wyniki krwi i moczu juz robilismy , wyniki byly w piatek , ale lakarz byl pozamiastem wiec w poniedzialek mamy sie do niego zglosic decydowac co dalej . ja chcem ratowac moja niunie , jest silnym psem mimo zmeczenia widac ze chce zyc , bidulka nie je juz od 4 tygodni , tylko wczesniej weternarz nie wiedzial co jej jest i podawal jej antybiotyki , dopiero tydzien temu powiedzial ze trzeba zrobic badania .