-
Posts
4426 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zozola77
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zozola77 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
jej...tytuł mnie zaniepokoił bo miałam zagladnac z mylsą z e to moze juz na dnaich przeprowadzka a tu takie kwiatki... ale tyle już z Dropsem przeszłyscie, ze tym razem też bedzie dobrze na razie ide na bazarki...:) -
zaglądam ...ja poczatkiem tygodnie wysle swoja stałą ...
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
zozola77 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tez zagladam..ciesze się, że u Lizki dobrze !!! oby jak najdłuzej... -
miodzio.... :loveu:kamień spadł mi z serca..i niech tak juz zostanie !!!!
-
fajny tekscik...moze tym razem chwyci kogos za serce :)
-
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
zozola77 replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
no ja też zagladam czy domku czasem nie widac na horyzoncie..na razie chyba nic... -
i ja odwiedzam psiaka po przerwie tygodniowej... a tak przy okazji wreszcie jakieś konkretne rady tu padły, zeby poprawic warunki w oborze.... (co mnie miło zaskoczyło bo czytałam posty na ten temat na wątku yumanjii) ja byłam u beatkak,(blizej mam do Sosnowca ;) niż do niej i nie posiadam samochodu do dyspozycji) widziałam ale szczerze powiem nie umiałabym nic wtedy konkretnego doradzić, ale tak zeby było dużo lepiej dla psiaków (mówie tu o chlewni) .. wracam do tego tematu jeszcze bo moim wpisem do którego beatkak sie odniosła tydzień temu zaczeła sie tu wymiana zdań na ten temat, która także wzbogaciła ciutkę moja wiedzę ...;) a ze beatkak jest otwarta na rady,sugestie to wiedziałam...i mam nadzieje, że bedzie je realizowac ... ide zajrzec na cegiełkowy dla Luckiego... głaski dla Huzarka
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
zozola77 replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
ciesze sie ze KApri wraca do formy...i jest taka kochana :loveu: -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
zozola77 replied to Maia's topic in Już w nowym domu
duuuużo jeszcze wody upłynie....a ja myslę, ze i do końca zycia serce bedzie bolec..bo to była szczególna wieź ...trzymaj sie mocno niezły zwierzyniec masz....oby szybko udało sie je wyadoptować ... -
baaardzo sie ciesze ze u Lobo tak dobrze, i że w domu jest..tego sie nie spodziewałam..kciukam zeby tak zostało... Ajame a wiesz cos jak rodzice tej dziewczyny do psiaka?? też zdobył ich serca?
-
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
zozola77 replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
o proszę..tu cos sie kroi..zobaczymy co z tego wyniknie ... -
też zaglądam..szkoda ze nikt nie dzwoni...:shake:
-
Sunia z Olkusza - Mila i jej Maluchy
zozola77 replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
ja nadrabiam tygodniowe zaległosci dogowe....musze przemyśleć finanse..na razie zaglądam... -
Pepe z przetrąconym kręgłosupem prosi o życie.....
zozola77 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
i ja odwiedzam dziadeczka :) -
dzwońcie ludziska, dzwońcie po Grafisia !!!
-
allleeee MAksymilian ma ogłoszeń .... domki...dzwonic po Maksia :mad:
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
zozola77 replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
matko to dziś mocno zaciskam kciuki..żeby tam była i wszystko dobrze sie skończyło..a i przy okazji jeszcze moze uda się Angeli jakieś psiaki wyrwać soro sa dla nich dt.. oby oby... -
Korek w DS, Kora/Chani w nowym DS :)
zozola77 replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
patrzac na powyzsze zdjęcie to rosną jak na drożdżach..a te wywinięta uszka u Kory - super!! no ludziska , dzwońcie po te ślicznoty !!! -
[quote name='Ayame Nishijima']Na razie poprawki sa w części boksów, jednak to spore koszty na takiej powierzchni. Odmalowanie poprawiło wygląd boksów. Nie ma juz przygnębiającego wrażenia tych szarych ścianek. Tak naprawdę najważniejsze jest to, ze słoma jest czysta, są materacyki (Tylko Aster - ten hartowaty) drze na strzępy wszystko co znajdzie się w boksie. Jeden psiak, (nie pamiętam imienia) kompletnie nie zrozumiał o co chodzi: Spał w słomie a załatwiał się na posłanie. Nie wiem jak by mu wyklarować, ze oczekują od niego działania dokładnie odwrotnego a posłanie jest do spania wygodniejsze ;) Beata chce na razie stopniowo doprowadzić do takiego stanu wszystkie boksy. Później będzie można wprowadzac kolejne modyfikacje. A jak Ci się Huzar na fotkach widzi? Bo ja powiem tak: Wydaje się stabilniejszy psychicznie: Nie skakał, nie prewracał, choć był bardzo radosny. Od razu po załatwieniu potrzeb fizjologicznych przybiegł do Beaty, a później do mnie na przytulanie. Patrząc od strony zachowania to najlepszy pies pod opieką Beaty.[/QUOTE] fajnie, ze Huzar sie otwiera na człowieka, w sensie, ze zaczął go bardziej dostrzegac a nie tylko swoje psie sprawy ;) a co do modyfikacji boksów..to jest lepiej..ale jeszcze brakuje (tu zgadzam sie z meps co do betonowej podłogi - pisała o tym u Lobo) choc wiem, ze to wymaga kasy..... pożyjemy, zobaczymy ... HUzar - cały czas kciukam za fajny domek dla ciebie !!!
-
fajnie, że Lobo juz w DS i oby mu tam dobrze było...a kase na razie zostawcie..trzeba przeciez za jakis czas zrobic poadopcyjną a to chyba kawałek drogi jesli dobrze zrozumiałam i czegos nie pokreciłam dobrze, że batkak go wtedy zabrała stamtąd, zupełnie nadprogramowo, bo nie wiadomo jaki los by go czekał w Olkuszu a tak to już ma swoich ludzi ...