agnwis
Members-
Posts
133 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agnwis
-
Dziwna dysksja..mam w domu Johnsons American bulldog I old English bulldog czyli bulldog staroangielski...obie rasy roznia sie od siebie zarowno wygladem jak I temperamentem. Ani jednej ani drugiej rasie nie obcina sie ogonow etc.
-
[URL=https://imageshack.com/i/e9qo2nj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/513/qo2n.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/my5k5vj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/826/5k5v.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/09a3nbj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/9/a3nb.jpg[/IMG][/URL] moja dzidzia Sky :) Bulldog staroangielski. [URL=https://imageshack.com/i/0nhuawj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/23/huaw.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=https://imageshack.com/i/5i77wsj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/198/77ws.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/0ke6swj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/20/e6sw.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/1qw7xpj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/62/w7xp.jpg[/IMG][/URL]
-
cholera jakis czas nir uzywalam imageshack I mam problem z dodaniem zdjecia na forum :)[URL=https://imageshack.com/i/0nqy8fj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/23/qy8f.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/0z82yoj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/35/82yo.jpg[/IMG][/URL]
-
cholera jakis czas nir uzywalam imageshack I mam problem z dodaniem zdjecia na forum :)[URL=https://imageshack.com/i/0nqy8fj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/23/qy8f.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/0z82yoj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/35/82yo.jpg[/IMG][/URL]
-
1486147_10201668840180151_843917987_o.jpg
-
przepraszam dawno mnie nie bylo. ucza sie szybo to prawda...ale jednoczesnie sa uprate.rasa bardzo madra jest...polecam kazdemu kto lubi I planuje duza rase.nalezy pamietac, ze to bardzo silne psy I potrzebuja ruchu.
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/202/7eat.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2839/7eat.jpg[/IMG][/URL] :D
-
bylismy dzis na plazy. wszyscy zmarzlismy :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/62/nevx.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/1695/nevx.jpg[/IMG][/URL]
-
mnie sie szalenie podobaja!
-
sorki.doczytalam jak dodalam posta i juz mi glupio bylo cos dodawac....pieknosci!
-
powaznie wyglada ale powazny to on nie jest :) wazy juz 16kg [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/j1bn.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/9520/j1bn.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/543/yzt2.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/9899/yzt2.jpg[/IMG][/URL] w sobote bedzie mial 13tyg [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/d7z0.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/354/d7z0.jpg[/IMG][/URL]
-
wykaz hodowli w Azji [url]http://www.links2tm.com/[/url]
-
przepiekny!
-
przepiekna wasza Dakota:)
-
Monty jest bardzo szczesliwym pieskiem. zdjecia mowia same za siebie. wkleje jakies z pewnoscia...poki co ciezko mi sie je oglada....bo troche serce boli :( a tu Bailey [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/7286.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7585/7286.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/208/i8b1.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5879/i8b1.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/208/i8b1.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5879/i8b1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/163/7286.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7585/7286.jpg[/IMG][/URL]
-
jak dobrze, ze daleko mieszkamy...bo bysmy Ci ukradli oba :)
-
no ja sama siebie winilam...ale kiedy dostalam zdjecie Montiego z nowym panem i innym psem razem na kanapie pod kocem...to zmienilam zdanie i wiem, ze to byla dobra decyzja.
-
moglam go przeciez zamykac np w kuchni i wiezic go tam... teraz wiem, ze mu dobrze moze to byc tez wina kotow.moze dlatego to robil...
-
mi sie skonczyly juz pomysl na zapobieganie.bo nawet po pracy nie mozna bylo usiasc w domu i sie zrelaxowac...tylko trzeba bylo albo pilnowac albo latac ze sciera, prac i prac i prac..
