-
Posts
2408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ania75
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
ania75 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Też mnie martwi ta wysoka cena.. -
Kofi /Sofi w bajecznym domku w Holandii. Kolejna czarnulka u nas w BDT
ania75 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Cudnie się zadomowila -
Rozi po co to robisz. Wszyscy, którzy zajmują się adopcjami wiedzą jak trudno jest ocenić ludzi po rozmowie tel czy nawet wizycie pa. Ludzie, którzy wydają się idealni nagle okazują się niewypałem i odwrotnie - wszyscy mamy wątpliwości a rodzina okazuje się ideałem. Arus nie jest dwuletnim buldozkiem, po którego ustawiłaby się kolejka więc jak zadzwonił sensowny telefon to osoby decyzyjne nie chciały odbierać mu szansy - pani zdawała się odpowiedzialna więc decyzja zapadła. Nie ma co rozstrzasac co kto zrobił i czy można było przewidzieć taka sytuację. Nie myli się ten co nic nie robi. Pewnie lepiej byłoby gdyby pani sama przyjechała do Kikou i zobaczyła Arusia na własne oczy a nie decydowała na podstawie zdjęć - ale wiemy też że teoria sobie a życie sobie. Nie zawsze daje się to tak zorganizować, bo odległość, bo brak samochodu itd. Dzięki "adopcji" Arusia szansę na życie dostała Sara - co by z nią było gdyby została w schronie??? I to jest pozytywny promyk w całej tej smutnej historii. Proszę nie doszukuj się błędów i nie podcinaj skrzydeł bo wzięcie na siebie odpowiedzialności za staruszka to wcale nie łatwe. Elu jeszcze raz dziękuję Ci za twoje serce dla tych psiaków, które pomocy potrzebują najbardziej.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
ania75 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Agat on potrzebuje czasu, aby poznać teren, kolejne przenosiny mogą być dla niego trudne i to że będzie sam - a jeśli coś mu się stanie, to starszy piesek - nawet nikt nie zauważy... Nie wiem co radzić. A. może jednak próbować go ogłaszać.... może znajdzie się kawałek podwórka u kogoś kto by z sercem go dogladal nie wymagając nic od niego... Gdzie szukać takiego miejsca?? -
Ja myślę że pani powinna wspomóc Arusia płacąc choćby jeden miesiąc za hotelik. To dałoby nam chwilę na ogarnięcie finansów małego - dorośli ludzie powinni ponosić konsekwencje swoich działań. Pies to nie zabawka, którą możemy zwrócić do sklepu bo coś tam. Pani wiedziała że Arus szczeniakiem nie jest, każdy pies to wydatki... Świat na głowie stanął
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
ania75 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ten lek uspokajający pewnie poprawiał jego komfort... Nie był taki zestresowany... Ale docelowo chyba trzebaby szukać spokojnego miejsca -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
ania75 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Brak mi słów, nie wiem co napisać. Strasznie to smutne..... -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
ania75 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Przepraszam zaraz pewnie zostanę skrzyczana ale trochę mało tych wieści. Fado wygląda dobrze ale chcemy wiedzieć czy on dalej taki trudny w obsłudze? Jak do ludzi, czy ma kontakt z psami?