Jump to content
Dogomania

TZmestudio

Members
  • Posts

    5917
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TZmestudio

  1. [quote name='Nikaragua']Bazarek (50% na psy w bdt u mestudio) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248046[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękujemy i .... zapraszamy ;-) TZmestudio
  2. [quote name='andzia69']a co na to tz ? :evil_lol:[/QUOTE] Dopłacę do wyróżnienia na pierwszej stronie :-) TZmestudio
  3. z tym zdrowiem P. Danusi to nie fajnie.... Może ma ktoś wpływ aby trochę zajęli się swoim zdrowiem??? TZmestudio
  4. [quote name='Ewa Marta']No pięknie... Cudownie, że sunia juz po i cudownie, że masz takich wetów, którzy nawet kosztów zabiegu nie pokryli tą kasą...[/QUOTE] oni ledwie tą kasą pokryli dojazd do lecznicy i odwóz do mestudio. O reszcie nie wspominając.... TZmestudio
  5. [quote name='mestudio']Sunia jest w oddzielnym kojcu, na stole u weterynarza też można się pięknie zarazić wszystkim. W szpitalu tak samo.Nosicielami tasiemca są np. pchły.Jutro weterynarz wszystko mi powie co i jak.[/QUOTE] informacje o tasiemcu: [URL]http://www.dobra-rada.pl/tasiemiec-psi-jak-rozpoznac-i-leczyc_2350[/URL] Zacytuję fragmenty: [COLOR=#333333][FONT=Arial]"Należy pozbyć się posłania, na którym spał zarażony zwierzak. Po wyleczeniu trzeba go regularnie poddawać profilaktycznym zabiegom odrobaczania i używać szamponów oraz obroży przeciwpchelnych. Warto też izolować zwierzę od kontaktów z innymi potencjalnie chorymi. "[/FONT][/COLOR]
  6. Widać jestem tępy, ale nie rozumiem takiej logiki (nie zgadzam się kompletnie), Pani kikou. Dla mnie oczywistą oczywistością jest że przyjmując pomoc pieniężną przyjęła Pani również i obowiązujące reguły. Nie dociera do mnie stwierdzenie, że nie oddam bo ich już nie mam. Ale ja jestem widać bardzo tępy i czasy się zmieniły.
  7. [quote name='mestudio']Dzień ciężki, z przygodami, z mnóstwem telefonów w sprawie psów przytuliskowych.Roxi z Czarnulą zostały dziś w domu na ponad 3 godziny i były bardzo grzeczne, nic nie zniszczyły. Czarnula w typie owcy jest jednak brzydkim pieseczkiem bo skubie koty, dosłownie ma takie napady, że albo leci za kotem jak wariatka albo nagle wyciąga do kota paszczę i zębami łapie za futro aż wyrywa sierść. Oprócz tego nie może przebywać z dziadkiem Mufinem gdyż go atakuje bardzo zaciekle.Także pannie w typie owcy trzeba jeszcze szybciej szukać domku. Podrzuciłam ją na FB do ogłaszania.Pięknie dziś nam z panią Dorotą poszło oswajanie porzuconych w polu suczek. Ponadto znaleźliśmy małą suczkę w bardzo zaawansowanej ciąży. Leżała na poboczu w szczerych polach i czekała. Poinformowano nas, że leży tam od kilku dni. Barbarzyństwem byłoby zostawienie jej z tym brzuchem. Jutro sterylizacja malizny.Sunia ma tasiemca, ma około 5 lat, na szyi wyraźnie widać ślad po uwiązaniu.[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-V3XaEPYzWmk/Ul7HVt2mkAI/AAAAAAAAVqU/gqrVOZdVBKU/s640/zz%20025.jpg[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YryB7MtKg5k/Ul7HSpqzzXI/AAAAAAAAVp0/MkZ0RRxXxJM/s640/zz%20021.jpg[/IMG][/QUOTE] Gdyby nie pewność że mestudio zachowuje się rozsądnie to bym powiedział, że te obskubane ściany to takie jak u nas. TZmestudio
  8. [quote name='Macia']Myślę, że warto. Wiem, że my mamy spory zapas witamin, zobaczymy co dokładnie i wypiszemy. Może się komuś jeszcze przyda.