Jump to content
Dogomania

Iria

Members
  • Posts

    44
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iria

  1. Etna jest piękna, ma naprawdę niesamowitą urodę :) Eni też jest cudowna... trzymam kciuki za wymarzony domek dla niej :)
  2. [quote name='socurek']Natomiast wiedziałam, że jest dobrotliwy do małych zwierzątek - lubi kotki, ptaszki, szczurki itd. więc wyszłam z założenia, że nie zje szczeniaczka ;)[/QUOTE] No u Naszki jest odwrotnie, lubi duże psy, ale małych niekoniecznie, tzn z reguły jest ok, ale nie przepada za krzykaczami ;) a koty goni na drzewo i gdyby dorwała to chyba by zjadła na raz... melduję, że założyłyśmy galerię :D serdecznie zapraszamy :)
  3. Frodo jest cudowny! Bardzo się cieszę, że tak ładnie wam idzie szkolenie :) Czasem trzeba ogromnej cierpliwości i duuuużo pracy, ale warto. Głaski dla kolejnej uratowanej psiny z bidula :)
  4. czy ja wiem :D też taki wulkan energii ;)
  5. [SIZE=3][FONT=arial][SIZE=2]Witajcie, jestem tutaj już dłuższą chwilę, trochę się udzielam, więc postanowiłam w końcu przedstawić wam dokładniej moją psinę :) [/SIZE][SIZE=2]Rok temu podjęłam decyzję, że chcę dać jakiemuś czworonogowi dom, uszczęśliwić psinę z bidula. Od zawsze marzyłam o psie, choć wcześniej miałam tylko koty. Mój TŻ nie był tym faktem zachwycony, ale psy lubi, sam się z psem wychowywał, więc obiecał, że ze mną do schroniska pojedzie. Jak się później okazało, liczył na to, że wybije mi ten pomysł z głowy, jednak stało się inaczej... Oglądaliśmy pieski, kilka razy popłynęła mi łza na widok tych bidul... aż w boksie na kwarantannie ujrzeliśmy JĄ. Piękna, w typie owczarka niemieckiego, ale trochę mniejsza, jej smutne spojrzenie prosiło, aby ją zabrać... lgnęła do ludzi, wyciągała pyszczek zza krat, główkę układa pod dłonie, piszczała, lizała nas... oczy mi się zeszkliły, TŻ stanął jak wryty. Powiedział do niej "Siad!", usiadła. "Chcę tego." oznajmił i nie miałam już nic do gadania :) Kupiła nas całkowicie. Zabraliśmy ją na krótki spacer po schronisku, wydawała się bardzo niespokojna, jakby niecierpliwa, kiedy już ją w końcu zabierzemy. Pokazała nam jeszcze kilka sztuczek, znała podstawowe komendy. Powiedziałam TŻowi, że jest trochę duża. Mieliśmy wtedy małe mieszkanie, w planach miałam zatem przygarnięcie typowego kolanowego kanapowca. TŻ stwierdził, że wcale nie jest, wiedziałam, że mu zależy, ja również wpadłam po uszy, ale starałam się myśleć racjonalnie ;) W biurze dowiedzieliśmy się, że jest to suczka, około 2-letnia, prawdopodobnie choruje na jelita, bo ciągle ma biegunkę, jednak trudno stwierdzić co jej dokładnie jest. Dostaliśmy dla niej tabletki, karmę, obrożę, smycz (w ogólne nie byliśmy przygotowani pod tym względem) - wszystko! [SIZE=1]Na marginesie: byłam bardzo pozytywnie zaskoczona obsługą i ludźmi pracującymi we Wrocławskim Schronisku. Lek. Wet. jest cudowny, taki dobry, widać, że kocha zwierzęta, a pomimo ogromu psów, wciąż stać go na miłe słowo i głaski dla pupila. Wspaniały człowiek![/SIZE] Po wyjściu ze schroniska zastanawialiśmy jak nazwać nowego członka rodziny. Bardzo szybko wpadł mi do głowy pomysł: [B]Naszka![/B] Bo od tamtej pory jest nasza :) Po kilku dniach w domu wyszło na jaw, że biegunka była na tle nerwowym, psina bardzo źle znosiła schronisko, a ciepły dom i miłość okazały się najlepszym lekarstwem :) W między czasie wyprowadziliśmy się z