Jump to content
Dogomania

thomas_67

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by thomas_67

  1. do szału doprowadza mnie zakłamanie tych miernot "szepczących" na forum w ramach promocji jakiegoś produktu. W zeszłym roku o mały włos nie straciłem psiaka, bo tak reklamowana obroża foresto okazała się kupą G*** kleszcz upasiony jak świnia i do zaraz pod własnie tą obrożą. Po awanturze w polskim oddziale bayer-a, koleś mnie przeprosił i skwitował, że przecież obroża nie daje 100% zabezpieczenia. Nadmienię, że "kropelki" były dokładnie tej samej firmy, której lobby doprowadziło do zabronienia sprzedaży jedynej słusznej i skutecznej obroży - PREVENTIC-a" w Polsce. Ja osobiście zawsze stosowałem duet ---- preventic + frontline ------ i .... miałem spokój. W zeszłym roku z tymczasowego braku powyższych, musiałem założyć te rozreklamowane g*** bayer-a i ledwo odratowali mi psiaka. Co do skuteczności adva**** itp, to składy większości takich kropelek są identyczne, czyli pochodne permetryny(czysta/ cis/trans) lub flumetryna, więc producent nie gra roli. W tym roku znowu jest kłopot z preventic-iem. Będę sprowadzać sobie obożę bezpośrednio z kraju producenta, więc jak ktoś będzie zainteresowany, to piszcie na e-maila. Pewnie potrwa to ze 3-4 tygodnie i mam nadzieję, że na granicy mi tego nie zabiorą. Nie wiem ile będzie to kosztować ale mam nadzieję, że przy większej ilości nie przekroczy ceny tych rozreklamowanych i mało skutecznych obroży z permetrynkami. Pozdro i jak ktoś namierzy pierwszy obrożę preventica w Polsce, to bardzo proszę o kontak na e-maila, bo horroru zeszłego roku nie chcę przeżywać a już w tym roku 2 szt wyciągnąłem z psiaka, mimo tymczasem "zabezpieczenia" innymi produktami.
  2. ta obroża to zupełny gniot !!! Pies zakroplony advantixem i od 3 tygodni dodatkowo nosi forestro. W życiu bym nie przypuszczał, że po spacerze trzeba szukać kleszczy przy obroży. Szukałem profilaktycznie wszędzie a przed chwilą wyciągnąłem 2 dobrze opite i żywe i to dosłownie niecałe 2 cm od obroży :( Koniec z bayerem o ile mój psiak nie złapie jakiejś paskudnej odmiany babeszji, to wracam do sprawdzonej a najważniejsze skuteczniejszej metody. Co trzy tygodnie krople i raz na fipronilu a kolejny na permetrynie. W zeszły roku "złapaliśmy" tylko 3 przez cały sezon a w tym na gniotach bayera 7 szt. i kilka spacerujących po sierści, jeszcze zanim zanurkowały, by się umiejscowić pewnie koło obroży. Ponoć w zeszłym roku bayer miał bardzo dużo reklamacji. W tym zapewne zaczną się z nimi ludzie sądzić.
×
×
  • Create New...