-
[quote name='rika']Kurczę, przykre to... A to nie było czasem tak, że Monty dorósł po prostu? On był wykastrowany?[/QUOTE] on od poczatku lal wszedzie.na spacerach nic....a po powrocie do domu siural na wszystko.wiec to raczej nie to. tak byl ciachniety...ciachniecie nie pomoglo.niestety. czasami taka decyzja jest lepsza. domek znalazl sie w sumie niechcacy.to przyspieszylo nasza decyzje. Ludzie, ktorzy kochaja grzywki, znaja je. do tego Monty od pierwszego spotkania ich polubil-a one raczej niesmiale sa zwlaszcza do obcych. oni sie w nim zakochali no....wiec pojechal z nimi. to nasi znajomi sa.mamy znimi kontakt i wiem, ze bedzie mu tam bardzo dobrze. a zdjecie, ktore dostalam tylko to potwierdza! nigdy nie oddalam zwierzaka, ktore postanowilam przygarnac.i bardzo mi z tym zle.no ale decyzja musiala zostac podjeta i zostala. mozecie mnie krytykowac ile chcecie. ja wiem, ze to bylo lepsze dla nas wszystkich. a jezeli ktos lubi smrod moczu w domu, ciagle pranie wszystkich wykladzic i mebli lacznie z zaslonami to prosze bardzo..nie mam nic przeciwko. hodowca mi nie powiedzial...w opisach rasy raczej tez nie wspominaja, ze bede miala zlane cale mieszkanie. gdybym wiedziala to prawdopodobnie bym sie na ta rase niezdecydowala. moze i nieodpowiedzialne to bylo...ale musialam naprawic swoj blad.no i nie kazdy jest idealny.
-
w sumie to nie wiem jak zaczac. hmm Monty pojechal w pt do swojego nowego domku...byla to bardzo ciezka decyzja, przemyslona milion razy. ale tak bylo najlepiej...i dla nas i dla niego. Monty byl niereformowalny w tym swoim znaczeniu.my zaczelismy sie klocic...musialam prac dzien w dzien wszystkie koce, dywany, zaslony etc. Zaczelo to byc na tyle irytujace, ze zaczelam na niego pokrzykiwac. bardzo tego nie chcialam wiec...poszukalam mu nowego domku.dla niego :( Wiem, ze to byla dobra decyzja choc serce mi peka. dostalam wczoraj zdjecie jak to Monty z nowym wlascicielem lezy zadowolony na lozku. Oni juz maja 3swoje grzywki. Kochaja rase i wiedza jak o nia dbac. Jeden z nich wiekszosc czasu jest w domu..wiec MOnty ma towarzystwo non stop. niektorzy moga pomyslec, ze oddalam go bo wzielam szczeniaka.ale to zupelnie nie tak. pomoglo mi to troche w podjeciu decyzji. tzn upewnilo, ze tak bedzie lepiej bo balam sie, ze szczeniak podlapie i tez bedzie mi znaczyl po katach.. na dzien dzisiejszy jest mi smutno ale ciesze sie w tym samym momencie.bo wiem, ze mu tam dobrze...
-
Monty na poczatku byl super zadowolony-no bo potenjcalny towarzysz zabaw. ale w momencie jak ten nowy zaczal sie bawic to Monty zdanie zmienil :) tzn znosi dzielnie ciagniecie za ogon i za uszy...ale pewnie mu lekko nie jest :) ostatnio byl tak zmeczony, ze zasnal na siedzaco!! no bo powiedzcie, kto byblby zadowolony gdyby usiadl na Ciebie ktos ciezszy od nas samych tak z 10razy? Bailey jest z nami 8dni dopiero. Koty siedzialy u gory wiekszosc czasu w sypialni...maly na gore nie chodzi bo mamy tam dywany.a ten siur wiadomo-kaluze zostawia co 10min. od wczoraj wlasciwie zaczely schodzic na dol i panoszyc sie po kuchni wiec idzie ku lepszemu.pokazalam mu szczury ale zbyt bardzo sie ucieszyl wiec juz wiecej ich pewnie nie spotka :)
-
a zawsze zakochana bylam w bulldogach.