Wrocławia do mniejszego miasta na Opolszczyznę. Naszka ma tu jak w raju :) Na zdjęciach tak nie widać, ale Naszka jest wciąż bardzo szczupła, gdy ją braliśmy ze schronu miała niedowagę. Trochę ją podtuczyliśmy, ale jest to pies, który może dużo zjeść, a i tak wszystko wybiega, wulkan energii :) Mimo sterylizacji nie przytyła ani grama :) Kilka fotek: [B]Pierwsze chwile w nowym domu[/B] [/SIZE][/FONT][/SIZE][IMG]http://i1073.photobucket.com/albums/w390/Petite_iria/przed1_zpsbdef96a0.jpg[/IMG][SIZE=3][FONT=arial][SIZE=2] [/SIZE] [B][SIZE=2]Po około tygodniu [/SIZE][/B][/FONT][/SIZE][IMG]http://i1073.photobucket.com/albums/w390/Petite_iria/427170_10150742944917195_1765496005_n_zps94b4650f.jpg[/IMG] [IMG]http://i1073.photobucket.com/albums/w390/Petite_iria/429278_10150742940017195_343472766_n_zps6b8e0fb7.jpg[/IMG] [B]Po 2 miesiącach :)[/B] [IMG]http://i1073.photobucket.com/albums/w390/Petite_iria/szczesliwa_zpsef810180.jpg[/IMG] [B]Majówka 2012[/B] [IMG]http://i1073.photobucket.com/albums/w390/Petite_iria/naszkawtrawie1_zpse407a411.jpg[/IMG]
  6. Wega to normalnie siostra mojej Naszki, tyle tylko, że z oklapniętymi uszami :D Szok! Ja też Naszkę wzięłam ze schronu jak miała ok. 2 lata :)
  7. [quote name='socurek']Powiem Ci, że początek miałam trudny. Koleżanka w pracy nazwała to nawet baby blues ;) Wydawało mi się, że postawiłam tą decyzją nasze życie do góry nogami. Norton uciekał przed małą i warczał na nią, kiedy do niego podchodziła. W nocy mała nie spała, tylko chodziła tysiąc razy w tą i z powrotem przed nosem Norka, a ten oczywiście wyrażał głośno swoje niezadowolenie. Do tego nauka siurania na zewnątrz (było w miarę łatwo, bo mieszkamy na parterze i mamy swoje 2 metry przed balkonem, więc Ziut się szybko nauczyła, że jak pee albo poo, to skrobiemy w balkonowe drzwi), a jeszcze doszły Ziutowe dolegliwości (pasożyty). Nie potrafiłabym sama tego ogarnąć, mój facet się trzymał dobrze i on mnie zapewniał, że wszystko będzie dobrze. Teraz psy szaleją razem aż miło. Ziut z zastraszonego małego wypłosza wyrosła na straszną przytulankę (ale też rozrabiakę) i czasem mówię do mojego TŻ: a widzisz? mówiłam, że fajnie jest mieć 2 psy? A on przyznaje, że nie wie, jak żyliśmy bez Ziuty :D Tak, że jak myślisz o drugim psiaku, to nastaw się, że początek może być trudny, ale naprawdę warto :) Teraz nie mam takich wyrzutów sumienia, jak zamykam drzwi i idę do pracy, bo wiem, że Norek nie jest sam...[/QUOTE] no faktycznie trochę to wszystko przerażające, ale pierwsze chwile zawsze są dziwne - boimy się tego, czego nie znamy :) pewnie będę to sobie jeszcze "przemyśliwać", ale koniec końców rezultat będzie jeden :) a Norton ogólnie do psów przyjazny??
  8. piękną masz ekipę :) a z listy miejsc wartych odwiedzenia na pewno skorzystam :)
  9. A widzisz, dobrze, że to piszesz.. ja też bym chciała teraz jakieś "majeństwo" ;) boję się tego samego... mamy dość spore, ale jednak M2, no i te spacery z dwoma psiakami..? Do tego Naszka nie za bardzo lubi małe pieski, szczególnie suczki, dlatego jak coś szukałabym chłopaka, ale strach jest, że pod nieobecność coś się stanie. PLUS nigdy nie miałam szczeniaka, a on potrzebuje więcej uwagi niż dorosły pies. od TŻa ciche pozwolenie już dostałam ;)
  10. [quote name='czi_czi']Zacytowałam jeszcze raz żeby nie znikło ;) [/QUOTE] Też bym polecała papillona :) Samej mi się marzy...
  11. Iria

