Jump to content
Dogomania

mamameli

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamameli

  1. .... i cisza... a Bajeczka się przyzwyczaja... i ja się przyzwyczajam... i psiaki się zaprzyjaźniają coraz bardziej... :-?
  2. Do tej pory był niestety tylko ten jeden, jedyniusi telefon... :(
  3. A ja wczoraj odebrałam bardzo miły telefon od bardzo miłej Pani, która była zainteresowana Bajką - serducho jej pękało o ciężki los psiaka, mówiła, że będzie miała czas na naukę z nią (uczenie chodzenia na smyczy), bo właśnie kończy pracę. Po moich opowieściach wydawała się chętna na adopcję. Miała zadzwonić po 16-stej, jak skonsultuje z mężem i.. nie zadzwoniła :(
  4. Jakoś przegapiłam wiadomość na mailu, że mam priv, ale napisałam dziś rano - dobrze, że Joanna była pomocna wcześniej. Super, mam nadzieję, że szybko się ktoś odezwie, w końcu to taki ładny suń :)
  5. o tutaj odpowiadałam: [quote name='mamameli']Myślę, że sunia już nie urośnie - teraz sięga do kolan i waży nie więcej niż 8-10 kg. Ma około 8 miesięcy. Jest na prawdę wiernym psiakiem, skorym do zabaw i nie przechwalając - bardzo szybko się uczy!! Wczoraj pierwszy raz chodziła na smyczy - aby oswoić ją z obrożą i smyczką, zajęło około 5 minut :) Z totalnej paniki i prób wyzwalania się, ciągnięcia, przewracania, szarpania, robienia fikołów, do momentu, kiedy "zajarzyła", że to nic strasznego. Wczoraj chodziła już grzecznie, choć nadal w stresie, dziś druga próba. Przed nami jeszcze wyjście poza bezpieczny i znajomy ogródek. Ale to za około tydzień. Bajka wymaga jeszcze wiele cierpliwości... Ale to na prawdę wdzięczny i bardzo ładny psiak! No to trzymam kciuki![/QUOTE]
  6. o jejku, pisałam przecież :) [quote name='Poker']Ponawiam pytanie, chyba że przeoczyłam odpowiedź.[/QUOTE]
  7. Przyjechało nowe legowisko - bardzo dziękujemy! Roszady trwają - obecnie nowe miejsce zajmuje Negra a Bajka zajmuje jej stare. Pepek się przemieszcza :) Czy coś wiadomo w sprawie adopcji? I ogłoszeń?
  8. [quote name='Poker']Śliczny z niej cukiereczek. Czy ona jeszcze dużo urośnie? Ile ma teraz w kłębie, ile waży i ile ma miesięcy? Coś mi przyszło do głowy ,ale nie obiecuję.[/QUOTE] Myślę, że sunia już nie urośnie - teraz sięga do kolan i waży nie więcej niż 8-10 kg. Ma około 8 miesięcy. Jest na prawdę wiernym psiakiem, skorym do zabaw i nie przechwalając - bardzo szybko się uczy!! Wczoraj pierwszy raz chodziła na smyczy - aby oswoić ją z obrożą i smyczką, zajęło około 5 minut :) Z totalnej paniki i prób wyzwalania się, ciągnięcia, przewracania, szarpania, robienia fikołów, do momentu, kiedy "zajarzyła", że to nic strasznego. Wczoraj chodziła już grzecznie, choć nadal w stresie, dziś druga próba. Przed nami jeszcze wyjście poza bezpieczny i znajomy ogródek. Ale to za około tydzień. Bajka wymaga jeszcze wiele cierpliwości... Ale to na prawdę wdzięczny i bardzo ładny psiak! No to trzymam kciuki!
