Jump to content
Dogomania

kod4

Members
  • Posts

    177
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by kod4

  1. Robimy wszystko, żeby nie został. Teraz suzkamy bezpłatnego dt ale tak aby nie było innych psów czy czegokolwiek aby mogli zająć się tylko nim. Szczerze przyda się wszystko. [B]Aimez_moi [/B]świetnie wymyśliłaś z tym legowiskiem. Dotychczas Karo nawet nie marzył o takim spanku ;)
  2. Każdy kocyk i legowisko jest pilnie potrzebne. A ten największy byłby idealny dla niego. ;)
  3. Słuchajcie tak na prawdę nie mamy nic.. aż głupio mówić, tyle że nas na nic nie stać nie oszukujmy się. Udźwigniemy miesiąc w miesiąc uzbierać minimów 400 zł? Jeśli tak nie ma sprawy bo znalazłam kilka na prawdę fajnych hotelików gdzie pies mieszka w domu. Jeden Wam podesłałam nawet. Kabaja ja podeślę nr konta. A ile wyszło z bazarku? Możemy się tak umówić że za to zakupimy Karusiowi coś do boksu ? Coś porządnego ? Bo nie ma nic... A siano mu nie wystarcza. On uwielbia gąbki/ materace. Nawet jeśli są brudne no bo oczywiście są to on i tak je kocha. Wygodnie się na nich czuje a takowych w boksie brak. Przynajmniej chodź na chwile postaramy się mu ulżyć w bólu. Musimy obłożyć czymś podest. W schronisku jest tak - jeśli jest coś brudne w boksie wyrzucają no ale Karo nie dostaje nic oprócz siana. A jeśli dam komunikat że to nietykalne od nas wszystkich zostawią mu to. Tylko musi być już to coś pożądnego. Co o tym myślicie? Ale nadal nie ustajemy w poszukiwaniach czegokolwiek. A Fundacja - to jest tak że ogłasza go, rozsyła dzięki nim ogłasza go Kasia Pisarska. Jednak nie mają możliwości ani funduszy aby upchnąć gdzieś Yetiego. [B]Aimez_moi [/B]które dt u Anji ?
  4. [url]http://www.skylos.pl/dom-tymczasowy/[/url] Cioteczki przejrzałyście to ? Hmmm ogółem jak dla psa bezdomnego 400 zł bez wyżywienia ponad 500 z wyżywieniem... Ale tam są ludzie którzy na prawdę zajmują się psami i studiują coś w tym kierunku. Na dodatek psy mieszkają w domciu. To tak ogółem. Warto zajrzeć
  5. [url]http://www.skylos.pl/dom-tymczasowy/[/url] Znalazłam dziś takie coś :P Podoba mi się ale cena... Raczej nie ogarniemy. Cioteczki przejrzyjcie :) Ehhh szkoda że nie ma nic za darmo :/
  6. Poziomka 450 zł miesięcznie?
  7. Tak tak o ten. Jeszcze dziś będzie info na ten temat. Przejrzałam właśnie kilkanaście stron z hotelikami. Znalazłam taki, gdzie są porobione ''boksy'' normalnie w domciu. Bardzo fajny. Ale ceny ? Nie damy rady... Hoteliki są bardzo drogie, takie warunki przynajmniej które Karo musi mieć zapewnione. Ale szukam dalej :) Nie poddajemy się :) AAA i było napisane że nie przyjmują psów agresywnych. Nawet gdyby był tańszy obawiam się, że mogli by go nie przyjąć ze względu na to, że może dziabnąć... Z bólu ale jednak...
  8. Nie leki się nie skończyły, są nadal. Rozglądamy się za jakimś dt, ale na razie jest brak. Jeśli chodzi o ten hotelik, to rozmawialiśmy z Panią stamtąd i nie jest kolorowo... Z hotelikiem rozmawiała dziewczyna, która zajmuje się Karusiem. Opisze Wam przebieg rozmowy jak tylko będzie w domku...
