-
Posts
325 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Natka28
-
Dziękuję za szczegółową odpowiedź! Rozumiem, że 340 zł na miesiąc? Jeśli tak, to nie tak źle, choć i tak musiałabym sobie dorobić, żeby przeżyć :D i jest to mieszkanko jednoosobowe? Dobrze, że biologia rozszerzona jest tak dobrze liczona, bo właśnie ten przedmiot zamierzam poprawić na najbliższej maturze. Mimo wszystko wciąż się waham. Daleko od domu, gdzie mam wszystko, m.in. szczury, którymi nikt się nie zajmie z domowników. Marzę, żeby w końcu otworzyli coś przyrodniczego w Katowicach.
-
Mam nadzieję, że ktoś jeszcze się wypowie, bo strasznie mnie ciekawi ten kierunek. Nie potrafię znaleźć jakie przedmioty maturalne są brane pod uwagę i czy ktoś wie jakie były progi przez te dwa lata? I gdyby trafił się jakiś student... niestety jestem z Katowic, więc musiałabym zamieszkać w Bydgoszczy, czy ktoś się orientuje jak drogie jest to miasto? :D I ile wychodzą akademiki? Znalazłam na ich stronie tylko informacne nt domu studenta, ale 80 zł za dobę to troszkę dużo dla biednej studenciny...
-
Roxi i Dolar, dwa kłębki strachu szukają domku.
Natka28 replied to BlauPanda's topic in Już w nowym domu
Jestem i zapisuję śliczne psiaczki :P -
Oj tak, to są fajne momenty, jak inne psy spotyka :) może w czwartek dołączę do Was na spacerze?
-
Śliczna mordka :) Bardzo Ci dziękuję za ten film, to właśnie jest drugie oblicze Bosmana (oby kiedyś jedyne). Może udostępnię to na fejsie? Co do towarzystwa w boksie można z tym spróbować :)
-
Jestem i ja :)
- 9 replies
-
- laciatyfelek
- łaciaty
-
(and 7 more)
Tagged with:
-
On wygląda jak niedźwiadek, w dodatku pokazał, że potrafi się zmienić dla człowieka, a nikt go nie chce :( rok to za długo!
-
Jestem i zapisuję :)
- 16 replies
-
- adopcja
- schronisko
-
(and 6 more)
Tagged with:
-
Ciapek - 60 cm radości a zarazem smutku :( Szukamy domu Ciapkowi !
Natka28 replied to WeronikaS.'s topic in Już w nowym domu
Super wieści! Oby to już był domek do końca życia :) -
Dokładnie, najważniejsze, że ludzi uwielbia! a inne pieski... nie wszystkie są fajne przecież, może brzydko pachną :D
-
Senti ma kilka nowych zdjęć za co dziękujemy chobie :) Nawet nie zwróciłam uwagi, że ma taki zakręcony ogonek :D
- 56 replies
-
- schronisko
- adopcja
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Oby w końcu znalazł się choćby DT, a wyniki nie pokazały nic poważnego! :(
-
Tak, te huki nie były dobrze odbierane przez psy.. A dziś znowu syrena zawyła, na szczęście Bosman przyjął to o wiele lepiej czym mnie zaskoczył :) Poza tym poszliśmy dziś do pobliskiego parku, ponieważ Bosman zraził się do torów. Bardziej mi ufa i zgodził się iść dalej (bez żadnego ciągnięcia, po prostu czekałam aż sam do mnie dojdzie), ale był to duży stres więc doszliśmy tylko do ścieżki prowadzącej na polanę. W parku znowu jego ulubiony owczarek pozwolił mu na chwilę rozluźnienia, może nawet beztroski ;) Na terenie schroniska usiadłam w cieniu,a Bosman po jakimś czasie w końcu się położył i nie piszczał jak to miał wcześniej w zwyczaju gdy się zatrzymywaliśmy. Muszę w końcu nowe zdjęcia mu zrobić albo nagrać jego radość, gdy mnie dostrzega przed wyjściem na spacer - zupełnie inny pies :) Zapomnialabym dodać! Bosman rzadziej się wyróżnia, mniej biegunki. Dziś waga pokazała 17,4 kg. Tak mi smutno, kiedy dotykam go i czuje żebra, kręgosłup :( oby przystał chudnąć.
