pisać i NIC nie robić! KIEDY zalożyłaś wątek i CO dla niego zrobiłaś konkretnie? Jeśli NIC nie robisz bo NIC nie możesz w jego sprawie daj działać innym i nie kompromituj się pytaniem KTO podał mi adres gdzie przebywa pies.ŻENADA!!!
  19. Zadzwoniłam dzisiaj do UG w Darłowie i poprosiłam o sprawdzenie i interwencję w sprawie psa. Bardzo uprzejma pani przyjęła sprawę obiecała ,że się tym zajmie i poprosiła mnie o telefon za 2-3 dni.
  20. Trzymajcie kciuki przy Belli jest zapis REZERWACJA!
  21. Dziewczyny podajcie proszę adres tego ośrodka gdzie przebywa pies lub jakiś punkt orientacyjny jak tam trafić.
  22. No niestety suńka NADAL widnieje na stronie schroniska i tak jak pisałam wyżej w zakładce "PILNIE poszukują domu", czyli pobyt w schronisku jest dla niej bardzo traumatyczny.... Ponawiam apel: Drodzy sympatycy tej WSPANIAŁEJ rasy, popytajcie, rozgłoście gdzie możecie, pomóżcie jej znaleźć nowy domek.To musi się udać!
  23. A jak się ktoś zgłosi z ogłoszenia to jak niby odbierze psa? Przecież same piszecie,że formalnie ma właściciela? Bez interwencji odpowiednich służb u "właściciela" i kontroli chociażby tak jak pisałam szczepień nie uda się psa stamtąd wyrwać lub zobowiązać wł.do poprawienia mu warunków bytowych. Dziwię się, że nikt nie chce podjąć takich działań i poprosić o pomoc inspektora z TOZ-u bądź wolontariuszy ze schroniska w Koszalinie. Nie ma na co czekać -idzie zima.
  24. Dodam jeszcze,że można by poprosić o pomoc inspektora z TOZ-u/z pewnością w schronisku pomogą w tym temacie/lub straż miejską które to instytucje z mocy ustawy są zobowiązane do interwencji w przypadku wszelkich zaniedbań,złego traktowania zwierząt itp.Z pewnością nie można tego psiaka zostawić bez pomocy! Działajcie dobre dusze z tamtych okolic.
  25. Ja jestem ze Śląska to i tak nie zajrzę do psiaka ale czy brak jakichkolwiek działań psiakowi pomaga? JAK "właściciele" mogą mu jeszcze zaszkodzić jak i tak mają go gdzieś? Ja bym się nie patyczkowała i albo zadbają o psa tzn. SZCZEPIENIA, WYBIEG, porządna buda+ regularne żarcie a nie od przypadku bo jakiś dobry człowiek się lituje. Można z nimi oficjalnie pogadać i np.poprosić o pokazanie książeczki szczepień-jeśli nie będzie miał TO JUŻ JEST POWAŻNE ZANIEDBANIE i powód do nałożenia kary na "właścicieli" i odebranie psa.Moim zdaniem jeśli pies nie będzie miał poprawionych warunków i szczepień to lepszą opiekę i kontakt z ludzmi miałby w schronisku w Koszalinie-skoro jest tam wolontariat to tym bardziej.
×
×
  • Create New...