Jump to content
Dogomania

twigg

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by twigg

  1. A w razie czego znacie jakieś tanie noclegi tam w Suwałkach? Ja to się najbardziej boję, że się tam po prostu będę gubić na każdym kroku, bo nigdy tam nie byłam, dlatego chętnie bym zabrała ze sobą osobę towarzyszącą i mniejsze ryzyko, że pan, który odpowiedział na moje ogłoszenie okaże się seryjnym mordercą ( za dużo kryminałów) :D No i jeszcze się boję, że Frodka się wystraszy i tak daleko nam zwieje, że nie będzie szansy jej potem wyłapać, ale to już inna kwestia. A tak offtopowo, ja to się chyba nigdy nie nauczę ostrożności w otwieraniu puszek z mokrą karmą, właśnie udało mi się oblać i siebie i pół kuchni sosikiem :D
  2. Jejku, super dzięki :) Wysyłam Ci wiadomość z informacjami. Ja jutro idę po wszystkie akcesoria dla Frodki i podpytać mojego weterynarza, co by doradził w związku z podróżą. Zastanawiam się czy nie lepiej by było pojechać już w piątek razem z tym panem i po prostu sobie znaleźć tam nocleg na tą jedną noc, żeby we wszytkim pomóc i mieć więcej czasu żeby Frodka się ze mną oswoiła, ale wtedy pewnie zabrałabym ze sobą koleżankę. Tylko teraz nie wiem, czy Frodka by się bardziej stresowała przez to, że więcej osób by było w samochodzie. No nie wiem jak Wy myślicie, jakby było najlepiej to zorganizować?
  3. Strzelanie do Frodki- to dopiero brzmi drastycznie :D Swoją drogą, zastanawiam się czemu schronisko się bardziej nie postarało, no nie wiem, chyba nie powinni jej tak zostawiać samej sobie na łaskę dobrych ludzi? Przecież w każdej chwili może zostać pogryziona, wpaść pod samochód, albo jakiś super sąsiad- obrońca osiedla może przyjść i się jej pozbyć itp. No, ale nie znam się na prawie i nie wiem, kto tak naprawdę ma obowiązek wyłapać takiego bezdomnego zwierzaka, w sumie różne historie się słyszy. A tak właśnie myślałam żeby jej najpierw kupić taką mniej trwałą adresówkę, jeśli nie zdąży do mnie przyjść ta wygrawerowana.
  4. No to nie ma aż takiego dramatu z Frodką :) Miałam już kiedyś pieska, który musiał być w przeszłości bity i też trzeba było się z nim spokojnie obchodzić, żadnych gwałtownych ruchów ręką, żadnego podnoszenia głosu, w dodatku chorował na padaczkę. A na smyczy tak ciągnął, że zimą miałam jak w zaprzęgu :D Tylko, że on przynajmniej był już przyzwyczajony do obroży. Na początku były z nim problemy, ale jak już się do mnie przekonał, to ciągle próbował mi się pakować do łóżka. Jego właściwie nie trzeba było przekupywać żadnymi smakołykami, bo wystarczył mu sam kontakt z ludziem :) A co do Frodki, to może rzeczywiście dobrze by było zorganizować weterynarza, który zgodziłby się do niej podjechać? No i kontakt z drugą suczką też by się przydało sprawdzić, bo z moją raczej nie powinno być problemów, ona z dużymi sukami uwielbia się bawić, a jeśli jakaś na spacerze moją ostrzej zaczepi, to potrafię ją uspokoić na tyle szybko żeby nie doszło do żadnego starcia.
  5. Hmm, może bym podjechała tam odpowiednio wcześnie, żeby Frodka miała czas żeby się ze mną chociaż trochę zapoznać? Jeśli ten pan, który się zaoferował to potwierdzi, to byłaby też możliwość żebym wyjechała dzień wcześniej razem z nim. W sensie on powiedział, że będzie jechać jakoś w okolicach czwartku i wracać następnego dnia, tylko wtedy musiałabym znaleźć nocleg, ale mogłabym we wszystkim pomóc. Nikt na wizycie niestety jeszcze u mnie nie był. Niedawno dopiero się zgadałam z panią ze Złotego Psa, ale jesteśmy dopiero po ankiecie i jeszcze przed dłuższą rozmową i wizytą, bo chciałam im zaoferować DT, ale wiadomo, że jak wezmę Frodkę, to póki co trzeci pies na tymczas nie wchodzi w grę. Frodka pewnie zostanie u mnie już na stałe, postaram się jej jak najszybciej załatwić adresówkę, a jak już będzie możliwość, to ją zaczipuję, no i wiadomo będzie biegać tylko na długiej smyczy.