[/QUOTE] Patrząc na pewne sprawy z pozycji DT widzi się zupełnie inaczej. Podam przykład a potem się pomędrkuję. Przychodzi nowy psiak do DT - trzeba mu założyć obrożę, aby się nie zciągnęła - koszt A - trzeba go umyć - koszt B - trzeba go odrobaczyć - koszt C - trzeba mu obejrzeć uszy i przynajmniej wyczyścić- koszt D - jeśli jest legowisko to zaoszczędziliśmy koszt E (raz na jakiś czas legowisko trzeba uprać, szczególnie w okresie po przywiezieniu, psiaki czasem sikają bo nie wiedzą że będą wychodzić - koszt F) - dla szczeniaków konieczne podkłady - trzeba odrobaczyć - koszt E - jakaś wstępna wizyta u weta? I teraz wstawcie sobie koszty A+B+C+D+E. To dopiero początek. Trzeba toto nakarmić. Poprawić odrobaczenie. Przy psiakach niewiadomego pochodzenia pojawiają się włosogłówki (patrz Jordan u nas) albo świerzbowiec (patrz psiaki Elig). Koszt leczenia należy przemnożyć przez ilość zwierząt. Teraz wnioski: każda pomoc jest potrzebna. Każda. Nawet głupie miski, koce, śpiwory, niepotrzebne legowiska, witaminy, preparaty na robaki z krótkim okresem przydatności są dla takiego domu T. baaardzo potrzebne. Nie mamy fabryki pieniędzy, a nasz dochód na osobę jest dużo niższy niż przeciętny. Jesteśmy jak pijawki: im więcej wyssiemy od Was tym więcej możemy pomóc psiakom. Idea dzielenia się jest tak samo ważna jak datki i wspomożenie na dany cel. I taki luźny wniosek nieczłonka klubu: ja bym zrobił w finansach klubu taką rezerwę na krytyczne wydarzenia (nieruszalną). Łatwo sobie wyobrazić sytuację że Klub będzie udzielał pomocy, aż zostanie w kasie 50zł. I w jakimś BDT nastąpi kryzysowa sytuacja gdzie trzeba np. ratować życie psa i konieczna jest natychmiastowa operacja. Operacja może się odbyć, ale BDT nie ma na to pieniędzy. Klub też... Taka sytuacja jest bardzo możliwa.... Ale to tylko propozycja dla Klubu. I jeszcze jedno zanim mnie mestudio pogoni za mędrkowanie: Jakiś czas temu patrząc na Klub poprosiłem mestudio aby przy robieniu bazarków jakiś procent ustaliła na Klub. I powiem, że bardzo lubię własnie takie bazarki. Idea dzielenia się w słusznej sprawie bardzo mnie cieszy. Przy okazji innego szczytnego celu na tym bazarku. Polecam te rozwiązanie do przetestowania na swoim bazarku. :-D TZmestudio
  9. [quote name='Ewa Marta']Peruszka jest bardzo obolała:-( W 6 miejscach jest poszyta, pozostałe rany zagoją się same. Ma problem z chodzeniem. Od razu po całym zdarzeniu truchtała na 3 łapkach. Teraz jakiekolwiek próby postawienia jej na dwie łapki powodują, że siada na pupci i nie rusza tylnymi łapkami. Ma rany ciete, szarpane i zerwany kawał skóry, ale żyje! Prawdopodobnie dojdzie do zakażenia i trzeba będzie nacinać i wyciskać rany, ale trzeba było szyć, żeb zastopować krwawienie. Jestem cały czas przy niej, bo jak odchodzę, to maleństwo popiskuje i prosi o powrót. Leżymy wtulone w siebie i zdrowiejemy.[/QUOTE] Zdrowiejcie razem... Może jednak uda się bez zakażenia. Trzymamy mocno kciuki... TZmestudio
  10. Jeśli były dwa ślady na szyi to możliwe że to żmija. Bursztyn był bardzo ciekawskim psem i lubił "polować". To znaczy czekał cierpliwie jak się nic nie ruszało, ale łapał w pysk jak się poruszyło. Coś na wzór kota. Jeśli był z kagańcem, to nie łapał zębami, ale uderzał w żmiję kagańcem. I zaatakowała. Bursztyn dodatkowo był alergikiem. Żmija ukąsiła w szyję co doprowadziło do silnego obrzęku krtani. Stąd tez wyciągnięty język. Bądźmy realistami, jeśli to była żmija to w tamtej sytuacji nic nie dało się zrobić. Liczyła się każda minuta, nie każdy lekarz ma surowice. I dodatkowo fakt, że był alergikiem. Będąc sam, bez dziecka nie miał szans, a co dopiero z dzieckiem. Oczywiście jeśli to była żmija. Myślę, że pan powinien zrobić badanie, czy to było ukąszenie żmiji aby się nie ośmieszyć po oskarżeniu o lisa. A swoją drogą kto myśli o żmijach idąc z psem do lasu???? TZmestudio
  11. Na tym zdjęciu widać naprawdę jej maliznę. :-) [IMG]http://www.iv.pl/images/67766617633422640092.jpg[/IMG] A zdjęcia z mycia też mile widziane :-D TZmestudio
