Jump to content
Dogomania

IZMADO

Members
  • Posts

    591
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by IZMADO

  1. Ale masz fajne buty! Ja za to zauważyłam, że w tym sezonie Janka mi się szybciej męczy. Niby kondycja fajna, ale po pierwsze - zaczęła więcej ziać, a po drugie, zaczyna wywalać jęzor już po 20 minutach porannego spaceru. I albo robi się otwartym piesek i reaguje na temperaturę w naturalny sposób, albo leki które teraz brała zmasakrowały jej odporność. Nie wiem :(
  2. W Niemczech mają niesamowity wybór kolorów, to co zalinkowałam to przykładowy wzornik. Ja się czaję na pomarańczkę - to tropienia. Będę zamawiała tylko taśmę i tylko najcieńszą, bo już wiem, że to co sprzedaje zooplus to dla nas za ciężkie, a karabińczyk jak dla krowy :P
  3. No coś tam różowego można kupić... ;) http://biothane-hundeleinen.de/media/catalog/category/Biothane_farbrundell.jpg
  4. Też bym brała pomarańczowe :D Czekam na zdjęcia ZeroDC, bo jestem ogromnie ciekawa czy udało Ci się je dopasować, ja mam już chyba rozmiar dobrany, ale z zamówieniem czekam na przypływ niepotrzebnej gotówki... :P
  5. O, czyli nigdy nie zobaczę zdjęć z Twojego pobytu w Łodzi? No cóż... dobrze, że sama też trochę fociłam :P
  6. Dzięki serdecznie! Podstawa to zregenerować jelitka! Dzisiejsza kupa była piękna ;) I tylko Wy mnie pewnie zrozumiecie ;) Sprzątanie było czystą przyjemnością, naprawdę :D Dlatego póki pies przechodzi kurację lekami, to myślę, że przez najbliższy miesiąc potrzymam go właśnie na gotowanym. Jestem dobrej myśli!
  7. Mój pies nie ma typowych objawów, śluz w kale widziałam raz, może dwa, za to nie pojawiła się krew, ani pies nie stracił na wadze. Apetyt ma taki sobie, ale to zawsze taki miała. Oprócz tego, że wizualnie wygląda fatalnie (sierść gubi na potęgę i jest matowa) i robi brzydkie kupy (nie jest to typowe rozwolnienie, ale czasem trudno zebrać kupę z trawnika) to nikt by nie powiedział, że jej coś jest. Te kupy nawet nie miały tego typowego zapachu, o którym czytałam. Wiem, że podawane leki mają duży wpływ na wygląd psa, w końcu nie są takie obojętne, one zabijają wszystko - i to dobre, i to złe. Jeśli chemia nie pomoże, poszukam alternatywnych metod leczenia, póki co kupiłam jej probiotyk w saszetkach, który dodaję do karmy oraz kilka ziółek polecanych na blogu "psie diety"" KLIK. Może macie jeszcze jakieś propozycje? Aha, zmieniłam Jance żywienie, przeniosłam ją teraz na gotowane, bo chętniej zjada a i mi łatwiej przemycić leki. Póki co widzę, że całkiem nieźle przyswaja, więc może uda się jakoś wzmocnić organizm?
  8. Niestety, odświeżam temat... Mój pies nie miał typowych objawów, po prostu kupy były ciut luźniejsze (nie wszystkie, przypadkowe) i czasem jaśniejsze niż zazwyczaj. Trwało to jakoś tydzień i pierwotnie obwiniałam odstawienie leków uspokajających (zmniejszyłam dawkę) i tzw. "stres kupy". Dla spokoju sumienia zrobiłam badanie. Pasożytów brak, za to giardie w trzech próbkach na trzy dostarczone. Pierwszy etap leczenia to metronidazol 7 dni, 7 dni przerwy i znowu 7 dni tabletek. Kupy nadal zróżnicowane, kolor w normie. Ja nie byłam nimi zachwycona, więc zrobiłam kolejne badanie. Znowu wyszło, że na 3 dostarczone próbki, w każdej wykryto giardie. Teraz mamy inny schemat: przez 5 dni mam podawać metronidazol i fenbendazol. 3 tygodnie przerwy i znowu 5 dni podawania leków. Tym razem fenbendazol będzie dostawał mój kot (po metronidazolu wymiotował), a i ja robię sobie badania, żeby sprawdzić, czy nie jestem nosicielem. Poproszę o wsparcie duchowe, bo kasa leci, pies też nie wygląda najlepiej - sypie się jak z choinki, sierść matowa, bardzo się łamie, pojawił się łupież.... :( Mam nadzieję, że tym razem uda nam się pozabijać wszystkie giardie.
