W linku [URL="https://plus.google.com/photos/117291355326433406956/albums/5840092824728627857"]https://plus.google.com/photos/11729...92824728627857[/URL] znajdziecie zdjecia Peżota i tam będę co jakiś czas umiszala różne jego zdjęcia jeśli chcecie :)))
Wczoraj cały czas jak był zmęczony leżał na swoim legowisku ale gdy ja szlam spać przyszedł za mną do pokoju i leżał ciągle przy łóżku.
Najlepszą zabawką nie okazały się nowe piłeczki piszczałki i węzły (czy coś takiego) tylko..korek od wina i przewracanie butelki z wodą :)
O 5 rano Peżot nas obudził i zaliczył swój spacerek już :) Za pół godziny teraz będziemy szli.
Tata kupił mu dziś pierwszego "cukierka" - taką białą kość. Ale coś niepewnie je. Zdecydowanie woli mamy kurczaka ^^.
Dostał dziś też emblemacik, zawieszkę z nr tel do nas jakby się zgubił - pomarańczowa łapka przyczepiona do szelek :) Poźniej zrobię zdjęcie i pokażę :)
I to tyle narazie :)
Ps. Wczoraj pięknie zsiusiał się na gazety a nie na dywan a dziś już ani razu :) tylko na dworze :))
I z takich śmieszotek - Królik schował się do swojego domku w duzym pokoju (między kwiatkami ma karton do którego się chowa - a'la norka - Peżot jako że chciał się bawić złapał królika za ucho i zaczął wyciągać z kartonu xD ale nikomu krzywda się nie stała ^^.
Peżot jest przesłodki ^^