  6. Mi się wydaje, że taki uspokajacz to dobry pomysł, żeby nie musiała być tak narażona na stres, tym bardziej właśnie, że kierowcą będzie mężczyzna. A może jest u was jakiś weterynarz, który mógłby podjechać w to miejsce gdzie się Frodka znajduje? Też się zastanawiam, może gdyby Frodka była już po tym uspokajaczu łatwiej by jej było założyć szelki. Też się zastanawiam, czy nie byłoby dobrze jej podawać kropelek na uspokojenie (słyszałam o kroplach bacha, że się je podaje psom) przez ten początkowy okres bycia u mnie żeby zmniejszyć ten stres związany ze zmianą miejsca, ale nie wiem. Co wy o nich sądzicie? Nie otumaniają jakoś psa, mają delikatne działanie? Czytałam, że można się nimi wspomagać przy lękliwym psie.
  7. Udało mi się znaleźć pana, który będzie jechał na Suwałki i może Frodke zabrać razem ze mną w drodze powrotnej do Gdańska i pokryje koszty transportu :) Jeszcze ma potwierdzić jutro.
  8. Jejku, super, może się uda :) W razie czego mam trochę damskich ubrań, torebek i butów na sprzedaż, ale nie mam pojęcia jak tutaj działają bazarki. Może jest ktoś, kto mógłby tanio odsprzedać większy worek karmy, bo np. jego pieskowi nie podpasowała, wtedy mogłabym, to co miało iść normalnie na karmę dorzucić do funduszy transportowych. Właścicielka psiego przyjaciela mojej suni jeszcze ma popytać koleżanek. Gdyby znalazł się ktoś z Gdańska wyszłoby taniej za paliwo :) Ja póki co już się staram kolekcjonować różne obróżki i inne akcesoria dla Frodki :)
  9. Napisałam do Guciek i odpisała, że to wyniosłoby 500 zł. W tym miesiącu już nie mam jak uzbierać takiej sumy, a w przyszłym by się przydało znowu odłożyć na weta i sterylizacje, którą moja sunia też będzie musiała przejść jakoś po wakacjach :( Nie wiem, może ktoś tutaj ma jakiś pomysł? Póki co pytam jeszcze znajomych z Trójmiasta.
  10. [quote name='doris66']Jesli chodzi o transport to mogę polecic dogomaniaczkę - nick Guciek. Dziewczyna wozi psy, szybko i jak ja szukałam dla psa transportu to ona okazała sie najtańsza i wogóle najlepsza w transporcie. Jest profesjonalistką. Robi nawet bardzo długie trasy i może jechać z dnia na dzień. Organizuje tez transporty łączone wtedy jest jeszcze taniej. Polecam Guciek i proponuje do niej napisać. Oto jej watek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237538-Oferuje-transport-PO-CAŁYM-KRAJU-zagranica-(Wawa-Radom-i-nie-tylko)?p=20718176#post20718176[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuję, ogłosiłam się już na trójmieście, zaraz napiszę do Guciek :)
  11. Bardzo dziękuję za ogłoszenie Frodki w wątku transportowym :) To właśnie ja chcę ją przygarnąć, oczywiście jak już się oswoi, to ją wysterylizuję. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto jeździ na tej trasie, bo sama raczej nie znam nikogo, kto pojechałby tak daleko, po jakichś w miarę przyzwoitych kosztach, postaram się jeszcze poszukać wśród znajomych. Póki co pasuje mi każdy termin podróży. Dzisiaj taka piękna pogoda, że trudno mi cokolwiek pisać, tak słońce świeci, a moi zwierzęcy podopieczni od rana się wygrzewają, czuję się jakby była niedziela :D Już się nie mogę doczekać Frodki wygrzewającej się razem z nimi :D
  12. [quote name='EMBI']Niestety nie bardzo się dogaduje się z innymi psiakami, a nawet nie akceptuje każdej suczki. Z kotami jest jeszcze gorzej, także musi być to jedyny zwierzak w domku.[/QUOTE] Ech, wielka szkoda.
  13. I jak tam ma się Grupa Plus? Uważam, że to świetny pomysł i chętnie bym się przyłączyła do pomocy zwierzakom w potrzebie :)
×
×
  • Create New...