  9. Kiedy mój pies zaczął przenosić lęki na miejsca, w których kiedyś czuł się całkiem komfortowo, musiałam zastosować leki psychotropowe. Ataki paniki zdarzały się jeszcze przez jakiś czas, ale nie żałuję, że poszło tak radykalnie, bo w tej chwili mam w miarę normalnego psa ;) Jestem ciekawa co zaleci Wam behawiorysta.
  10. Ja też bym zaczęła od gruntownego przebadania psa.
  11. Jeśli chcesz szelki typowo do tropienia, to zainwestuj w SD lub ZeroDC, one mają mniej więcej tak wymierzony tył, że fajnie rozkładają nacisk. Nigellohy macałam, niezła robota, są bardzo porządne! Ja też się przymierzam do kupna nowych szelek do tropienia i stawiam na ZeroDC Short :)
  12. Zainwestuj w Niggeloh'y :D A tak serio, jeśli chcesz kupić coś porządnego i może ciut tańszego niż te wymienione przeze mnie wyżej, to popytaj ShaggyDoggy (KLIK), robią na wymiar, a wyglądają bardzo podobnie jak Niggeloh.
  13. Ja zastosowałam przekierowanie. Tzn., wszystko co zrzuci kot i czym zainteresuje się pies - ma mi przynieść do ręki. Dostaje za to nagrodę. Ewentualne dodatkowe emocje spuszczamy za pomocą pluszaka, który jako jedyny może być rozdrobniony na części pierwsze. Mój pies nigdy mi nic nie zniszczył, ale bytność kota powodowała w nim niesamowity skok emocjonalny i kilka rzeczy, którymi się zainteresował, to były właśnie te, które kot zrzucił z szafeczki. U nas pluszak sprawdza się bardzo fajnie, mam nadzieję, że i Wam pomoże na okiełznanie emocji.
  14. Red Dingo Cosmos Green M [attachment=11621:Janka i Red Dingoa.jpg]
  15. Nam też behawiorystka poleciła Anxiety Wrap, ale najpierw wypróbowałam bandażowanie TTouch Wrap. Moja suka źle to zniosła :P Ale ona nie lubi szelek, nie przepada za kubraczkami, dlatego minęły już dwa lata, a ja ciągle odwrażliwiam ją na dotyk czegoś na plecach. Możliwe, że w tym roku się uda i wrócimy do bandażowania, bo coraz rzadziej wzdryga się, kiedy jest owijana. Wiem że jedna dogomaniaczka, z niezłym efektem stosowała taką kamizelkę na lęk separacyjny swojego psa, ale teraz nie pamiętam jej nicku...
  16. Ile czekałaś na zamówienie z petkarma.pl?
  17. U nas na razie jest okej, choć brzęczyk zakładam psu tylko na spacery, w domu go nie nosi. Myślę też, że na cieplejszy wakacyjny sezon sięgnę dodatkowo po kropelki. W tej chwili brzęczyk jest naszym jedynym zabezpieczeniem.
  18. My teraz testujemy tego brzęczyka, to nasz pierwszy sezon. Nie polecam dla psów lubiących pływać, już dwa razy nie udało mi się suki odwołać na czas, ale całe szczęście, mimo pełnego zanurzenia, urządzenie działa. Mój pies nie zbiera kleszczy, mam nadzieję, że i przy tym zabezpieczeniu taki stan się utrzyma.
  19. To kolejna firma, która mnie kusi, szczególnie ich seria GEO i kolor wrzos, ajjj! ;)
  20. Często widzę na zdjęciach, że ciągnie się za psami, no ale trzeba tu uważać, bo ona na serio jest sztywna, widać jak się wygina, jak zakręca, jak odstaje od podłoża. Myślę, że kiedyś i tak się skuszę, kolory mają boskie, oczopląsu można dostać! :D
  21. Wydaje mi się, że taśma biothane nie będzie bardziej poręczna niż zwykła linka z taśmy, bo jednak linkę można zwinąć w mały kłębek, a biothane jest sztywna i nie da się jej mocno zapleść. Czaję się na taką linkę, bo pranie mojej tropowej taśmy po każdym treningu jest ogromnym utrapieniem ;)
  22. XdamianX - wielkie dzięki! Jak masz taką nowość w psiej garderobie, dawaj zdjęcie na modelu! :D
  23. Szalona!!! Czy możecie mi pokazać swoje obroże z Kudłatego - 2 lub 2,5 cm. szerokości - zapinane na plastikowy zatrzask? Wiem, że nie mają profilowanych, tylko ażurowe, ale chętnie się im przyjrzę nie tylko jak wyglądają na psach, ale ogólnie, jak się komponują z taką szerokością obroży.
  24. U nas też śnieg, sypie od godziny już. Jest paskudnie. Mokro i bardzo wietrznie. I nic nie widać, bo padający śnieg jest strasznie gęsty :P
×
×
  • Create New...