Podczytywałam po cichutku wątek Farcika i w sumie może to głupio zabrzmi ale po opisie domku szkoda mi się zrobiło psiaka że trafi do tak poukładanego w sumie chyba dziwnego domu (ta krata hol w którym jest miejsce dla psa żeby nie chodził po mieszkaniu:shake: gdzieś na niego czeka ten jedyny domek w którym będzie mógł "łobuzować" :lol: do woli. Jeśli pozwolicie zostanę u Farcika już nie po cichutku :oops: i poproszę numer konta wrzucę coś do skarbonki