Jump to content
Dogomania

Tianku

Members
  • Posts

    5392
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Tianku

  1. Mama filimik ze spaceru ale nie potrafię wkleić na wątek :( zrobiłam screen: poza wygolonymi łapkami nie widać że była operacja Ksenia już truchcikiem pomyka na spacerku :)
  2. Jestem u suni stałej nie zdeklaruje ale na razie 30 zł jednorazowo i pomyśle jeszcze jak pomoc
  3. oby sie Imeczce udalo trzymam kciuki za wizyte :)
  4. ja tez zaglosowalam a do kiedy akcja czy tylko raz mozna glosowac (nie cierpie czytac regulaminow)
  5. Na fb schroniska przepychanka słowna o wolontariat.... Czy cały czas temat jest wałkowany? pod kogo podlega schronisko pod ZOO? może trzeba jakieś pisma pisać gdzieś wyżej...? rozumiem że można być wolontariuszem ale zajmować się np. sprzątaniem tak? bo nie można psów wyprowadzać na spacer
  6. dobrze ze sie pozbyl tych dredow:) piekny Misiaczek z niego :) metamorfoza blyskawiczna
  7. wczoraj zrobiłam przelew jak wpłyną pieniążki proszę o potwierdzenie na wątku Kseni
  8. poproszę nr konta chciałabym przekazać 50 zł zebrane na wątku Kseni (operacja Kseni została w całości sfinansowana przez wspaniałą Osobę)
  9. Dostałam informację od Moniki, u Kseni wszystko dobrze jutro będzie miała ściągane szwy a po nowym roku konsultacje odnośnie rehabilitacji. Ma apetyt wychodzi pomalutku na spacery i przez to że jet taka "Biedulka" śpi z Panią w łożku :)
  10. nie miał wątku dlatego go tutaj Wam pokazałam żeby nie był anonimowy :( był w takim tymczasowym ośrodku adopcyjnym z którym gmina ma podpisaną umowę brał jeszcze leki po wypadku i dochodził do siebie dopiero zaczynaliśmy mu szukać domu i robić ogłoszenia :( adopcja Teosia dodała mi wiary że może i Jemu się uda... myślałam że jak nie będzie odzewu to zabiorę go na dożywocie do hoteliku :( to dobre miejsce Franiu był zaopiekowany był zabierany do domu Franiu nie ma długu gmina wszystko pokryła Dziękuję Wam za ciepłe słowa
  11. Teosiu przepraszam że na Twoim wątku... Wczoraj umarł Franuś Cholernie mi źle nie doczekał się własnego domu znalazłam go czołgającego się po ulicy potrąconego przez samochód oczywiście nikt się nie zatrzymał żeby mu pomóc, duże kółko przy obroży świadczyło tylko o jednym Franuś pewnie całe swoje życie spędził na łańcuchu :( gmina stanęła na wysokości zadania Franuś był w lecznicy ponad tydzień wykaraskał się z potrącenia ... gmina pokryła całe koszty leczenia niestety nie dał nam czasu na znalezienie mu domu umarł wczoraj w nocy po cichutku zasnął i się nie obudził :( na mięciutkim posłanku najedzony :( tylko że marne to pocieszenie :(
  12. mam info ze juz po operacji nie bylo komplikacji :) uff kamien z serca
×
×
  • Create New...