Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. agutka

    Bull Reaktywacja

    ja słyszałam same złe opinie o purizonie a tu jednak komuś pod pasowała :razz: czekam na foteczki :)
  2. na szczęście mi się nie zdarzyło zostawić łeb kleszcza a wyciągam sama moim psom ;) biała w sumie na nasze zakleszczone lasy miała raz wbitego ale Sagat to mistrz kleszczowy :roll: w dodatku przez te jego gęste futro ciężko mi cokolwiek naleźć świeżo wbitego. Ja co roku kupowałam jedną z najtańszych obróżek i od dnia założenia problem kleszczy znikal, niestety firma wycofała się z tego biznesu
  3. Ja miałam wujka myśliwego więc też się nasłuchałam:shake: tylko że on miał psy do końca swojego żywota, (fox i dwa jamniory) Jak dla mnie to powinny być wprowadzone jakieś nowe przepisy bo myśliwi mają za dużą samowolkę Madzia wiem że miałaś gryzonia bo kiedyś pisałąś:cool3: kot to raczej przeszkodą nie jest na gryzaka bo znając życie to szczur ustawi kota do pionu:diabloti:
  4. na moje to szczurki lepsze od kotka ;) mimo że miałam kota a nawet dwa to według mnie szczurek przyjemniejszy
  5. mi tłumaczono że pies w każdej chwili musi być gotowy do pracy a nie że najpierw przyjemności:cool3: ale z jeden strony wolę dać psu trochę głupawki a z drugiej strony na logikę to duży bład no ale ze zbiorów moich informacji wiele osób łamie tą zasadę :diabloti:
  6. Dzięki :) Bo to jest mój mały model, więc nie mógł wyjść inaczej :grins:[/QUOTE] no racja, racja 8-)
  7. Majka weź mi takich rzeczy nie mów...:roll: chore zagrywki z takimi sportami... na fejsie raz zdjęcie obiegło starcia dzika i DA jakie to wszystko było dumne :roll: Madziu u mnie chmurki i słoneczko na przemian ;) mam nadzieje że w końcu tak zostanie:mad: a szczurzyczka? chyba wspaniale.. biega , wspina się tak więc chyba już tak nie boli . Opuchlizna prawie zeszła leków już nie podajemy a mój Piotrek konstruuje fajny wybieg dla wariatek ;)
  8. Waldek motywuje inne pieski do uprawiania ruchu :eviltong:[/QUOTE] nic tylko idealny pies dla mojej Ledziny:loveu: ona kocha biegać i jęczeć z bezsilności za psami:diabloti:
  9. cóż to za piękna foteczka http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album3/DSC_7286_zps9c6d596b.jpg Teoś jak model wyszedł :)
  10. tak,tak te dziwne dni to ja doskonale znam:diabloti: najbardziej mnie wkurza jak idę z dwoma psami naraz.... Leda w jedną stronę jest strasznie nieznośna, ciągnie, piszczy,zero skupienia... zatrzymuje się to gwiazda usiądzie i trzęsąca się czeka do pierwszego kroku i tak na okręta do naszego placyku, wtedy puszczam na linie kilka kółek zrobi i trochę pracujemy ;) Droga powrotna jest już spokojna ... chyba że Sagat przyfurczy do jakiegoś psa to trochę serenady ale to też nie reguła . Zastanawiałam się właśnie w jakim stanie skupienia pracujecie , czy po prostu robię to jako tako dobrze ;)
  11. a co z takim psem który miał starcie z lisem czy jakimś innym drapieżnikiem? jest niby szczepiony ale będzie musiał chyba przejść jakaś obserwacje co? zawsze mnie to zastanawiało ale nigdy nie pytałam weta o to
  12. Majka jak wygląda wasz spacer ćwiczeniami? najpierw go trochę zmęczysz bieganiem czy najpierw cwiczenia potem bieg?
  13. [quote name='Majkowska']To ja do listy jeszcze dodaję kubki z zaschniętymi fusami z kawy:loveu: Uważajcie z norami - teraz są młode, nie daj boże żeby wsadziła głowę do nory w której śpi mamusia z maluszkami...[/QUOTE] o tak kubeczki tez kocham:loveu::angryy: wiem,wiem nie byłam tym faktem zachwycona , nora wyglądała jak wykopana dziura łopatą i na dnie jama PP- tek Patryk to as, spodobało mu sie polowanie Gops mnie się wydaje że lisy potrafia zaatakować sarnę lub jakieś borsukowate bo u nas często spotykałam sarnie szczątki w zeszłym roku
  14. ja ogarnęłam pięknie wszystko i oczywiście ktoś sobie drzwi otworzył i pieski pięknie poleciały z błota i kałuży po czystej podłodze chyba ze cztery razy:loveu: tak więc syf i malaria na nowo:roll: raport z dnia ;) Ledzin zabawiła się na spacerze w jamnika -nornika, wbiegła mi na lince w dość głęboką norę (lisią,borsuczą? ) były w sumie dwie nory obok i do jednej dobierał się Sagat. Nie wiem czy było tam jakieś zwierzątko czy po prost biała słyszała Sagata ale strasznie zaczęła się nakręcać :roll: Nie byłam zachwycona ale później zaczęłam się sama do siebie śmiać jak z dzi ury wystawała tylko biała dupka ;) Jaki kolor przybrała to nie muszę już Wam pisać :evil_lol: Rozmawiałyśmy o Ledy małej wylewności do ludzi lecz w lesie napotkaliśmy naszego fana i zaczął titać a ta pierwszy raz zaczęła się cieszyć jak głupia, skakała po gościu a ten chyba był bardziej w niebo wzięty :loveu: Byłyśmy także na kontroli Jagusi(szczurki) wszystko pięknie wygląda szwy same się rozpuszczą także za 14 dni tylko kontrolnie bo łapka jeszcze bezwładna
  15. Majka- nasze psy muszą mieć jedną- nic do mnie nie mów:diabloti: a my musimy jakoś wpoić naszym futrom że mają na nas patrzeć :eviltong: a tak poważnie to gdy jestem wypchana mieskiem to oczywiście Ledzinka pięknie patrzy ale do czasu zjedzenia kąska ;)
  16. niestety masełko, cukier i okruszki + babki siki na podłodze to codzienność u mnie:roll: a jak mówię e się brudasem zrobiła to twierdzi żebym się wyprowadziła...
  17. plus wielki że on na ciebie patrzy, spogląda, zerknie ... ja nie mam takiego rarytasu ;)
  18. ależ takie dietki są przesłodkie :loveu::cool3: ja poprałam ale kisić się będzie w domu:roll:
  19. o nie blat jest u mnie zaraz czyszczony ale pewnie dlatego że jak widzę podłogę zasyfioną to zaraz staram się nie dopuszczać do tego grzechu:diabloti: ale za to kurze u mnie w pokoju:mad: 3 cm? no nienawidzę mycia garów i sprzątaniu kurzu ;)
  20. to ja się dziś za sprzątanko wzięłam ale abstrakcję takową mam codziennie :/ babka obsika całą podłogę i kapciami rozetrze bo mop za daleko... to masełko się wdepcze i rozniesie to okruchy z blatu machnie pa podłogę :loveu: masakra...
  21. agutka

