W tym tygodniu zajmowało się mną 2 wte..., w tym jeden neurolog . Muszą mieć czas zapoznać się dokładnie z moim przypadkiem zrobić kilka wyników ab dobrać najlepsza terapię. Nawet doktor z Grudziądza napisał w wypisie po operacji ROKOWANIE; ostrożne ze względu na możliwość trwałego uszkodzenia włókien nerwowych zawiadujących odruchami pęcherza i odbytu. Czas rehabilitacji i ewentualny powrót odruchów może wynosić kilka miesięcy.Proszę zwróćcie uwagę na słowo ewentualny. Więc przyjdzie mi jeszcze poczekać na ostateczną diagnozę jeszcze trochę.
Z kupą na obecną chwilę jest ok , dzisiaj robiłem 3 razy , były mniejsze więc nie musiałem się tak męczyć z ich wyciskaniem. Siku natomiast bez zmian, tylko nz początku spaceru gdy pęcherz jest całkowicie pełen jeden lub dwa małe strumienie a potem to już musi wkroczyć do akcji ,masować i cisnąć pęcherz. Pozbycie się moczu z pęcherza zapobiega powstawaniu stanów zapalnych od zalegającego moczu.
Poza tym bardzo dużo się w okół dzieje , na dworze pełno ludzi samochodów innych psów i mnóstwo nowych zapachów. Także moje spacery są bardzo urozmaicone.:multi: