Jump to content
Dogomania

prazsky krysarik

Members
  • Posts

    81
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by prazsky krysarik

  1. Witam ponownie. Wyjechałam pracować na sezon nad morze. Przed wyjazdem poszłam do weterynarza - Nik dostał środek na pchły, kleszcze i komary :) Na tyle było dobrego. Przed wizyta - przechodni facet powiedział ze by sprawdzić uszy temu piesku-bo strasznie telepie głową. Wiec sprawdziłam - zaczyna się znowu grzybica gdzieś głęboko w uszku. :( Drapie strasznie te uszka:( Dostaliśmy maść Panolog. Przed tym jak byl problem - stosowałam surolan. Moje pytanie - czy tego dziadostwa nie da się wyleczyć tak całkowicie? Druga niepokojąca mnie sprawa - to ropne krop[elki z siusiaka - dostaliśmy RIVANOLUM do przemywania. Na razie nic nie pomaga. Pytanie - czy pies powinien sikać z przerwami? I trzecia - najbardziej niepokojąca - zauważyłam dzien przed wyjazdem - ze ma powiekszone wezly na szyi. Weterynarz powiedzial - ze to może być początek choroby (kichał w ten dzień często) i ze są tylko na żuchwie. Dostalismy jakies witaminy na odpornosc Vetomune. Wczoraj wieczorem były mniejsze ( po 3 dniach uzycia witamin), a dzis znowu sa takie same. Może to wina wypadajacych mleczakow - bo w akurat gubi ? :( Ehhh, czy to wszystkie ratlerki sa tak delikatne?
  2. :cool3: Dziękujemy . Jak będę miała więcej zdjęć ze spotkania- to tez podeślę . Bedzie widoczna różnica :) Lecz tez jest słodka!!!
  3. [quote name='Basia Z.']czekam na zdjęcia :) i niech będzie ich dużo, dużo i takie, żeby było widać dokładnie całą sylwetkę z profilu i główkę z profilu i z przodu. Zrób tak jak fotoreporter - napstrykaj np. 60 zdjęc to coś ok 20 z tego powinno się nadawać do podziwiania :) resztę skasujesz Zdjecia sa fotogalerji na tej stronie - jako litera "P" - prazsky krysarik :) http://www.dogomania.pl/galeria/d/9477/
  4. [quote name='WEIMAR']znasz date urodzin swojego psa?[/QUOTE] No pewnie - 15 grudnia 2012 :)
  5. [quote name='ulvhedinn']Może nie myl "hodowli" zarejestrowanych w pierwszej lepszej organizacji typu "klub miłosników piesków" z ZKwP, co? Te pierwsze powstały tylko w celu legalnego rozmnażania psów w pseudohodowlach, a tak naprawdę psy stamtąd absolutnie nie powinny być nazywane psami rasowymi/rodowodowymi. Natomiast w hodowlach pod egidą FCI, nikt nigdy nie skrzyżuje pinczerów z chi, no na litość..... Prawdę mówić to i w pseudo raczej się takich krzyżówek nie robi, chyba, ze to juz kompletne dno hodowlane. Bo to sa jednak psy skrajnie różne, inna budowa, inny temperament, inne pochodzenie. Masz pieska "niebieskiego"- czy wet rozważał związek tego z problemami z sierścią? Bo to bywa powiązane ;)[/QUOTE] Ja kompletnie się nie znam hodowlach - :) Wiec z nikim się nie sprzeczam :) Z sierscia jak na razie jest juz ok . Wiec nie bede go meczyc. Jak cos znowu zauwaze - to pojdziemy.