  9. Witam wszystkich :) To ja może dodam nowe zdjęcie Cziby :) Może ktoś się zakocha?? [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/ma%b3e/Image00001.jpg[/IMG]
  10. Skleciłam kilka słów na temat Bajki i zrobiłam kilka zdjęć do ogłoszenia: [B]Bajka jest pogodnym czworonogiem, nieprzeciętnie inteligentnym i bardzo zorientowanym na człowieka. Jej resocjalizacja przebiega bardzo pomyślnie, postępy w zachowaniu widać każdego dnia. Bardzo szybko się uczy - dziś nie brudzi już w domu, nie boi się znajomych pomieszczeń, dźwięków, nie chowa pod łóżko. Nie ma w niej cienia agresji, za to chęć do zabawy i współpracy jest wręcz niebywała. Pokojowo reaguje na inne psy, jednak stara się unikać dzieci. Przyparta do muru przez małego człowieczka da się pogłaskać, nie zrobi krzywdy, jednak woli schodzić im z drogi. Człowiek jest jej przyjacielem, chętnie się przytula, daje głaskać, pięknie wita, kiedy wraca się z pracy. Jest spragniona kontaktu, więc chętnie wciśnie się na łóżko i wyliże opiekuna po twarzy :) Jest jednak bardzo karna, więc zawsze czeka na pozwolenie. Jak przystało na szczeniaka zdarza jej się porwać kapcie właścicielowi, jednak przekupiona zabawką, zostawi je w spokoju. Bez problemu zostaje sama w domu. Obecnie Bajka uczy się chodzić na smyczy. Nadal reaguje nerwowo na próby założenia jej obroży, czy szelek - widać, że stanowczo nie lubi niewoli. Najlepiej sprawdzi się w domku z ogródkiem, jeszcze nie wiemy jak zareaguje na ruch uliczny.[/B] [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/ma%b3e/Image00002.jpg[/IMG] [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/ma%b3e/Image00003.jpg[/IMG] [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/ma%b3e/Image00005.jpg[/IMG] [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/ma%b3e/Image00006.jpg[/IMG] [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/ma%b3e/Image00008.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Isadora7']Takie legowisko zamówione jak na fotce (maks w ciągu tygodnia powinno dotrzeć). [COLOR=#ff0000][B][SIZE=4]Koszt z dostawą 70 zł. Zostaje 30 zł.[/SIZE][/B][/COLOR] Co do szelek nie wiem czy nie lepiej abyście zakupili na rachunek Fundacji SOS dla Jamników - dobierzecie rozmiar mając psa na miejscu. [IMG]http://images33.fotosik.pl/658/5996b9d179ea08c8.jpg[/IMG] [B][COLOR=#993300]LEGOWISKO KANAPA - NIE ŁAPIE ŚIERŚCI ! [/COLOR][/B][COLOR=#993300] [/COLOR][COLOR=#800000][U]MATERIAŁ [/U][/COLOR][COLOR=#993300][COLOR=#993300]: poliester.[/COLOR] [U]WYPEŁNIENIE[/U] : mieszanka piankowo -silikonowa. [U]ZALETY[/U] : [/COLOR][COLOR=#993300][COLOR=#993300]wodoodporny , mocny , nie łapie psiej sierści[/COLOR],pokrowiec zdejmowany do prania. Legowisko wykonane z mocnego materiału tapicerskiego. Wypełnienie to specjalne mieszanka piankowo -silikonowa,popularnie zwana "sztucznym puchem". Zaletą tego rodzaju wypełnień jest też to ,iż nie zmieniają swoich kształtów ani objętości w trakcie użytkowania. Legowisko jest całkowicie rozbierane,posiada zamki a pokrowiec można prać w pralce w temperaturze 30st. [/COLOR][/QUOTE] A co z ogłoszeniami? Czy mam przygotować je sama, czy może napisać o obecnym stanie psychicznym Bajki i podesłać do kogoś, kto się tym zajmie? Myślę, że mogę sklecić słów klika, czy nawet przygotować broszurkę z jakimś uroczym zdjęciem... Proszę o info ;)
  12. Babi mnie usprawiedliwia i wielkie dzięki, faktycznie mam troszkę na głowie, ale postaram się przygotować coś w weekend :) Legowisko przepiękne! Nie wiem jak się teraz psy rozmieszczą, bo robią takie roszady na dwóch posłaniach, że głowa boli - kto z kim, jak długo itd... :) Jest jeszcze kocyk, ale jakoś nikt na kocyku nie chce polegiwać... :( Baja gryzie i gryzie, wczoraj rano zanim wyszłam do pracy 5 razy odbierałam jej papcia Amelki, ona uciekała dookoła wersalki, pędziła do przedpokoju, porywała papcia i gryzła, ja ją łapałam, zabierałam papcia, odnosiłam do przedpokoju, ona robiła koło dookoła wersalki, leciała do przedpokoju, porywała papcia, ja za nią.... i tak 5 razy! W końcu dałam jej zamiennik, który mogła zmiętosić bez stresu i zajęła się nim, odpuszczając chwilowo inne papcie i Pepcie :) Dom wariatów! :D
  13. W obróżce Bajka wygląda uroczo :) A ja poprosiłam dla wypłosza o nowe legowisko, bo luzikowe, nie dosyć, że pogryzione przez Bajkę, to jeszcze należało oddać Czibie, bo to przecież spadek po L-L :) Pani z Adopcji Jamników, która wspiera Bajeczkę obiecała wysłać nam posłanie i szeleczki, żeby małą już powolutku szykować do chodzenia na smyczce. No i pora na ogłoszenia, bo sunia coraz bardziej się zadomawia, ustawia sobie inne czworonogi i jest o mnie bardzo zazdrosna (niemal rzuciła się na moją Negrę - bokserkę - żeby ją ode mnie odgonić). Podkoszulek też jest zazdrosny, tym razem o Bajkę, bo to za mną ciągle łazi i mnie słucha!! :placz: Postaram się przygotować filmik z pieszczot łóżkowych (Bajki i moich - żeby nie było wątpliwości :diabloti: ) to zobaczycie ile miłości może dać wypłosz (nadal mówię o Bajce :) )
  14. Zdjęcia, zdjęcia!! Bajka zaaklimatyzowała się już w całym domu i wyprowadziła się z łazienki na rzecz spania z Negrą :) Jest coraz weselsza i coraz bardziej zaczepna.... no i ten uśmiech! :) [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/1a.jpg[/IMG] [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/2a.jpg[/IMG] [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/3a.jpg[/IMG]
  15. Już wróciliśmy, doczytuję co się działo, kiedy nas nie było. Martwi mnie trochę, że Bajeczka, choć zna Babi2, jakoś bardziej się nie chciała zaprzyjaźniać... To jak się zachowa jak już wyjedzie do DS - a tam sami obcy ludziowie?! Znowu praca od początku? Do nas cieszyła się jak oszalała, gryzła pieszczotliwie po rękach na przywitanie, skakała, szczekała... :) Aż się serducho cieszy! - jakoś Babi tak nas nie wita! :mad: Dzisiejszy poranek w tym samym nastroju :lol: Podobno jak nas nie ma to kolęduje w domu i spać się nie da :roll: Nie znałam tego problemu, bo przy nas zawsze cisza (sorry Babi2)... A konkluzja jest taka, że wszędzie dobrze, ale najlepiej w domu - i dla nas i dla Bajeczki i dla Babi2 :)
  16. Jestem i ja - podnoszę, w tej chwili tylko tyle mogę....
  17. Dla tych, którzy nie mogą pobrać lub oglądać filmu link do youtube. :) [video=youtube;vCqfhzhoA0o]http://www.youtube.com/watch?v=vCqfhzhoA0o[/video]
  18. [quote name='Harry76']Jaki uśmiech? Poryczałam się na całego.. Jesteście FANTASTYCZNI!!! A kręcił chyba "Pepcio ten w podkoszulku"? ;))[/QUOTE] Hahahaha :D Tak, kręcił "ten" Pepcio, ale to kompilacja 2 filmów, drugi kręciłam ja, ale widać tak zawstydziłyście Pepcia, że nie chciał się pojawić :evil_lol: Trzeba go gdzieś chyba na resocjalizację.. bo się wypłosz z niego robi, jak z Bajeczki :diabloti: Tylko ciiii.....