    Negra vel Kekła

    nie siedzę w adopcjach ale szczerze co wy jako opiekunowie takich ogłoszeń słyszycie to jest pod wrażeniem... ja bym wszystkich wystrzelała ;)
  22. [quote name='Majkowska']Co to znaczy skrócić? Do ilu i jak wg Ciebie powinny wyglądać te spacery?? To co spacerujemy nie wydaje mi się dużo, Wald potrafi nie biegać dzień, dwa, w domu siedzi spokojnie przez 8h pracy i nie jest jakiś taki że nie wytrzyma ale dlaczego mam mu ograniczać jak on tego potrzebuje. Zresztą nie tylko on tego potrzebuje, ja też. I Kinia, bo nie ukrywam że to właściwie Wald korzysta ze spaceru Kini ;) Ja sama w sobie ogólnie jestem niegramolna - zawsze wszędzie idę długo, siedzę długo i zawsze mnie coś jeszcze pociągnie w drugą stronę. Nie wyobrażam sobie oblecieć wszystko w godzinę dziennie i na tym koniec aktywności psa... Nie byłoby sensu wtedy kupować pointera ;) Tymbarziej że wsystko mi jakoś tak samoistnie wychodzi ;) Ja też uwielbiam włóczęgostwo lecz tak jak pisałam nie chciało mi się w domu nic prócz lenistwa ;) Z drugiej strony zaczniesz pracę i będziesz miała czasu na codzienne 3-4 godzinki spaceru? ... no chyba że w domu wszystko mąż ci będzie robił :cool3: Co prawda moje psy mają inne potrzeby niż młody żywiołowy Wald ale przy Ledzi też sobie wmawiałam że kupa godzin codziennego spaceru to mus do chwili gdy w jesienne deszczowe ograniczyłyśmy spacery do minimum ze względu na tego wstrętnego grzyba... Pies się nieco wyciszył i spacer trwający niecałe 2 godziny wystarczył do zbicia z łapek ;) ale ja rzecz jasna piszę o moich psach i ich potrzebach acz kolwiek gdyby nie łapy Sagata to pewnie też mógłby latać 24/h ;)
  23. Torkinson ma zawsze uśmiech na ryjcu :loveu: u mnie też leje od rana w dodatku dziś miał być dzień prania i schnięcia na dworze:loveu:
  24. u mnie leje z nieba wysokiego :( chciałam iść na rower z białą i dupa...
  25. PP- jeżeli Pat by tak ciągnął i robił ci wstydu to raczej ograniczyłabyś się do spacerów na polanie najbliższej domu :cool3: wszystko fajnie jest napisane evel fajnie opisała głośnie chwalenie lecz gdy tylko cokolwiek powiem dobrego czy nagrodzę głaskaniem zaraz zaczyna się paniczna histeria :/ to samo jest ze smaczkami, pięknie usiądzie wyłączy się na psy -dostanie- odwrót i dalej histeria i nie mówię tu o jakim kolwiek napinaniu smyczy bo właśnie gdy jest pies smycz jest luźniejsza
×
×
  • Create New...