  6. [quote name='Basia Z.']Nie wiem co masz na myśli pisząc "miniaturka i ratlerek normalnych rozmiarów". Nie ma w tej rasie podziału na miniaturki i jakieś inne. Krysarik to krysarik to jest ogólnie rasa miniaturowa i już. Gdyby był miniatura i nieminiatura to byłoby to napisane we wzorcu i byłyby podane osobne wymiary i waga obowiązujące dla obu odmian albo wręcz byłyby sporządzone dwa osobne wzorce. Wiesz co to jest wzorzec rasy ? Tu masz link: http://prazsky-krysarik.cz/index.php?id=3 po czesku ale da się zrozumieć szczególnie punkt dotyczacy wzrostu. Z tymi ratlerkami miniaturkami to jest tak samo jak i z yorkami miniaturkami. Takiej rasy przecież nie ma . To są skarłowaciałe odrzuty z hodowli, często z problemami neurologicznymi, których w żadnym wypadku nie powinno sie dalej rozmnażać ale łobuzy to rozmnażają i sprzedają i to drogo - że to niby taka rasa szczególnie atrakcyjna. Mówisz, że nie stać Cię na psa z rodowodem a przeciez nie każdy rodowodowy kosztuje od razu 4000 sa tez dużo tańsze. A nie wiem czy wiesz, że w zarejstrowanych prawdziwych hodowlach obowiązkowe są badania rzepek kolanowych, żeby nie rozmnażać piesków z chorymi nóżkami. Na stronach hodowli przedstawiane są na to dokumenty - " Pately 0/0" to jest najlepszy wynik, jedynki - pately 0/1 czy 1/1 są jeszcze chyba dopuszczalne a jak jest wyższy wynik to piesek nawet jeśli śliczny jest wykluczany z hodowli bo przekazywałby w genach kalectwo. No a w pseudohodowlach nikt tych badań przecież nie robi i jeśli później okaże się, że kupiony tam tanio piesek ma chore nóżki to trzeba mu zrobić bardzo drogą ortopedyczną operację. Ja Ci tego ani tym bardziej twojemu pieskowi nie życzę no ale miej to na uwadze. Nie rozumiem też dlaczego twierdzisz, że ratlerki sprzedawane bez rodowodu w Polsce to są mieszańce "cziłek"z pinczerami a już że ktoś takiego właśnie mieszańca chce sprzedać za 1000 zł to już zupełnie nie wierzę. "polskie ratlerki" to są moim zdaniem skarłowaciałe pinczerki miniaturowe i być może wymieszane co nieco z krysarikami takimi właśnie z pseudo jak twój. Chichuachua to rasa wcale niepodobna do ratlerka o zupełnie innej budowie,sylwetce, innej głowie i z obfitym pewnie obficie liniejącym futrem. Ja widziałam śliczne bezrodowodowe polskie ratlerki i nie wyglądały mi na krzyżowane z 'cziłką". Osobiście chciałabym, żeby rasa ratlerek (ten polski) też została uznana. [FONT=Arial]Nicovi rodiče měly oba pately 0/0 - oto odpowiedz hodowcy :)[/FONT]
  7. Jezdzialam do Pragi w celach służbowych co 2 tygodnie . Ogłoszenie znalazłam na bazos . cz . . Napisałam w gogle w tłumaczu - "czy jest ten piesek?". Odpisali ze jest. Wiec napisałam ze go kupuje. I na drugi dzień byłam tam. Rodziców widziałam na miejscu. Byłam tak małym zachwycona-ze jak wzięłam go na ręce - cały świat się nie liczył ! Daliśmy kasę , dziękuje po polsku i do widzenia :) Jak dotarłam do Polski już miałam maila - jak on znosił drogę ( oczywiście - tłumacz ) odpisałam ok.