  19. No to spieszę z dokumentacją!! Dobrze, że babi mnie wyręcza w najnowszych wieściach, bo przy tej gromadce ciężko wygospodarować choćby 5 minut :) Nie będę nic mówić, zapraszam na FILM!! Głośniki w ruch, pełny ekran i .... UŚMIECH!! [video]http://daria.serwislap.pl/bajka - film.wmv [/video]
  20. Cześć Wszystkim! Przepraszam za przerwę, ale choroba mnie dopadła i musiałam troszkę odpocząć... U nas z dnia na dzień są postępy. Na dzień dzisiejszy Bajka już sama wychodzi na podwórko, nie trzeba jej wynosić. Czasem też sama wychodzi ze swojego posłania i zwiedza dom, jak to właśnie robi teraz :) Coraz częściej zaczepia Pepcia i bawią się razem, a nawet ostatnio "Pepcio w podkoszulku" zrelacjonował, że jego też zaczepiała :) Bajusia już wcale nie załatwia się w domu, odkąd wychodzi na podwórko dzielnie czeka a przecież zdarza jej się czekać po 8 godzin i nie ma problemu... Za to jest z niej mały szkodnik, ale to przecież domena szczeniaczków, że co znajdzie to pogryzie :) Więc trzeba się pilnować. Nie udaje mi się zrobić zdjęć z tych zabaw, bo to jeszcze ten etap, że jak znajdę się w pobliżu to mała się boi i zmyka. Pewna Dobra Dusza podczytująca wątek Bajki zaoferowała pomoc behawiorystyczną. Jak pisałam wcześniej - dostałam nr tel do "Zaklinacza psów", ale Dobra Dusza poradziła zaoszczędzić ewentualnych pieniążków, bo na wszystko przyjdzie czas i wnioskując po opisie zachowań - z pieska będą jeszcze ludzie :lol: Więc wstrzymujemy się, Dobra Dusza nas odwiedzi, poobserwuje i zdam relację. Póki co muszę dojść do siebie, pewnie zarażam jakimś grypskiem, więc w domu kwarantanna, gości nie zapraszamy :) Dziś jak tak trochę wracam do żywych a Bajka wychodzi na pokoje postaram się coś popstrykać, może nagrać jakiś filmik, może, może.... Bo Bajka to niezły wypłosz jest :)
  21. Uwaga, uwaga - wiadomości poranne :) Wczoraj Bajka pierwszy raz się bawiła z małym Pepciem (to nie ten w podkoszulku)!! Biegali po podwórku aż im miejsca brakowało :) Pierwszy raz w ogóle zwróciła uwagę na psy i na to, że można się z nimi zaprzyjaźnić - jednak obserwacje stada przynoszą korzyści :p Kiedy "ten w podkoszulku" wieczorem wyprowadził ją drugi raz, też się bawiła a potem SAMA wróciła do domu (nie trzeba było jej wnosić) i łazikowała po mieszkaniu (CAŁYM) przez dobre kilkanaście minut.... Natomiast zero respektu, gdyż bezczelnie władowała się Negrze do posłania (gdy ta ze zdziwieniem sobie w tym posłaniu obserwowała co to się dzieje). Negra miała taką głupią minę, że jeszcze w życiu jej takiej nie widziałam - jak to: przywódca stada, 30 kg żywej wagi, w swoim prywatnym legowisku a tu nagle ładuje się jakiś wypłosz :) Ale zachowała się na poziomie i nawet nie drgnęła, dopóki wypłosz sobie nie poszedł... Co do behawiorysty: ponieważ wszyscy moi znajomi i przyjaciele wiedzą o Bajce i jej problemach, jedna z moich koleżanek zawitała w progi sosnowieckiego schroniska, naświetliła temat i dostała numer do behawiorysty, który po wysłuchaniu jej relacji zadeklarował (lub zadeklarowała, bo nawet nie wiem czy kobitka, czy pan) swoją pomoc w tej sprawie. Dziś po południu będę dzwonić i dowiadywać się szczegółów. Nie wiem, czy porady będą odpłatne, czy też nie, ale jak tylko się dowiem, to napiszę. Zatem do napisania ;)
