Ja bym jednak domku nie skreślała - jak nie Cypis to może jakaś inna bida znajdzie swoją przystań ...... Trzeba z panią porozmawiać, powiedzieć to o czym pisze Agnieszka (podkreślić wady) i dać czas do zastanowienia ..... ew. zaproponować jej pomoc przy szukaniu innego psiaka. Skoro nie mają doświadczenia to po prostu z wielu spraw nie zdają sobie sprawy. Jeśli będą mądrze podchodzić do adopcji to z chęcią powinni przyjąć taką pomoc - jeśli nie ... cóż na to wpływu nie mamy..... A jak wyjdą ogłoszenia to pewnie wiele domków się odezwie bo urokliwy jest wyjątkowo.