  9. [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/2469/ykvx.jpg[/IMG] A o to nasza niespodzianka : Karo i jego najlepszy przyjaciel TOBIASZ ( z padaczką, jest wielkości jego głowy ;) ) Ale uwielbiąją chodzić razem na spacerki <3 tak słodko razem wyglądają
  10. [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1808/0nrs.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/3820/xj87.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/450/36wo.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6362/dhpg.jpg[/IMG]
  14. kabaja może chcesz na swoim zatrzymać żebyście mieli pewność? Nie przelewamy na konto schroniska od razu mówię. Możemy albo na konto fundacji albo na nasze- dla psiaków. Jak wolicie ?
  15. Nie prawda, jesteśmy bardzo wdzięczni Poziomce. <3 działamy, rozmawiamy i szukamy. Pojawiły się jak na razie jednorazowe rozmowy w sprawie dt. Dlatego znikamy na chwile. Wczoraj Karuś podskakiwał w boksie i tak strasznie prosił o spacer. Znowu widać że chyba długo nie był. Wybieg to nie jest dla niego żadna atrakcja. Ale kogo to tam obchodzi ?! Mam nawet fotki ze spacerku. A jedna w szczególności będzie niespodzianką ;)
  16. Cioteczki, widzę, że sprawa Karo jakoś stanęła w miejscu. Ja też się strasznie na początku bałam że nie podołamy kosztom, pamiętacie pewnie jak dopytywałam co będzie jak zabraknie nam pieniążków. Ale dzięki Waszemu zaangażowaniu wszyscy uwierzyliśmy, że można mu pomóc, zapewniałyście, że nie zostawicie Karo. Słuchajcie, jeśli faktycznie doszłyśmy do wniosku, że nas nie stać na odpowiednie warunki dla Yeti, musimy poszukać innej opcji. Jest Fundacja w Niemczech od chartów, można by go wywieźć, ale my, opiekunowie Karo nie chcielibyśmy tego, to tak daleko. Więc chyba musimy pogodzić się z tym, że na razie Yeti zostaje w schronie, nadal będziemy szukać DT/DS, ale na razie wypadałoby mu polepszyć warunki... może nowa, wyższa, ocieplana buda, dobra karma, kocyki... Przecież nie pozwolimy żeby cierpiał. Jeśli nie damy rady z tym hotelem to musimy podjąć zrobić wszytko by zaopiekować się nim tutaj. Wysłanie go do taniego hoteliku w takie same warunki jak ma w schronie jest bezsensu, lepiej te pieniądze przeznaczyć na poprawienie tych warunków co ma. Może jak schronisko się dowie, że tyle cioteczek walczy o Karo, to będą się bali wydać go na łańcuch. Co Wy na to?
  17. Słuchajcie, a może postaramy się zacząć zbierać? Nie mówmy że nie damy rady. Uwierzmy :) ICK , to Ty mówiłaś o bazarku ? Mówiłaś, że dużo potrafisz uzbierać z takich bazarków. Pomożesz ? Co myślicie, żeby spróbować. Dajmy Karusiowi nadzieje...
  18. Nie, nie nie karma jest już wliczona w tą cene. Wiem że to troszke pieniedzy jest ale za warunki idealne dla Karusia. Cioteczki pamiętacie jak chciałyśmy hotelik domowy? Jest kilka krotnie droższy. A jednak chcieliśmy spróbować. A te warunki będą takie same jak w domowym hoteliku ? Nie ma sensu dawać mu hotelika z budą na dworku bo to jest to samo co w schronisku. Może ma ktoś coś na jakiś bazarek ? Sama też czegoś poszukam. Co Wy na to ? Karo na nas liczy.
