Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. jestem zdania co Obama ;) PP- a może załatw sobie jakaś grubą rękawicę taką która nie przebije ci się do rąk . Wtedy bierzesz wszystko przy nim robisz on sobie zacznie kąsać a ty odważnie dalej zaczniesz robić swoje tak jak by się nic nie działo dodatkowo korygujesz słownie . Patyś zrozumie że na nic jego nerwy bo i tak się nie cofniesz ;)
  2. doberek :)a jednak przekonałaś się do fizjo ;)
  3. agutka

    Bull Reaktywacja

    powódż z 97 była straszna.... pamiętam jak dzieci przyjechały do naszej szkoły z miejsc powodziowych. Nawet poznałam kilkoro z nich, kontakt był przez jakiś czas ;) nie wyobrażam sobie zalewania prawie co rok mojego dobytku
  4. to się ugadajcie... ja się dostosuję ;)
  5. agutka

    Gru&Tofik

    o a ja mam rzeczkę :eviltong: i chyba jutro się na nią przejdziemy ;)
  6. agutka

    Gru&Tofik

    a my do wody mamy miliony kilometrow ;) plaża to już całkowicie odpada przez białą :diabloti:
  7. Ja proponuje Orłowo gdyż dostać się tam o wiele łatwiej biorąc pod uwagę Vailet ;) szczerze to mi też ciężko się na Babie dostać ;) Sagata szybko ustawię jak zacznie fikać więc spoko loko ;) a Onomato się gdzieś zaszyła??
  8. agutka

    Gru&Tofik

    och... jaki zgrzany:loveu: moja biała nie daje rady w te upały, 10 minut spaceru i wracamy bo aż fioletowa :roll:
  9. agutka

    Bull Reaktywacja

    dawaj coś nowego ;)
  10. i ja bym może mojego połamańca wzięła... a gdzie proponujecie się spotkać?
  11. puki co Sagatowi foresto działa:cool3:
  12. [quote name='Pani Profesor']nie wiem co Wy przez tę "glebę" rozumiecie, ja rozumiem wywalenie i przytrzymanie na boku (to pozycja, która wymusza niejako relaks - tak go ćwiczymy przy misce, ma się położyć bokiem i wytrzymać bez przewracania się, bo wtedy się nakręca, a leżąc na boku siłą rzeczy cziluje)[/QUOTE] piszesz na boku a mnie chodzi o trzymanie z mega siłą psa za kark tak długo aż się uspokoi, w takiej sytuacji nigdy nie wyczilałtuje no nie ;)
  13. mojej żeberka są zbędne bo i tak nie czuje jak ma szał:cool3: za to gdy idziemy przy nodze z zaczyna rwać biorę zewnętrznym bokiem stopy szturnę w udko i wraca do fasonu, jest to mój sposób gdyż jest niska i szybka a tak łatwiej mi się do niej dostać ;)
  14. 30 m ?:crazyeye: mnie kur...ca strzela jak mam zwijać 15m :diabloti: tak w ogóle to dzięki za maila ;)
  15. na grzbiet i za kark to chyba już mało sensowny sposób... kiedyś to był sposób na pokazanie psu swojej "dominacji" z tym że niektórym to na zdrowiu nie wyszło ;)
  16. wiecie co.... żeby te nasze psy tak szybko się uczyły innych bardziej praktycznych rzeczy:diabloti: Leda była zawsze bardzo grzeczna przy zakładaniu smyczy mimo że Sagat skakał jak kangur, wystarczylo że pańcio pociciał Ledusie jak zaczęła podskakiwać nieśmiało i teraz jest to nieco pokaźna pokazówa ... na szczęście do ogarnięcia:evil_lol:
  17. gryzki są fajne i śmieszne ;)
  18. dzień dobry Madziu, już nic więcej nie powiem i żadnego zdjęcia szczurka nie będzie ;)
  19. no wyjdzie dziewczynki, wyjdzie tylko kiedy :mad:
  20. kod pocztowy nie powinien być chyba problemem .
  21. ha,ha niestety mój Sagat kiedyś wyłapał ostro ;) powiedzmy że poskutkowało bo bardzo nie lubił grzebania przy pazurach;) kilka dni temu coś tam robiłam w kuchni a babcia oglądała reportaż na programie TRWAM ?? Duchowni rozmawiali właśnie o biciu dzieci ble,ble,ble i jedna z dzwoniących kobiet podkreśliła że klaps w doopsko czasem powinien być , podkreśliła nie mordobicie i lanie kablami a klaps tak dla poprawienia granic możliwości dziecka ;) Rzecz jasna ja nie toleruje bicia ale psu jak i dziecku czasem się przyda, widzę to po białej która jeszcze nigdy nie posmakowała porządnego lacza ;)
  22. Tyska- dzięki :)
  23. a jak jest na spacerach po spotkaniu ze szkoleniowcem? Gdy szkoleniowiec ustawił go nieco to tak pozostało ?
×
×
  • Create New...