Jump to content
Dogomania

maxishine.

Members
  • Posts

    4196
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maxishine.

  1. Kontrola wykazała, że rany goją się dobrze, w następny czwartek kolejna kontrola. Aslan już przyzwyczaił się do kołnierza, pije, je no i śpi.
  2. maxishine.

    Na grzyby

    [quote name='Stevie Rae']Hm, w "Przyjacielu Psie", albo "Moim Psie" był artykuł opisujący pracę psów szukających trufle. [/QUOTE] to było w MP
  3. maxishine.

    dubel

    dubel
  4. maxishine.

    dubel

    dubel
  5. moje nieraz tarzają się w ptasim gównie. :diabloti:
  6. maxishine.

    dubel

    dubel
  7. maxishine.

    dubel

    dubel
  8. Aslan już czuje się lepiej, zaczyna sobie radzić z kołnierzem. Dzisiaj mamy kontrolę u weta.
  9. maxishine.

    dubel

    dubel
  10. maxishine.

    dubel

    dubel
  11. Radzę skontaktować z TOZem lub inną organizacją kocią, która pomoże w znalezieniu domu.
  12. lecz nie wszyscy mają pojęcie jak z psem pracować.. PS. od czego zależą te znaczki ognia obok avatara?
  13. Moje akurat nie. Ale wykonują wolno :) Z kolei Figa wykonuje w miarę szybko:)
  14. [quote name='Fauka']Różnica między borderem a huskym jest taka, że border chce pracować a husky ewentualnie może rozważyć pomysł pracy z człowiekiem ;)[/QUOTE] tu się nieco zgodzę, bo w zaprzęgu pies szybko wykonuje komendy w stylu "w lewo" czy też "stój" Tak jak ktoś już wspomniał, wszystko zależy od motywacji i więzi z psem kiedyś wam nagram filmik z juną, a tu macie filmik z figą: [url]http://czarnucha.blogspot.com/[/url] na samym dole [url]http://www.youtube.com/watch?v=9PqWHFnG6jA[/url] i agility zimą
  15. to musisz się w jakiś sposób przekonać, bo samiec wykastrowany nie będzie uciekał za suczkami, nię będzie znaczyć terenu i w zależności od charakteru uspokoi się lub będzie weselszy :)
  16. to zależy na jakiego osobnika się trafi :) jeden uczy się szybciej drugi wolniej ja uważam że nauka nie zajmuje wcale kilka lat, tylko kilka tygodni, i zresztą husky jest trochę jak kot, zrobi to jeśli chce, i jeśli nagroda jest atrakcyjna
  17. Znajdź innego weta
  18. [quote name='aussie&husky']Nie chodzi mi tylko o bieganie-też o szkolenie.Chociaż coraz więcej osób szkoli husky,wciąż najpopularniejszy jest pogląd,że "husky nie da się wychowywać" albo "nauczyłem go przychodzić na zawołanie,więc czemu,do cholery, nie przychodzi na zawołanie?!". Zero znajomości wymagań rasy,zero indywidualnego podejścia i jest jak jest.[/QUOTE] dokładnie lecz my uczymy młodszą syberiankę przychodzenia na zawołanie, i jest ona spuszczana na spacerze. nie ucieka, jedynie wtedy gdy wywęszy że jest coś do zjedzenia :lol: A tak bawi się z Figą i Juną, albo z napotkanym psem. Najtrudniej jest ją odwołać od innego psa, gdy do niego biegnie, ale ćwiczymy nad tym
  19. ja mam akurat w typie hukiego, przygarnięte i pokrzywdzone przez poprzednich właścicieli.
  20. Ja mam inne metody na zmęczenie huskiego :cool3:
  21. [quote name='Dioranne'][B]Yuki[/B] witaj! Nicolas to na razie pełnojajeczny samiec, nad kastracją na razie się zastanawiam (złe wspomnienia z poprzednim psem), więc boję się co z nim będzie po ewentualnym ciachnięciu. Wtedy zaczyna mieszkać na dworze, żeby domu w pył nie obrócił. Mówiłam już kiedyś, że mój pies zamiast mózgu ma orzeszek? Ostatnio mój geniusz szczekał na swoje odbicie w szafie, na plaży kopał mi piaskiem prosto w oczy, wpiernicza każdą napotkaną rzecz (nieważne czy jadalną czy nie)... Co z niego wyrośnie? :evil_lol:[/QUOTE] Nie bój się kastracji. Znajdź dobrego weta:) Miałam raz kota który polował na własne odbicie w lustrze :diabloti:
  22. [quote name='Martens']Jeśli chodzi o husky, to raczej już dawno jest progres, jeśli chodzi o świadomość - kiedy wejdzie na temat tej rasy, niemal każdy znajomy, nawet totalnie nie zainteresowany kynologią, twierdzi że te psy muszą bardzo dużo biegać. Gorzej jest chyba z labami, bo te psy kompletnie nie są postrzegane jako wymagające ruchu, pracujące - tylko jako piesek rodzinny, kanapowy, dla dzieci, mądry, łagodny i totalnie niewymagający :roll:[/QUOTE] Dokładnie. Ja mam dwa husky i wcale nie biegam z nimi codziennie po 10 km tylko długie spacery, ciagną sanki zimą, pływają w rzece, dogtrekking
  23. [quote name='xxxx52']no tak z ciekawosc iile psow w Polsce jest czipowanych?jezeli straz zlapie na petle tego biedaka to gdzie go zawiezie do obozow smierci? przeciez ten pies nic nie robil ,nic nie zrobil?Dlaczego nikt sie nie zaiteresuje nim ,nie dokarmi nie porozmaiwiaja z org.prozwierzeca jak mozna mu pomoc?Zobaczyc czy jest zdrowy ?[/QUOTE] Wydaje mi się że 1/2 psów w polsce jest chipowana. A jesli nie ma, to do schroniska, dwa tygodnie, właściciel się nie zgłosi, to dwa tygodnie kwarantanny i do adopcji. takie życie
  24. Właśnie :) kto mieszka w legnicy?
  25. Słuchaj chyba łatwo rozpoznać psa, który potrzebuje pomocy i psa który ma dom, ale jest luzem puszczany. Wiem co mówię, bo jestem wolontariuszką w TOZie, i widuję bezdomne psy, i takie na osiedlu, które biegaja samopas. I uwierz mi 3/4 osób umie rozróznić psa który potrzebuje pomocy, i tego który jest ewidentnie agresywy:angryy:
×
×
  • Create New...