-
Dzisiaj Bosman wyszedł w towarzystwie nowej koleżanki - Senti. Natychmiast pokazała mu, że nie życzy sobie wąchania :D Bosman nie jest konfliktowym psem, więc szybko odpuścił. Szli z nami również Toro i Misia, z którymi również żadnych spięć. Niestety w oddali słychać było dziwne huki, które Bosmana wystarczyły, za pierwszym razem chciał wyrwać się z szelek. Po kilku takich dźwiękach zaczął spokojniej je przyjmować, starałam się dużo do niego mówić, co trochę mu pomaga. Po powrocie na teren schroniska poszliśmy na wybieg, gdzie Bosman kręcił jak najbliżej mnie. Wciąż jednak tylko w boksie bierze smakołyki, nie reaguje.na imię. Pracujemy dalej :)
-
Dziś kolejne radosne przywitanie ze strony Bosmana. Pomyślałam, że posiedzę z nim w boksie, gdzie czasem do mnie podchodzi i zacznę używać klikera. Niestety nawet ten dźwięk przerażał Bosmana i po kilku próbach przekonania go, że to straszne pudełeczko wcale nie zabija, zrezygnowałam. Uciekał, aż w końcu bał się podejść. Wyszliśmy na teren schroniska, trochę pochodziliśmy po placu, a potem zabrałam go na "tory". Taki wybór sprawił, że Bosman się rozluźnił, ogon był w górze, zaczął węszyć. Najbardziej podobały mu się momenty, gdy spotykaliśmy inne psiaki. Szczególnie spodobał mu się piękny owczarek od Anety :D Po powrocie na teren schroniska weszłam z Bosmanem na wybieg. Zauważyłam, że na spacerze nie podchodzi do mnie, nie reaguje na imię, ale na wybiegu chodził blisko mnie, a kiedy raz oddalił się na drugi koniec wybiegu to zawołany szybko wrócił. Z innych spraw... Bosman dostaje karmę hipoalergiczną, ale na razie nie widać poprawy. Biegunka, częste przysiadanie, w dodatku chudnie. Myślę, że szybko mu to nie przejdzie ze względu na ten ogromny stres, bojaźliwość. Pytałam też o jego wiek - niestety to właściciele podali te 8 lat i zmienić się tego nie da. Ale można zrobić małą adnotację w opisie :D Kilka zdjęć telefonicznych: Bardzo chciałam, żeby Bosman miał zdjęcie z innym piesem i wyszło coś takiego :P Pożegnanie:
-
Smutna, przepiękna Keisy Szuka domu na ZAWSZE!
Natka28 replied to Konrad01998's topic in Już w nowym domu
Szkoda psiny :( stawiam, że to była agresja ze strachu, ale ludziom nie chce się pracować z takimi psami.. -
Jestem :)
-
Vita - energiczna miłośniczka pieszczot czeka na dom!
Natka28 replied to awede's topic in Już w nowym domu
Cudny widok! :) -
Wczoraj, po mojej dość długiej nieobecności, w końcu odwiedziłam Bosmana. Zaskoczyła mnie jego radość na mój widok i to, że może wyjść. W końcu zobaczyłam psa, który nie chowa ogona między nogi i chodzi jakby chciał stać się malutki i zniknąć. Drobnostka, ale krok do przodu. Wciąż jest dystans, nie zatrzymał się przy mnie tylko latał po boksie wew. i zew. (podchodzę do niego od dworu). Kiedy wyszliśmy Bosman raźniej szedł, ogon miał w górze, nawet zrobił siusiu jak pies, nie szczeniak. Niestety stopniowo to się zmieniało. Mam wrażenie, że jest nadwrażliwy na dźwięki, nawet odległe dzwony kościoła go niepokoiły, ogon znowu poszedł między nogi, trochę ciągnął i chodził slalomem. Po powrocie na teren schroniska bardzo chciał iść do swojego boksu, prawie wyszedł z szelek, kiedy usiadłam na ławce. Mimo to, kiedy zaprowadziłam go do boksu to chciał za mną wyjść. Niestety nie ma co opowiadać z naszych spacerów, ale obmyślam nową strategię pracy z Bosmanem i modlę się o kolejny krok do przodu. I przy okazji spróbuję Bosmana odmłodzić, bo uwiera mnie te 8 lat :D
-
Punia - głucha suczka w typie cocker spaniela szuka domu!!!
Natka28 replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Jestem u Puni ;)