-
Posts
2074 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kropi124
-
u nas odwrotnie :D Ja jestem ta co rozpieszcza w 100%
-
Ludzie normalnie mnie zabijają. Przez nich zaczynam się bać że zostanę niedługo sama, że Barkuś się nie wyleczy. No bo po co go leczyć? Tyle pieniędzy, taki wiek, to i ta nic nie zmieni, a bo on stary. Jak zaczyna się taka gadka-odchodze. Nie mogę słuchać o tym że zabraknie mi jego do życia. Oni mają tlen, który jest dla nich ważny. Ja mam Barko, który daje mi chęci, po mimo nie przespanych nocy, wydanych u weta pieniędzy. Boję się że się nie pobieram jak po Kropci. Może przesadzam ale to jest trudne. Weź psa, kolejnego który wypełni pustkę po jednym tylko po to żeby za chwilę, bo te 4 lata minęły jak chwilą, znowu czuć to samo tylko mocniej, w podwójnej mocy. Żyj z psem i nagle bez psa... Się pewnie połowa znajomych i bliskich ucieszy i powie ze w końcu że to tylko pies że i tak sobie nie radziłam, bo tego mi życzą. Bo przecież nie żyje tylko psem, taaa, ale oni widzą tylko minimalną cześć tego życia...
-
hahah :D CZEKOLADKA <3
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
kropi124 replied to Chesti's topic in Foto Blogi
Najlepszego ! ps. Gdzie te foty ? ;( :P -
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
kropi124 replied to Chesti's topic in Foto Blogi
No WIELKIE WOW! Gratuluję :D I dawaj zdjęcia! -
Od piątku faszerujemy się lakami i royalem. Ja teraz zarabiam na przedłużenie psu życia, a pies cieszy się i się męczy. Jestem wykończona ale nie możemy się poddać, może akurat stanie się cud i choroba ustąpi...
-
Trzymaj się tam.... Ja we wtorek robiłam psu pobranie krwi a od piątku mamy antybiotyk bo cysty za duże i karmimy sie royalem, ale już od piątku noce zarywam bo pies się męczy i się nie może załatwić do końca. Najgorsze jest tłumaczenie domownikom że dieta i wędrówki co godzine muszą być i koniec. Ale co by było gdybym nie poszła zrobić badań? Wolałabym mieć już za sobą operacje Barko i wiedzieć co i jak.
-
My aktualnie też mamy royala, ale pies jest po niej głodny. Kolejne badania mamy za 3-4 tygodnie i mam nadzieje że się poprawi i nie podskoczy nam wynik do 3. ps, akurat trafiłam na Twój post jak pisałaś o stracie psa :( I troche mnie to przybiło bo my leczymy to samo...
-
My właśnie jesteśmy od niedawna i Barko ma apetyt jak za dziesięciu. I chce wciągnąć dokładnie wszystko. PS. Czego absolutnie nie podawać psu przy chorych nerkach?
-
Kochani, czy wasze psy mają wielki apetyt po karmie na nerki?
-
Kupiłam psa z psa z pseudohodowli, ratunku!
kropi124 replied to Aniaa1507's topic in Berneński pies pasterski
Pierwsze pytanie do hodowcy lub "hodowcy"- czy hodowla jest zarejestrowana w związku kynologicznym w Polsce. Drugie- zapisujemy nazwe hodowli i sprawdzamy w spisie hodowli ZKwP lub FCI. Trzecie- ważne są badania, u berneńczyków dysplazja, u innych ras zależności od genetyki itd.- 7 replies
-
- kupno
- pseudohodowla
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dziękujemy :) Na pewno się przyda.
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
kropi124 replied to Chesti's topic in Foto Blogi
No już dawno po świętach :P -
Potworzyca już nie ma. Zniszczyła po całości. Dużo rozmawiałam na jej temat z osobami które psie zachowania znają bardzo dobrze i potwierdzili moje podejrzenia. A mianowicie chodzi o dominacje u suki, znaczenie terytorium i podgryzanie domowników przechodzi wszelkie granice naszej wytrzymałości, oczywiście kary i nagrody są za takie zachowanie. I tu wyszła sterylizacja. Jutro mamy wizytę z dwoma kundliszonami rodowitymi. Troche pójdzie mi po kosztach bo Barko 200 i suka 300 ;(((((( Ale czego się nie robi dla świętego spokoju :P Konisie kumpeli :) EDIT. Barkuś ma chore nerki :(
-
-
Super foteczki :) Widac że wam obojgu sprawia to radość :)
-
Głównie od weterynarza. Szczeniak jak nie potrafi chodzić na smyczy uwiesza się na szelkach i zaczyna w nich ciągnąć. A w zoologicznym najczęściej doradzają standardowe szelki. Moja sucz jest małych rozmiarów i nosiła przez krótki okres szelki i widać teraz np. jak ma krzywo ułożone łapki. Mnie też późno oświeciło co do wyborów szelek, ale człowiek uczy się na błędach.
-
Jak psiak będzie już dorosły i nie będzie już rósł.
-
Nie. Ponieważ możesz mu zdeformować klatkę piersiową.
-
Przyjdzie przyjdzie :) My też długo czekaliśmy.
-
Chyba powinnam przedstawić na nowo swoje psy. Barko po 4 latach a Potwora po 2... Zmienili się bardzo... Barkuś spokojny weimarek który kocha pilnować swoją pańcie i kocha się tulić. Potwór-pijak, agresor i zbiera puszki na nowe miski i koce które rozgryzła.
-
guardy- Polecam bo są to szelki wygodne i bardzo praktyczne oraz typ szelek norweskich.