  22. [quote name='Isadora7'][SIZE=3]Na konto Fundacji SOS dla Jamników wpłynęła darowizna 100,00 dla Bajeczki od Pani Mag[SIZE=3]d[/SIZE]y U.[/SIZE] [B]SERDECZNIE DZIĘKUJE W IMIENIU SUNI[/B] [/QUOTE] Dołączam do podziękowań!! :multi:
  23. [quote name='memory']A jak mała reaguje na dźwięki? Słuch ma w normie?[/QUOTE] Tak, też o tym myśleliśmy - ale słyszy.. Tylko kompletnie nie reaguje...
  24. Babi2 już napisała, co się u nas działo przez weekend, ja byłam tak zabiegana, że dopiero dziś mogę zaktualizować zdjęcia i troszkę Wam poopowiadać :) Bajka, faktycznie ostatnio zostaje wynoszona na podwórko, co sprawia, że dywaniki i inne podłogi są czyste :) Na podwórku bardzo się boi, dziwne, że nie reaguje na nic - nawet na psy a jeszcze dziwniejsze, że moje psy tez nie reagują na nią... Ona nawet wyje inaczej (obudziła nas wyciem w niedzielny poranek, ale jakiś czas nam zajęło, żeby odgadnąć co to za dziwne dźwięki) - moje psy chyba nie rozpoznają w tym swojego języka, bo nie dołączają się (jak to zwykle bywa) do tych śpiewów. Jakby Bajka mówiła tylko sobie znanym dialektem :-? Staramy się, żeby była z nami jak najwięcej, więc stąd też te wynoszenia na wspólne ogródkowe biesiady :) W domu nadal ogranicza się do naszej sypialni i pokoju Amelki, bo ostatnio, jak chcieliśmy zapoznać ją z dużym pokojem, to na widok włączonego telewizora strasznie spanikowała... Wrzucam troszkę zdjęć (znów komórką :) ) z pobytu na dworze, z zapoznania z kotem i z wciśnięcia się w zakamarek :) [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/DSC_0041 (1).JPG[/IMG] buziaczek: [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/DSC_0045.jpg[/IMG] iii... zakamarek: [IMG]http://daria.serwislap.pl/bajka/DSC_0055.jpg[/IMG] no i czekamy na jakieś większe postępy. PS: misiek dziś rano w strzępach totalnych - nic nie zostało. Do strat wliczam też sukienkę Amelki, którą bajka musiała wytargać z fotela podczas naszej nieobecności - babi2 obiecała że z szelek od sukienki zrobi suni delikatną obróżkę :) Trzymamy za słowo :)
  25. [quote name='Nikaragua']To schowaj ten dywan na jakiś czas, bo przecież się całkiem zniszczy. I połóż coś innego włochatego, ale starego , którego nie żal będzie.[/QUOTE] Jasne, że tak, nie spodziewałam się po prostu, że to nastąpi tak prędko, w końcu wydawało mi się, że Bajka sama nie opuszcza swojego legowiska... a tu widać nocami buszuje :)
×
×
  • Create New...