Sieropsiniec
Members-
Posts
159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sieropsiniec
-
Aniu- Nie trzeba dziękować:) Nie ma za co. Najważniejsze by danuta trafiła dobrze a wiem że trafi. Marta jest Moja koleżanką jeszcze z Liceum. Mieszka za granicą już kupę lat. I tak się złożyło że, zadzwoniła i pytała "podobno masz psy do adopcji" No nie podobno ale mam cały "sieropsiniec" ;) Btw.. Nie wydałabym psa gdybym miała cień wątpliwości. No i cieszymy się przede wszystkim że, Dania idzie do kogos znajomego bo z ogłoszeń to co dzwoniło o Dankę to masakra. Ludzie w których kondycje psychiczną mocno powątpiewamy:) Dzisiaj może jutro zrobię zdjęcia paszportu laski i wbitych szczepień etc. Bo mam mały problem natury złośliwej czyli Basseta który wszystko zjada. Zjadł juz kilka ważniejszych kabelków łącznie z aparatem więc nawet nie mam jak obfocić psiaki by im ogłoszenia zrobić. Czasem mam ochotę mordować...
-
[quote name='Marinka']Wow :)i znów sukces :) Danka nie w domu zamieszka a w raju prawdziwym z bardzo odpowiedzialnym człowiekiem :) :):)[/QUOTE] To akurat fakt:) Marta w kwesti badań chce mieć pewność że, wszystko jest ok. I nie w tym kierunku że, chorego psiaka nie weźmie bo w Dance jest zakochana. My juz mamy dość słuchania jaka to ona nie jest fantastyczna:) Co chwilę telefon, co chwilę hula skype i cały czas słyszymy co Ona nakupowała posłanka, obróżki, smyczki, witaminki. Nas bardzo cieszy takie podejście:) Choć nie ukrywamy że, do przyjazdu Marty jeszcze 10 dni i mamy obawy że, ucho nam się zagotuje jak tak dalej pójdzie:)
-
Powiedzcie mi czy to jest możliwe aby CHIP pomimo tego ze jest nie był wykrywalny? Wczoraj cały dzień jeździliśmy po daszy urządzonkiem i ani jednego piknięcia nie było. Sprawdzaliśmy nawet na tyłku i w łapach..Czy to w ogóle jest możliwe żeby się jakoś rozmagnesował? wszędzie szukam informacji na ten temat i jak do tej pory wujek google nie pomógł. Wet twierdzi że, tak sie mogło zdarzyć.
-
Barry..... już w nowym domu:), szczęśliwy i rozliczony:)
Sieropsiniec replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='danavas']Wiolka!!!!!! kocham Cie małpo jedna!!!! apropos..... Boczek już spakowany:)[/QUOTE] No i baardzo dobrze:) z tą miłością nie przesadzaj bo zwymiotuje tęczą:) -
Barry..... już w nowym domu:), szczęśliwy i rozliczony:)
Sieropsiniec replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://imageshack.us/a/img849/5260/97065910200477206150967.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img716/1771/53723910200477203550902.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img843/4821/43179510200477209231044.jpg[/IMG] -
Barry..... już w nowym domu:), szczęśliwy i rozliczony:)
Sieropsiniec replied to danavas's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze troszke zdjec z nowego domu;) [IMG]http://imageshack.us/a/img841/8393/31628110200477211231094.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img211/9132/31017710200477204790933.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img19/1613/21253102004771982307691.jpg[/IMG] -
Danka to jednak kawał suki jest.. Niestety ale ona sie za bardzo rozbestwiła. Potrafi dziabnąć i to konkretnie. Na tyle nasza pani poczuła się pewnie że, jak chce to toleruje obcych jak nie to pokaże zęby których, de facto nie ma. Wszystko zależy od humoru, pogody, słońca, wiatru i wielu innych czynników. Niestety ale domek runał z kart w momencie gdy danuta przy próbie głaskania uwaliła panią nw rękę. Gosia nam tłumaczy że, po prostu wydobrzała. Przypomnę że, kilka mc wcześniej uwaliła Bavesisa jak Barremu robił zdjęcia. My co prawda możemy z nią wszystko ale to jesteśmy MY. Musimy wprowadzać co nowych ludzi do domu by pannica przestała tak reagować na obcych. Ostatnie słowa Małgosi brzmiały tak : a co się dziwisz? Jesteście jej rodziną.. Dla nas to duża pochwała ale jednak Danusia ma iść do adopcji więc czeka nas sporo pracy.
-
Barry..... już w nowym domu:), szczęśliwy i rozliczony:)
Sieropsiniec replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='piescofajnyjest']ale super:) milos od pierwszego.....?[/QUOTE] Chyba tak:) -
Barry..... już w nowym domu:), szczęśliwy i rozliczony:)
Sieropsiniec replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Wiadomosci z nowego domku: [QUOTE] Dzisiaj termin prac sie skrocil i okazalo sie ze cos na co mialam dwa tyg jednak mam dwa dni. Tak wiec barry byl ze mna dzisiaj w pracy:) bardzo był grezeczny, zwiedził redakcje, ryneczek i dużą częśc miasta '3 godziny z buta choc niekoniecznie wszytsko było zielone to i tak było spoko psów duzych nie lubi nie lubi też niektóych małych. nawet daje sie w miare prowadzi oooo sukces. pierwszy raz zjadł prawie wszytsko! bo właśnie była kolacja do tej pory jadl tak pół albo 3/4 a no i moja wielka duma jak go zostawiałm na 5 minut z kumpelą bo chciałam za przeproszeniem się "odsiusiac" to chłopak szalała z tęsknoty czuję, ze to uczucire kwitnie:) [/QUOTE] Rozmówka z Fejsika;) -
Barry..... już w nowym domu:), szczęśliwy i rozliczony:)
Sieropsiniec replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Ludzie mega zadowoleni.. a Barry? Przyzwyczaa sie;) [IMG]http://imageshack.us/a/img46/9827/bary1.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img801/6937/bary2.jpg[/IMG] To jego nowa najmłodsza koleżanka- Jagódka:)