  8. Byc może. Nie bronie tego hodowce, lecz wole być dobrej myśli :D Rodziców widziałam :) Nikt mi nic nie "wpychał" - nie znam czeskiego - tylko napisalam ze chce tego pieska - odpisali ok. Zabrałam i koniec :) Szukałam pieska w miarę małego, bez wyłupiastych oczek i na cienkich długich łapkach. Znalazłam :0 Ciesze się . Ze zdrowiem jak na razie jest tez ok :) Mam nadzieje ze - miałam szczęście i hodowla jest ok :)
  9. To teraz całkiem się pogubiłam:roll: Tłumacząc z czeskiego-jak szukałam dla siebie - ja złe zrozumiałam - jest ok. Nie ma miniaturowych ratlerków. Racja . W ogłoszeniu było napisane - mini psy. Dla tego coś mi w głowę wskoczyło ze jest mini. :) Moj ma 6 mies i wazy już 2 kg. Norma jest 2-2,6 kg. Tej strony , co mi podałaś, BASIU Z - przed zakupem pieska nauczyłam się na pamieć :D A z tymi badaniami rzepek kolanowych - muszę zapytać - bo nie wiedziałam o czymś takim. Lecz weterynarz mi powiedział ze takie rasy są narażone na urazy. Wiec uważamy :) Jakie to "polskie ratlerki" tego nie rozumiem. Lecz tego ogłoszenia na tablicy, gdzie Pani sprzedawała chihuahua za ratlerka już nie ma :D Pinczery maja inna budowę ciała - maja krótsze nogi i są bardziej umięśnione :) A karłowate - bo są mieszane z chihuahua :) I dla tego maja takie oczka jakie maja :)
  10. Niby wszystko jest tak, jak mówisz. Karmione są Royal Canin, jakie są warunki - nie wiem - bo to jest domek na wsi + ranczo. Dostaliśmy pieska na podwórku, gdzie biegała jego matka - miniaturka jak i również 4 ratlerki normalnych rozmiarów (nie miniaturki). Wiec jakie są warunki - nie wiem. Nie będę ich chwalić ani osądzać. Cały czas mamy kontakt, pytają jak piesek, wysyłam zdjęcia :) Na psa z rodowodem mnie nie stać - a płacić w Polsce za mieszańca Chihuahua z Pinczerem nie miałam zamiarów. W ogóle dziwie się ze takiej rasy jak ratler praski nie istnieje zapisanej odrębnie w Polsce, a pozwalają na mieszania ras - rejestrują hodowle jakie sprzedają takie mieszanki za 1000 zł. Każde zwierze jest kochane. Ok. Wszystko rozumiem. Ale na przykład teraz na tablica . pl jest ogłoszenie - sprzedam ratlerka za 1000 zł - który jest chihuahua lub mieszanka z pinczerem - a hodowla zarejestrowana. Dla mnie to jest dziwne. Dla tego pojechałam tam po pieska. A o swojego dbam jak mogę :) Dziś poznał koleżankę - roczna sunie - własnie taka, jak pisałam - mieszana :) I przekonałam się ze jet bardzo spokojnym i inteligentnym , mądrym i szczodrym, otwartym psem :) Jestem dumna. Beda z tego spotkanie śliczne zdjęcia :)
  11. Przy mnie babeczka kupowała do Francji szczenie. Wiec, myślę ze hodowla jest ok. Ma dużo piesków i co chwile mioty :) Oczywiście , tak jak w Polsce - są rożne hodowle :) Piesek może nie jest taki chorobliwy - lecz ja bardzo się martwię - ponieważ nie bardzo wiedziałam jak mam się nim zająć :) Dla tego z każdego powodu wole zapytać zdania kilku osób :)
  12. http://zvirata.bazos.cz/pes/?hledat=pra%C5%BEsk%C3%BD+krysa%C5%99%C3%ADk&rubriky=zvirata&hlokalita=&humkreis=25&cenaod=&cenado=&kitx=ano dla mnie przywieźli z Nymburka kolo Pragi. A z tym wypadaniem - dziwnie było. Lecz myślę ze to skutek tego ze zagapiona ekspedientka sprzedała mi karmę dla psów dorosłych. A ze jest alergikiem - to weterynarz mi powiedział na pierwszej wizycie - ze psy takich ras raczej są nimi. Grunt ze jest ok :) Mamy teraz inny kłopot :/ Upadek z krzesła i pobita łapka :( Ale pracujemy nad tym. To jest pierwszy pies w moim życiu - a ponoć tak mała rasa będzie cały czas wymagać DUUUZEJ uwagi (chodzi mi o pilnowanie zbierania nitek, kurzu, piór, i t p ) :evil_lol: Lecz może to ja jestem przewrażliwiona.
  13. On jest na tyle żywy ze nie da się zrobić ładnych zdjęć. Mam dużo - ale najlepsze lądują tu :) Kolor mojego Nika - jest nazywany jako BLUE - szaro - niebieski :) A z karma - własnie tak robię - dziele dzienna dawkę na 4 razy. Jak dostawał więcej - to był przebialczony - i od razu łupież .
  14. [quote name='WEIMAR']zmień mu karmę na cos hipoalergicznego wybieraj karmy bez zbóż i bez kurczka kupuj karmy z jagnięciną, dziczyzną, królikiem, rybami i czytaj skład czy nie ma kurczaka Brit Care, Taste of the Wild, Acana, Symply, Purizon, ZiwiPeak masz malego psa, który malutko je więc ja bym spróbował tą ostatnią - bardzo droga ale najlepsza jakość[/QUOTE] Z sierścią już jest ok . Po prostu zmieniał. Ale cały czas jest głodny. Wiec nie wiem czy tak powinno być.