  19. Cioteczki kochane, ale my wciąż nie mamy kontaktu!!!! Nie wiem czemu tak się dzieje, przeciąż ciągle prosiłam o kontakt, a nie otrzymałam go ani ja, ani nikt pełnoletni kto zna Karo i mógłby się z DT skontaktować. Osoby które mogą podjąć decyzję o jego wyjeździe do właśnie DT i ktoś kto zna Karo, jego zachowania i potrzeby, a do tego nie doszło. Wraz z opiekunką Karo czkałyśmy na ten nr tel i nagle się dowiedziałyśmy, że Karo jedzie. Nie miałyśmy na nic wpływu. ICK - nie dostałam od Ciebie namiarów, choć pisałaś, że je doślesz. Więc proszę gorąco, dajcie ten nr, ja go przekażę opiekunce Karo i ona dogada się z DT tak jak to planowałyśmy. Tak bardzo nam zależy!!! Może jeszcze jest nadzieja. Poza tym mamy kolejne namiary na hoteliki, w tym taki dla "trudnych" psiaków. Nie mogę na razie zdradzić więcej, bo załatwiamy to tak trochę nieoficjalnie, może uda się nawet za pół ceny, ale na razie ciiiiiiii. Ten co nam się najbardziej spodobał ma nawet swojego behawiorystę, który pomagałby Karo w depresji. Ceny oczywiście wysokie, przynajmniej jak dla mnie - od 15-35 zł. Normalnie trzeba by wpisać Yeti na listę, ale może uda się inaczej ;)
  20. [quote name='Aimez_moi']Ja mialam jednak nadzieje, ze chlopak pojedzie i dt Go przyjmie. Przepraszam ale niewiele rozumiem z wpisow kod4.....tylko tyle, ze z Karo jest zle i warczy. Rozumiem, ze nie ma zadnej innej opcji i psiak zostaje na zime w schronie......[/QUOTE] Przepraszam, troszkę chaotycznie się wypowiedziałam ;) Nie nie właśnie Karo nie może zostać w schronie na zimę dlatego że jest coraz gorzej z psychiką prze ból jaki posiada. Musimy znaleźć dt ( najlepiej ciepły domek pokoik cokolwiek) Byle by miał cieplutki ogrzany kącik. Może nam się uda? Naszym celem wciąż jest wyciągnięcie go z boksu, w którym nie daje już sobie rady...
  21. Nie doszło do żadnej adopcji i żadnego wyjazdu. W pore przeczytaliśmy tutaj że nie ma miejsca dla Karusia. Jestem bardzo zszokowana ponieważ coś tu nie gra. Kiedy prosiłam o numer telefonu nie dostałam go, następnego dnia już wszytko było ustalone... A teraz? Zresztą hotelik nie chciał psa warczącego. A z Karusiem coraz gorzej i pisałam to nie raz, że warczy i tak dalej. I pomimo to on miał tam jechać? Czy nie dogadaliśmy się jakoś? Czy to jakieś zaniedbanie ? Ale jednak mam inną propozycje. Wyjaśnijmy to sobie ale bez większego zaniedbania. Stało się trudno... Ale walczmy o Karo. Jest na prawdę źle.... Bardzo źle.... Jeśli on zostanie tu na zimę to nie chce myśleć co wtedy będzie. Nikt już nie będzie wstanie go dotknąć nikt...
  22. Szkoda że nie otrzymałam numeru telefonu chociaż prosiłam...
  23. Ja sama nie wiem co sie dzieje. Ja wiele razy prosiłam o telefon do dt. Jako takiego nie uzyskałam. Wczoraj dowiedziałam sie że wszystko jest ustalone. Że Karo jedzoe dzisiaj a dt o wszystkim wie... Sama chciałabym wiedzieć o co tutaj chodzi ?
  24. AAAA i wiecie co to stało się dosyć szybko i nie zdążyłyśmy kupic mu takiej gąbki, bądź materaca. Jemu będzie na tym strasznie wygodnie i lubi się tam położyć? Może ma ktoś coś używanego ?
  25. Tak tak Yeti jutro jedzie ;) A z lekami to tak : mamy wciąż jeszcze lek od Kabaji więc Yeti zabierzo go ze sobą a może po konsultacji z weterynarzem tam, na miejscu dowiemy się jakich leków trzeba i tak dalej? Co Wy na to ? ;)
×
×
  • Create New...