Jump to content
Dogomania

trabeska

Members
  • Posts

    1054
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by trabeska

  1. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='zahirka11']świetny spacerek mieliście;-) a rudy wymiata :-D[/QUOTE] Wnerwiające jest to rude :P A dzisiaj na spacerze w lesie pierwszy raz rudego na smycz nie wzięłam i mi nigdzie nie zwiał :)
  2. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='Aleksandra95']Polne psiaki :D[/QUOTE] Mieszkają w lesie, a na spacery chodzą na pola :evil_lol: [quote name='zmierzchnica']Nie ma to jak pole, błotko, dużo brudu i patyczków wkręcających się w sierść! :multi: Tylko jeszcze rzepów brakuje :diabloti:[/QUOTE] Rzepy były na łące przed moim domem, przez którą przechodziliśmy idąc na pola :evil_lol: [IMG]http://i41.tinypic.com/160zn0z.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/vnnzfc.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/23sj3nk.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/kbdabq.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/23lfktk.jpg[/IMG]
  3. trabeska

    Diabły dwa.

    [IMG]http://i41.tinypic.com/30kw1ew.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/140vqiw.jpg[/IMG]
  4. trabeska

    Diabły dwa.

    Dzięki dziewczyny :) [IMG]http://i42.tinypic.com/29xyy5l.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/28mdcfc.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2yud2pu.jpg[/IMG]
  5. [quote name='zmierzchnica']trabeska - w wielu miastach były, fakt, szczególnie Hera - Pszczyna, Warszawa, Opole, Wrocław, Kamień Śląski, Kołobrzeg, Poznań, Grzybowo, Krapkowice, Góra św. Anny, Ujazd, Zawadzkie, Ładza... Jeszcze pewnie zapomniałam o wielu ;) Ale to bardzo zbliża właściciela z psem, a i pies się robi bardziej proludzki, zsocjalizowany, chętny do wypraw. Frotek na początku źle znosił wyjazdy, a teraz aż się do drzwi garnie, jak widzi matę samochodową dla psów i zapakowany plecak ;) Eeej to macie blisko do morza, bliżej niż ja do najbliższego sporego miasta! Jak w sezonie nie pasi, to w październiku koniecznie musicie się wybrać ;) [/QUOTE] Ooo, to rzeczywiście wiele miast zwiedziła :) U mnie to Traper nie lubi podróżować, ogólnie to on już po przejechaniu kilku km samochodem wymiotuje. Jak jechaliśmy na biwak w wakacje (nie pamiętam ile to było dokładnie km, ale może coś koło 60) to to już była męczarnia... Co chwile się zatrzymywaliśmy, pies na dwór, krótki spacerek. Strasznie męcząca podróż. Ale Baster lubi jeździć samochodem. No chciałabym jechać właśnie teraz tak na jesień, ale nie mam czasu za bardzo na to, żeby jechać na cały dzień, nawet w weekend. Po za tym raczej nie miałabym z kim podjechać, bo wszyscy pracują i nie mają czasu.
  6. Ale piękne foty :) Fajnie te piesy mają z Tobą, wszędzie je zabierasz :cool3: One chyba były w większej ilości miast w Polsce niż ja :evil_lol: Haha. Oj tak, morze ma też swoje uroki, ale najzajebistsze jest gdy jest zachód słońca, albo jak jest całkiem ciemno :loveu: Ale tu w zachodniopomorskim morze jest bee, bo nie ma chyba żadnej psiej plaży. Więc rzadko kiedy jeżdżę, mimo iż mam tylko 20km do morzaa.
  7. trabeska

    Diabły dwa.

    Ściągnęłam jakiś program, zmniejszyłam jedno zdjęcie i zapomniałam jak to zrobiłam, więc program jest już bezużyteczny, ehh, poddaję się ;) Więc najświeższe, dzisiejsze zdjęcia w linkach: [url]http://i41.tinypic.com/2qaobpg.jpg[/url] [url]http://i39.tinypic.com/20sd2ea.jpg[/url] [url]http://i40.tinypic.com/2ed2h4g.jpg[/url] [url]http://i39.tinypic.com/2uzf1gp.jpg[/url] [url]http://i40.tinypic.com/sexh14.jpg[/url]
  8. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='Aleksandra95']Biegną przed siebie :eviltong:[/QUOTE] Na złamanie karku :lol: Ja jechałam rowerem więc pieski oczywiście musiały daleko przede mną biec :eviltong:
  9. trabeska

    Diabły dwa.

    ..............
  10. trabeska

    Diabły dwa.

