Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. ej no żadnych różowych czaszek i kokardek:mad: a tak poważnie ... na rynku jest dużo wspaniałości w postaci obróżek ,smyczek ale te co piękne to cieniutkie i delikatne :( może kiedyś ta moja kunda zmądrzeje i nabędziemy komplecik pudelka francuskiego ;)
  2. Qmu - to jest to ;) a tu foteczka z Lenistwa Ledzi [IMG]http://oi60.tinypic.com/23k3g51.jpg[/IMG]
  3. ha,ha ale takie kokardy tylko dla grzecznych i potulnych piesków ;) głupio by to wyglądało gdyby biała szła z pianą na ryju ,wyjąc , szarpiąc i kokardą na łebku;)
  4. o to nie zazdroszczę zjadania wszystkiego... wszystkiego naj,naj dla Torki :loveu: dużo kostek i piłeczek ;)
  5. helloł z rana, a Tora co taka przemęczona ? jedzeniem?:D Teoś jak zwykle coś niezjadliwego zajada ;)
  6. he,he tu wygląda jak fenek pustynny ;) a mówiłaś że twoja aktoreczka nie potrafi minek w kadrze strzelać:eviltong:
  7. he,he :) mój nieżyjący już Czako uwielbiał zapach kosmetyków, nigdy nie wytarzał się w smrodach a rzuciłaś mydełko na dywan czy perfumem psiknęłaś to turlał się jak salony żeby tylko pachnieć :)
  8. no na chwilę obecną nic nie poradzisz :( a miałaś iść z nim do kliniki i zbadać ponownie to dziadostwo
  9. no u nas tez tragedia z pogodą :/ dużą dziarę będziesz robić? fajny teledysk ;)
  10. taaaaa jasne może jeszcze czerwoną kokardkę założymy ;)
  11. za dużo chodzisz że paluszek nie daje oznak poprawy:eviltong: będzie dobrze ;) ważne że masz fajnego lekarza to zawsze połowa sukcesu
  12. no Ledzia to wcale kontaktu nie miała ze mną :( teraz w drodze powrotnej cały czas patrzy w oczka i zerka czy coś dobrego nie wpadnie. Z psami no cóż jest różnie ale z dalszej odległości (ok5 m) tylko patrzy i się napina ale raz szarpnę i wszystko wraca do normy. Wiesz jeszcze kilka dni temu sądziłam że jestem dość konsekwentna w domu ale coś mnie oświeciło i stwierdzam że się trochę myliłam ;) Teraz niema kręcenia się pod nogami, wpychania się wszędzie jest klatka i tam jest jej miejsce w ciągu dnia, nie u mnie na kolankach czy pod nogami. Sagatowi trochę też reguły musiałam odświeżyć :evil_lol: Powiem szczerze że jak wyznaczasz granice w domu to i na spacerach skutkuje większym pilnowaniem się ;) Pracy jest dużo niestety ale lepiej późno niż wcale ;)
  13. no cóż musisz go golić ;) mnie się on strzyżony bardziej podoba ;) Ja bym proponowała zebrać kał do badania jak będzie błonka
  14. PP- wyobrażasz sobie Ledę w stokrotkach?:grin: w sumie ty jej w akcji nie widziałaś ;) ona ma przecież cieniutką różowiutką obróżkę w psie łapki ( odblaskowe ):loveu: unikatowy- ja też uwielbiam skóry i ćwieki ;)
  15. 12 lat ?? toć to piękny wiek :loveu: wszystkiego dobrego dla białaska i kolejnych 12-stu :multi:
  16. ja z moją chodzę czasem (szczególnie gdy idę z dwoma psami) na kolcach , teraz wystarczy że założę zacisk i sam dźwięk daje sygnał aby nieco z bastowała . Jest tylko jeden problem nie szłam jeszcze w miejsca gdzie ostro się nakręca:shake: pewnie nauka będzie w punkcie wyjścia:mad:
  17. qmu- bo yorki srają gdzie chcą :diabloti: Majka ja ci powiem szczerze że jak taki Waldek napalony to ja bym dała sobie w tym okresie spokój z puszczaniem. Masz linkę i niech lepiej na niej biega. U nas place na szczęście pilnowane przez społeczniary ;)
  18. u nas chodzi babcia ok 70-80 lat z młodym ,wielkim berneńczykiem na szelkach... za każdym razem leci w naszą stronę wyrwany z rąk ;) a że mój białas lubi najpierw podgryźć a później pomyśleć to pies traci za każdym razem kilka czarnych kłaków a następnie zabiera się do kopulacji mojej sterylizowanej suczki ;)
  19. mojej matki seterka miała takie jazdy, raz facet myślał że chce zaatakować i soczystego buta jej sprzedał. Wcale się facetowi nie dziwiłam bo takie wielkie rude coś biegło w jego stronę ... daj spokój:mad:
  20. ależ one mają piękne uśmiechy:loveu:
  21. dzyn dybry ;) trzymam mocno ;) p.s. fajne fotki :)
  22. a amstaffy w Australii nie są zakazane?
  23. aj Majeczko trzeba brać jakieś pozytywy z dnia ;) Ja już przywykłam do hałasu szczurasów w nocy ale fakt jak mój Piotrek nie jest na nocce to w łóżku głośnio, gorąco i ciasno :mad: stanowczo wolę sama spać ;)
  24. raz jeszcze przeleciałam wczorajsze historyjki w naszych tematach i humor zaraz się poprawił :evil_lol: dzień dobry wszystkim :bigcool:
  25. he,he ;) gdyby Ledzia więcej nieco myślała nad tym co robi byłoby więcej śmiesznych scenerii ale niestety staram się unikać większych skupiska z ludziami a już nie mówiąc o lince i pełnym luzie. Ona jako jedyny pies jako mój i jako z otoczenia jest niebezpieczny między ludźmi , nie jako agresor a podkładacz kłody pod nogi własnym ciałem. Jeszcze na samym początku gdzie bała oddalić się na 5 metrów szedł na przeciwko nas facet z rowerem (prowadził rower) ta wariatka biegła prosto na niego a dokładniej prosto w nogi... gdyby rower nie pomógłby utrzymać równowagi leżałby jak głupi... pan na szczęście nic nie powiedział tylko nogami pofikał jak kózka , to były jedne z ostatnich wypadów luzem w miejscu turystyczno-spacerowym ;)
×
×
  • Create New...