  15. [quote name='Basia Z.']Jestem bardzo zainteresowana tą rasą a to chyba jeden z pierwszych krysarików w Polsce, więc pozwolę sobie zagościć na tym wątku :)[/QUOTE] Witam. Zeskrobiny już nie potrzebujemy - bo już nasza sierść odrosła :) Planuje zakup jeszcze jednego :) Lecz ten powinien być w kolorze marmurkowym :)
  16. Dziękuję. Zrobimy:) ale za jakieś 2 tygodnie.
  17. Nie caly tydzien temu dostal na szyje advocata. I wet powiedzial ze mam po tygodniu sie pokazac. A zeskrobienie - poczekamy - bo to szkoda malenstwo - bo to do pierwszej krwi sie skrobie. Nie mialam psa wiec nie wiem jak wyglada lnienie :( Dziekuje za odpowiedzi . Poczekamy jeszcze toche. A ile trwa tekie lnienie ?
  18. Wlasnie nie , nie bardzo chce jego narazac. Jak niv mu to nie przeszkadza, nie swedzi, nie ma zmian na skorze. AHA- ja przez 2 tygodnie dostawal nie wlasciwa karme - przez pomylke sprzedano mi dla psow 8-12 rok zycia !!!!!:(((( Mam wrazenie ze wtwdy zaczelo sie nasilac. Jak zaczal doostawac znowy juniora-to siersc zrobila sie blyszczaca. Ale to tak zostalo. Jak patrze - to sa tam wloski icebulkii, lecz mniej niz wszedzie. Poczekam jeszcze troche. I pewnie, jak nic sie nie zmieni - trzeba bedzie zrobic zeskrobienie :((((
  19. [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/p1010939r.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img713/4987/p1010939r.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG][IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/p1010938rs.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img832/7523/p1010938rs.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG][IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/189/p1010937vf.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img189/4590/p1010937vf.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Na trzecim zdjeciu najlepiej widac - tych plamek jest wiecej na biodrach - zawezaja sie do szyi.
  20. Od grzbietu w obydwie strony okolo polowy powierzchni. Znajomi smieja sie ze teraz to naprawde wyglada jak sarenka z lasu - wyglada jak takie cetki. Jutro zrobie zdjecie. Wole popytac wszystkich o zdanie, bo nastepnie wet zleca probki skory do pirwszej krwi. A nie bardzo chce na to isc:( A kiedy psy linieja? Mam pierwszy raz psa - wiec nie bardzo wiem
  21. Witam wszystkich :) Nik ma się dobrze :) Jest grzeczny, kochany, mądry ! Ma już 5 miesięcy. Chodzimy na spacerki na smyczy:) Je co 4 godziny - RC junior. Raz kiedyś psie ciastko dostanie. Lecz na tym etapie mamy "świeży" kłopot. Mysle nadal ze to na tle zywieniowym:( Siersc wychodzi wzdluz grzbietu plamkami o sr 3-5 mm. Zmian na skorze nie ma - jest czysta i jasna. Nie drapie sie. Weterynarz podal kropelke Advokata na szyje. Niby mialo cos sie zmienic - jezeli byl by to jakis pasozyt czy grzybica. Lecz zmian nie widze. Czy moze to byc zwiazane z karma? Czy moze zmienia siersc? ( kilka wlasciceli ratlerkow mowilo mi ze on ma dziecieca sierc - matowa i krotka i ze bedzie sie zmieniac). Dziekuje. PozdrawiamY
  22. Zmieniłam weterynarza - teraz już wiem ze ratlerki - są BARDZO delikatne . Ma czasami w oczku to jednym to drugim jakby przyklejana cieniutka skórkę Teraz ma już 5 mies - sam pokazuje łapką ze jemu coś w oku przeszkadza. I wystarczy zamknięte oczko leciutko pomasować - i ta skorka, która jemu przeszkadza - sama się odklei. I razem ze łzami wyjdzie z oka. Jest ok :)
  23. No i ogulnie:) Jak ktos bedzie chcial ze znajomych pieska-bede polecac chociaz troszke wiekszego i zeby mial wiecej siersci :)
×
×
  • Create New...