To ja proponuję jednak schronisko w Koszalinie - wiem, że nie jest to najlepsze wyjście ale myślę, że lepsze niż poniewierka ......... można ją wtedy ogłaszać, szukać DT ale już sunia jakoś zabezpieczona
Umarł stary, samotny (przez większość życia pewnie) psiak i nawet biedak nie wie ile tu się "cioć" zleciało ......... szkoda tylko, że nie o niego tu chodzi
Karlosku pamiętamy :(