    Metamorfozy

    [B]keria[/B], super!! ferdzio wygląda teraz wspaniale :) niezłą gromadkę masz :D
  12. kochana, przeczytałam twój wątek :) nawet nie wiesz jak nasze historie są podobne... ja również wzięłam dorosłego psa ze schroniska wbrew wszystkim... w zasadzie tylko mój chłopak, z którym mieszkałam/mieszkam mnie jako tako wspierał, choć do momentu przekroczenia progu schroniska miał nadzieję, że wybije mi ten pomysł z głowy ;) dostałam burę (delikatnie mówiąc) od mamy i teściowej, które powiedziały, że jestem nienormalna, że to taka odpowiedzialność, żebym zapomniała o jakiejkolwiek pomocy ws. psa. I co? Naszka jest już z nami rok, a wszyscy ją kochają i nikt już mi nie powie, że to był zły wybór :) Masz rację pisząc TO JESTEM JA. Zazdroszczę ci, że dołączyła do was druga psinka... mi marzy się, aby znów dać komuś dom, aby Naszka miała kumpla, bije się w myślach z tą decyzją... każdą adopcję na forum przeżywam jak swoją... i tak sobie myślę, czy myśmy nie zwariowały? ;)
  13. dziewczyny, a zdradźcie, chyba, że nie chcecie, a ja nie chcę być wścibska... jaki macie ruch w salonie? Ile obsługujecie piesków tak na co dzień? Nie jestem z konkurencji, ani nic, po prostu jestem ciekawa :)
  14. [quote name='iskra_wroc']Pytanie za 100 punktów: Który komplet pólzaciskowy dla tej pannicy: do wyboru: [URL]http://www.furkidz.eu/pl/p/Obroza-Youre-my-Heart/179[/URL] [URL]http://www.furkidz.eu/pl/p/Obroza-Berry-Cake/137[/URL] [URL]http://www.furkidz.eu/pl/p/Obroza-Brown-Moro/122[/URL] [URL]http://www.furkidz.eu/pl/p/Obroza-Sunflower/90[/URL] Pomożecie?:D[/QUOTE] Pierwszy i ostatni :) sama się zastanawiałam nad pierwszą obróżką dla mojej Naszki, a widzę, że są podobne kolorystycznie :) [B]Chopper[/B] cudny!! :loveu:
  15. Witamy się :) Przyszłyśmy obczaić obróżkę Luny :D Faktycznie identyczna, tylko na zatrzask ;) Luna ma super zdjęcia i jest przepiękna! Pozdrawiamy :)
  16. [B]masdamerka[/B], może to kwestia tego, że moja jest nowa i z czasem się "wyrobi" :roll:
  17. dzięki za rady :) a co myślicie o tej z Pawsitive? [IMG]http://www.pawsitivedog.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_917a96056fbbdfea057ae7bb642ed51c.jpg[/IMG] Bardzo mi się podoba :)
  18. obroża jest taka (zdjęcie z allegro): [URL]http://zoozone.nazwa.pl/allegro/foto/obroza_3px_fioletowe.jpg[/URL] niestety póki co na psinie nie pokaże, bo kilka zdjęć zrobiłam, ale z lampą nie oddają rzeczywistego koloru... więc za dnia coś cyknę. Ogólnie nie jestem do końca zadowolona, obroża strasznie sztywna... żałuję, że wcześniej nie odkryłam furkidz, pawsitive dog czy dog style :placz:
  19. [quote name='Angi']a może pomarańcz? :lol:[/QUOTE] jest to jakaś opcja ;) myślałam o szarym z domieszką różu lub jasnozielonym, błękitnym... nie mam kompletnie pomysłu :/ dodam fotkę jak piesa się obudzi, bo padła po spacerze :) [B]Talucha,[/B] fajne kolce :D
  20. Ja mam mieszańca ON i kąpię ją w zależności od potrzeby. Po wzięciu ze schronu kąpiel zaliczyła od razu, po kilku miesiącach znów i 2 dni temu trzeci raz. Także częstotliwość wychodzi póki co 3 razy na rok ;)
  21. Kochani, jaki kolor (ew. wzorek) obroży dla tej panny: [IMG]http://i1073.photobucket.com/albums/w390/Petite_iria/zimowanaszka1m_zps8cbccfa2.jpg[/IMG] Zamówiłam fioletowy wzorek, ale dzisiaj przyszła i średnio kolorystycznie pasuje :roll:
  22. My w tamtym roku byliśmy z psem w Gdańsku, na campingu przy plaży Stogi :) [url]http://camping-gdansk.pl/[/url] Plaża czysta, szeroka, niby zakaz wprowadzania psów, ale nikt nie pilnował. Wydaje mi się, że zakaz dotyczył tylko krótkiego strzeżonego fragmentu plaży. Od campingu można iść laskiem i zejść na plażę wejściem dzikim, tam już hulaj dusza wszyscy z psiakami chodzili :) Byłam pod koniec sierpnia, więc nie było już takiego tłoku. Głównie wejście na plażę betonowe, wokół stragany, bary, lodziarnie itp. Bardzo ładnie i czysto. Sam ośrodek typowy camping, więc dla ludzi nie spodziewających się luksusów. Łazienki na górze nowe, na bieżąco myte, zawsze ciepła woda. Możliwość wynajęcia domku (domek 2 osobowy 65zł/doba), przyczepy lub miejsca namiotowego. Pieski mają pobyt za darmo :) Wspaniałe tereny spacerowe w okolicy, na wydmach. Ogólnie polecam, zwłaszcza młodym osobom bez dzieci :)
  23. postąpiłaś słusznie nie zostawiając Sary w tamtym domu! trzymam mocno kciuki za szybką adopcję :)
  24. Iria

    Metamorfozy

    wszystkim dziękujemy za miłe komentarze :) [B]leónowa,[/B] już pisałam w waszym wątku, MEGA przemiana! :crazyeye: [B]Anula[/B], szok jak ciepły dom i nożyczki mogą sprawić cuda :multi: Piękna!
  25. Naszka kiedyś nosiła obrożę i na dworze i w domu, zdejmowałam jej tylko na noc, ale zauważyłam, że w jej miejscu sierść niefajnie się zmechaciła i źle to wygląda. Nie dało się tego ani wyczesać, ani ułożyć. Od tamtej pory zaczęłam obroży używać tylko przy wyjściu na spacer, w domu jest od razu zdejmowana. Wydaje mi się, że to też większy komfort dla psa :)
×
×
  • Create New...