dokładnie tak!!czasami te psiaki niedostępne mogą być przez to że przeraża je otoczenie (schronisko). Miały cisze spokój,były tylko one a tu taki zgiełk. Nie zdążyłam się zapoznać z drabikiem ale piszecie ze tez był nieufny do nowych ludzi, ale wszystko zakończyło się ok-oby więcej takich historii :multi: widziałam ronde, ale tyle bidaków wycofanych jest ze brakuje czasu dla tych straszaków, chociaż z Janka juz coraz szybciej idziemy na spacer ;) ( nie zapomnę pierwszy raz-1,5 godz.droga na wybieg) potem straszka,misiek, no i muszę troszkę z sinti posiedzieć. Brakuje mi rozeznania, który ze straszaków jest najdłużej w schronie, może ktoś mi pomoże - paralela?:cool3: