Jump to content
Dogomania

kropi124

Members
  • Posts

    2074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kropi124

  1. Ja w tego sylwestra psa zabieram ze sobą, a to tylko dlatego że nie będzie mnie w domu przez 4 dni. Chociaż pies jest ze mną zawsze w sylwka. Pies zna miejsce a wystrzałów mam nadzieje że unikniemy, chociaż jeśli ja jestem spokojna to Barko również. Zawsze jest jakaś muzyka włączona i Barko nie zwraca uwagi na hałasy za okna.
  2. Albo mi się wydaje albo Hunterek jakoś tak potężniejszy się zrobił... Koteczek też świetny :) Jak psiury dają rade te w te mrozy?
  3. emmm... Nie wiem dlaczego ale pierwsze co to skojarzył mi się seter irlandzki, może nie pod względem nie uciekania, a raczej za swoje oddanie właścicielowi czy też przyjacielski i towarzyski charakterek. I większość jest na prawdę bezkonfliktowa w kontakcie z innymi psami. No sierść, mam kontakt z paroma przedstawicielami, no i niestety regularne czyszczenie sierści musi być. Do sportów jak najbardziej, zdrowa i długowieczna rasa.
  4. Nowy miesięcznik już w waszych sklepach :megagrin: [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  5. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  6. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  7. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  8. Ja u mojego psa zaobserwowałam po takim jednym/dwóch dniu/dniach nie biegania straszne podekscytowanie po wyjściu na dwór,nie skupia się na niczym. Leci gdzie popadnie. Dopiero po ok. 10 min spaceru zaczyna ogarniać. W domu jest wtedy niedotrzymywania, kręci się co chwile, zabawki go nie interesują a tym bardziej ćwiczenia psychiczne.
  9. Strasznie zmniejszyły sie zdjęcia :shake: [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  10. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  11. hahah :mdrmed: To się zgrałyśmy, bo my też wybraliśmy się do Gryfina na super spacer. :jumpie:​ Pieseł padnięty no i mam duuużo super ślicznych foteczek :bigcool:
  12. No nam plany też nie wyszły, bo mieliśmy burze i na dodatek bardzo silny wiatr. :nonono2: Barko biega tylko wieczorem na prawie zamkniętym terenie tak aby nigdzie sie nie zawieruszył a przede wszystkim był bezpieczny.
  13. Dziękujemy :kiss_2:
  14. I to jest dobre myślenie. Nic na siłe.
  15. Bo tylko psiarz, psiarza zrozumie w takich sytuacjach. To jest ból, z czasem słabnie czasem powraca, ale ja uważam że bez niego byśmy potracili wszystkie te piękne chwile... Napisze to tutaj co mi mama powiedziała po odejściu Kropki. Nie szukaj psa, pies sam Cię znajdzie. A utracony pies zawsze jest przy Tobie.
  16. Żyjemy :D Bark już wyzdrowiał, ma się dobrze. Ale w nocy nadal się kręcił. U nas deszcz, mam nadzieje że w sobotę będzie lepsza pogoda i wybierzemy się spacerem na miasto.
  17. Trochę tutaj pusto... Zdjęcia domowe, bo w sumie trzeba zapisać wspomnienia. :mdrmed: Razem z Barko mamy teraz ciężkie noce, wychodzimy w nocy o 2/4 w potrzebie. Psisko się rozchorowało ( biegunka) jak na razie druga noc zawalona. Dużo spacerujemy wieczorem, tylko i wyłącznie na smyczy :nonono2: [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  18. Dziś są Twoje urodzinki. Już 14-te. I dwa lata już minęły, drugie święta bez Ciebie. Zima też nie jest taka jak kiedyś. Pierwszy śnieg już mnie tak nie cieszy. Pierwszy śnieg w którym uwielbiałaś brodzić i pchać ten swój pyszczek. To już czas gdy byśmy po choinkę szły. Obwąchiwanie, ubieranie, gryzienie ozdób i odpoczywanie przy świeżym zapachu i pod Ciepłym kocem. Nawet nie wiesz jak to cholernie boli.... Kropciu... Znowu byś dostała swoje ulubione miętowe kosteczki.Posiedziały nad rzeką i dumały... Ale boli zbyt boli, po dwóch latach... Kropeczko, Łaciatko, Mućko moja... Najcudowniejsza. Nie potrafię nawet gdy wiem że jest Barko, byłaś moją ostoją w złych chwilach. Zabrakło Ciebie, zabrakło wszystkiego... A mam ci tyle do powiedzenia.... [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  19. Czytam i płaczę, płaczę i nie wierze..... Jak tak można?? Weszłam do Waszej galerii z myślą że zobaczę nowe zdjęcia Kresiaka, a tu historia, która wywołała znowu u mnie nienawiść do ludzi. Przykre.
  20. Król Dziwnego Leżenia [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  21. Może to kwestia wieku :niewiem: Ale siedzę z Barko w domu i nie mam nerwów już na niego. Kręci się i kręci... Na dworze świruje jak głupi, ma jeszcze zakaz biegania ale już zdążył rozwalić opatrunek i za nic nie chce sobie założyć nowego. Barko też ogółem ma godziny wyznaczone ale chyba nie rozumie że od 23 do 8 rano nie wychodzimy z domu i się budzi w nocy. Podziękowania i pozdrowionka od Barko :kiss_2: [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
  22. Nie wiem czy było to już poruszane ale zapytam. Jak mam usunąć wątki z MOJEJ ZAWARTOŚCI ??? albo w jakikolwiek sposób?
  23. O ja cię ! To tak szybko zleciało :question: Kiedy? No nic, Żabciu zdrowia i jeszcze 1277462464 razy zdrowia :calus: A Pańcię proszę o wycałowanie Żabulca.
  24. Dziękujemy :) Chociaż bardziej to by mu się rozum przydał. Ma zakaz biegania ale kombinuje na wszystkie sposoby żeby jak najszybciej móc biegać. Ja niestety szkołe mam z głowy do końca tygodni :/ i robie jako Pańcia od wycierania kałuż w domu, bo Barkowemu nie chce się zasygnalizować. Tylko stanie i leje. Jak szczeniak.
×
×
  • Create New...