  12. [FONT=Verdana]To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... [/FONT] [FONT=Verdana]A ja ci powiem [/FONT] [FONT=Verdana]Że pies to czasem więcej jest niż człowiek [/FONT] [FONT=Verdana]On nie ma duszy, mówisz... [/FONT] [FONT=Verdana]Popatrz jeszcze raz [/FONT] [FONT=Verdana]Psia dusza większa jest od psa [/FONT] [FONT=Verdana]My mamy dusze kieszonkowe [/FONT] [FONT=Verdana]Maleńka dusza, wielki człowiek [/FONT] [FONT=Verdana]Psia dusza się nie mieści w psie [/FONT] [FONT=Verdana]I kiedy się uśmiechasz do niej [/FONT] [FONT=Verdana]Ona się huśta na ogonie [/FONT] [FONT=Verdana]A kiedy się pożegnać trzeba [/FONT] [FONT=Verdana]I psu czas iść do psiego nieba [/FONT] [FONT=Verdana]To niedaleko pies wyrusza [/FONT] [FONT=Verdana]Przecież przy tobie jest psie niebo [/FONT] [FONT=Verdana]Z tobą zostaje jego dusza [/FONT][FONT=Verdana] [/FONT]
  13. [quote name='Gosiapk']Ogromne postępy w tak krótkim czasie :) Ile ten maluszek waży? Wygląda jak troszkę większa chihuahua :)[/QUOTE] Więcej ma do nietoperza niż do chihuahua. Ale urodziwa to jest bez dwóch zdań. TZmestudio
  14. [quote name='Ellig']Jeszcze mozna postawic fotel (osobisty);)[/QUOTE] Niestety fotel się już nie zmieści. Ale jest jeden.... na weradzie :-)
  15. Wersja kanapowa wczoraj wieczorem (niestety brak zdjęcia dowodowego) początek kanapy, pańcia, Roxi, Duszka, koniec kanapy. Zastanawiam się czy to była aluzja że za wcześnie przyszedłem czy że mam iść sobie do innego pokoju? Muszę się zastanowić. TZmestudio
  16. [quote name='Maupa4']Kofiska dobrze ;) [IMG]http://images54.fotosik.pl/77/55f852236927549emed.jpg[/IMG] Nie powinny się rozpinac - pisze nie powinny bo już przetestowane przez moje głuche szarpidruty i nie rozpinają się ;) To co mam je bulwom na jeden spacer pozakładac żeby były używane ? :hmmmm: ;) Pytałam się ile chcecie a nie za ile chcecie ;)[/QUOTE] Mestudio ma przemiał 10 psiaków z przytuliska na miesiąc. Tak około. (to taka lekko wymijająca odpowiedź :-) ) Byłem niedaleko was w tygodniu ale nie było was na spacerze. ;-) Może następnym razem.
  17. [quote name='Maupa4']Takie mogą byc ? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images52.fotosik.pl/96/d4fb63234b6b5861med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/96/782f8c553c1d136fmed.jpg[/IMG][/URL] Jak mogą byc [I]handmady[/I] testowane na buldogach to ile i w jakich szerokościach i długościach ? Możemy "zaproponowac" 1,5 cm (długośc do 30 cm), 2.0 cm (długośc do 45 cm), 2,5 cm (długośc do 48 cm) i 3,0 cm (długośc "bulwo-standardowa" do 48 cm). Zapięcie "na zatrzask". Czy jestescie zwolennikami tradycyjnych ? Czyli sama taśma. Jak tradycja to Wam uszyjemy. ;)[/QUOTE] Jesteśmy zwolennikami takich co się nie rozpinają jak trzymamy spłoszonego zwierza za obrożę. Kilka razy już mi się rozpięła obroża jak trzymałem spanikowanego psiaka i na szczęście nie skończyło się to bieganiem po polach. Ale strach miałem w oczach. Przyjmę każdą ilość UŻYWANYCH. A te na zdjęciach są zbyt ładne aby za darmochę cyganić. To jaki byłby koszt takich obróżek? TZmestudio PS Kiedyś pamiętam bazarki z takimi obróżkami. To były czasy :-D
  18. Widzę że z banerkiem się już spóźniłem, ale skoro już zrobiłem to zamieszczę. Może na coś się przyda [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/247616"][IMG]http://goo.gl/5TsBhq[/IMG][/URL] TZmestudio
  19. [quote name='Mattilu']He he he, TZmestudio strategicznie nie widzi pewnych postów ;-)[/QUOTE] Widzi, ale nie odpowiada na prowokacje. TZmestudio
  20. to jest zła wiadomość. Bardzo mi przykro.... TZmestudio
  21. [quote name='Ziutka']Kolejna dobra wiadomość :) bardzo sie ciesze ![/QUOTE] Ziutka, jakis nowy banerek byś przytuliła, bo ten już wyprzedany :-) TZmestudio
  22. [quote name='Ellig']Trzymam kciuki za Axelka:)[/QUOTE] [quote name='Marysia O.']Przyłączam się do trzymania:)[/QUOTE] można puścić.... TZmestudio
  23. chłop przeczytał, tylko niech ktoś mi powie: jak mam kosić mokrą trawę?? TZmestudio
  24. Jakby ktoś miał niepotrzebne obroże dla psiaków. Przyjmiemy dowolną ilość. Za każdym razem jak pojawia się u nas nowy łapserdak zakładamy mu nową obrożę bezzwrotnie :-) Jakby ktoś miał, polecamy się. TZmestudio PS smyczy mamy pod dostatkiem :-D
  25. Słyszałem plotki że u Murki zwolniło się miejsce. Spytajcie czy to prawda..... TZmestudio
×
×
  • Create New...