    Ale widziałam dzisiaj pięknego MT :loveu: Cudny był, serio :) Ale jak chciałam mu zrobić zdjęcie to babka akurat go zabrała :eviltong: Ohydne zdjęcia ohydnych burków sprzed dwóch dni :eviltong:: [URL]http://i40.tinypic.com/fapp5d.jpg[/URL] [URL]http://i43.tinypic.com/2lifwcw.jpg[/URL] [URL]http://i42.tinypic.com/346983p.jpg[/URL] Potrzebuję jakiegoś programu do zmniejszania zdjęć! Bo już mam dość tych telefonowych... :roll: Poleci ktoś jakiś darmowy i łatwy w obsłudze program? :P Chyba, że nie chcecie ładniejszych fot moich moich wstrętnych burków... :cool3:
  11. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='zmierzchnica']Niemiecki to świetna sprawa :) każdy się uczy teraz angielskiego, niemiecki jest bardzo w cenie. Dasz radę na pewno, powodzenia :)[/QUOTE] Zgadzam się z tym w 100%! Przykładowo na te zajęcia z niemieckiego zapisało się tylko 13 osób (w tym aż 7 ode mnie ze szkoły), a na angielski musiały być tworzone chyba trzy grupy, co znaczy, że na niego musiało się zapisać jakieś 5 razy więcej osób niż na niemiecki. Po za tym, mam rodzinę w Niemczech i niemieckie nazwisko- to w końcu do czegoś zobowiązuje... :evil_lol: :eviltong: No i oczywiście uwielbiam niemiecki, a angielskiego nienawidzę. Choć miałam z tych dwóch przedmiotów takie same oceny na świadectwie (4). Ale mam straszną babę od anglika i chyba dlatego go nie lubię. A ta od niemca nas tak ciśnie, że boimy się chodzić do niej na lekcje, ale to dobrze. Bo ona na prawdę bardzo dobrze uczy i potrafi wbić coś do tych tępych głów :evil_lol: Dzięki :)
  12. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='zmierzchnica']E, liceum to naprawdę nic strasznego. Nie znam osoby, która by nie skończyła LO :) A byli też tacy, co po prostu na lekcje nie przychodzili. Potem zawsze możesz iść na jakiś konkretny kurs i się nauczyć zawodu. Po techniku weterynarii to raczej byś poszła w produkcję mięsa, badanie czy jest zdatne do spożycia. Uczyłabyś się o technikach produkcji mięsa, chorobach, problemach hodowli. Technik często pracuje w ubojniach, fermach drobiu i tak dalej. Pewnie też w stadninach koni czy w instytucjach, które sprawdzają stan zwierząt u rolników. Schronisk nie mamy za dużo, płace tam są skrajnie niskie, więc raczej nie celowałabym w tym kierunku. Z tego, co wymieniłaś, bardziej moim zdaniem obiecująca jest ta turystyka wiejska czy agrobiznes. Zawsze można by pracować w gospodarstwie agroturystycznym czy czymś w tym stylu, to chyba fajna sprawa :) Patrz pod kątem tego, co Cię interesuje. Nie ma jakiegoś wykazu przedmiotów, które są uczone w danych profilach? Szkoły ponadgimnazjalne mają coś takiego jak dni otwarte. Możesz przyjść, wypytać nauczycieli, wtedy też rozdają foldery, w których piszą czego uczą i tak dalej. To zwykle pod koniec roku szkolnego. Więc się nie martw, będziesz miała dość informacji, by dobrze wybrać :)[/QUOTE] Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź :) Mama też mi właśnie odradza ten kierunek no i Ty też masz rację. Hmm... Właśnie szukałam też takiej listy przedmiotów jakich uczą, ale raczej nic takiego nie znalazłam, myślę, że prędzej to można po planie lekcji dojść jakie są przedmioty. Po części już się zdecydowałam na szkołę (technikum ekonomiczne). Tym bardziej, że teraz w każdy czwartek będę jeździć na dodatkowe zajęcia z niemieckiego, po których za samo chodzenie na nie dostaje się dodatkowe 5 punktów do szkoły średniej, a jak się napiszę na koniec taki test z niemca na co najmniej 80% to dostaje się 15 punktów. Więc uważam, że to jest bardzo dobre, tym bardziej, że ja niemieckiego uczę się już jakieś 10 lat i myślę, że dam radę napisać na tyle % ten test. Choć jak to mówią: "nie mów hop póki nie przeskoczysz" więc może przedwcześnie się cieszę... :eviltong:
  13. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='cockermaister']Nie wiem czy pójdziesz po gimnazjum na technika weterynari :/ bo ja chciałam i wszystko jest dopiero jako szkoły policealne itp. nad czym bardzo ubolewam...[/QUOTE] Wiesz, że właśnie też się nad tym zastanawiałam? Ale tam, gdzie moja kuzynka chodzi do technikum wygląda to tak: [B]"Technikum (4-letnie): [/B] [B]Architektura krajobrazu[/B] [B]Technik mechanizacji rolnictwa[/B] [B]Technik weterynarii[/B] [B]Technik żywienia i usług gastronomicznych[/B] [B]Technik turystyki wiejskiej[/B] [B]Technik agrobiznesu" [/B]Ona akurat jest "[COLOR=#303F50][FONT=Arial]Technik żywienia i usług gastronomicznych". I chodzi do 2 kl tech.[/FONT][/COLOR]
  14. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='rashelek']Bardzo słusznie, że się odcinasz od psiaka. Ściągnęli go sobie i nie chcą Twojej pomocy - to kij im w oko, niech sobie radzą ;) Tylko, żeby przez ich głupotę nie cierpiały Twoje psy i tyle. Co do technikum, to ja coprawda nie weterynarii ale logistyk, ale się wypowiem :P Bo strasznie mnie denerwuje to przekonanie, że do LO idą geniusze z ambicjami (studia etc) a do technikum same matoły ;) Także z góry ostrzegam, że nauki jest bardzo dużo, bo oprócz ogólnych przedmiotów masz też zawodowe, są praktyki, na koniec masz maturę i potem egzamin zawodowy. Tak żeby zobrazować to powiem Ci, że w LO w maturalnej klasie jest ok. 10 przedmiotów, ja miałam 19 ;) Także trzeba iść na kierunek, który naprawde Ci się podoba i chcesz w tym być, bo łatwo nie jest. Zawodówka jest bardzo sprecyzowana, więcej czasu spędzasz w pracy niż w szkole :P Dlatego faktycznie nauki za dużo nie ma, ale za to praktyka :)[/QUOTE] Tak, domyślam się, że nauki jest bardzo dużo, bo to już nie gimnazjum gdzie to niby nie trzeba aż tak zakuwać... :shake: Ja się na prawdę cholernie boję średniej szkoły... Tu już nie ma żartów. Z resztą wiem jak to jest z technikum, bo mam trójkę starszego rodzeństwa. Siostra chodziła do technikum i jak widzę te jej zeszyty (zostały u nas, są nawet w moim pokoju, więc mogę sobie podejrzeć :D), to aż mi się żyć odechciewa, jak sobie pomyślę, że miałabym iść do takiej szkoły. Ale siostra skończyła technikum na lajcie. No ale ona to już w ogóle mądra jest, więc nawet siebie do niej nie porównuje :lol: :eviltong: Zawsze jak jakiejś pracy domowej nie umiałam odrobić i jak jeszcze mieszkała z nami, to zawsze do niej szłam i często było tak, że zamiast słuchać, jak ona mi tłumaczy to czego nie rozumiałam, to zastanawiałam się, jakim cudem ona to wszystko umie :D Brat chodzi teraz do 2 technikum i chciał się przepisywać do zawodówki, bo mówi, że jest masakra... :roll: A głupi to on nie jest (bo przykładowo ma 5 z matmy, a ja mam 2...). Ahh a drugi brat to co prawda nie chodził do tech. tylko do zawodówki, ale też zdał normalnie i teraz pracuje w wojsku. Najbardziej to ja się matmy boję w technikum. I chemii. Z jednej strony chciałabym iść do technikum, bo to jednak lepsze od zawodówki, no bo nie oszukujmy się, nie chciałabym skończyć na kasie w sklepie... To nie jest szczyt moich marzeń (no wiadomo, że po zawodówce to nie tylko na kasie można pracować, ale... Ja wolę to sobie tak wyobrażać i się nie poddawać i wierzyć w to, że poradzę sobie w technikum). No ale z drugiej strony to ja właśnie jestem przerażona tym, że sobie nie poradzę i będę siedzieć w jednej klasie trochę więcej niż rok :P I wyjdzie tak, że w ogóle nie skończę szkoły... Ale zastanawiam się, czy w zawodówce jest coś podobnego jak w technikum technik weterynarii?
  15. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='Aleksandra95']No tak szkoła.. :/[/QUOTE] No niestety... Mogłabym do niej chodzić, ale jeśli nie byłoby lekcji xD I już sobie wzięłam tego psiaka na festyn... :/ Podobno jutro rano kolega dziadków zabiera go na szczepienie i przywiezie albo w sobotę wieczorem albo w niedzielę... :roll: Jestem wściekła, no bo fakt, dobrze, że szczepią go itp itd, ale nie może go zaszczepić i przywieźć z powrotem? Tak to nie raz potrafi kilka razy dziennie kursować w te i we wte i co chwilę do dziadków przyjeżdżać, a jak potrzeba to nie może? Chociaż może go dzisiaj zabrał na szczepienie, bo psiaka nie ma i mama mówi, że jak byłam w szkole to on przyjechał i za chwilę pojechał, to może tylko po niego był. No ale ja już powiedziałam dość. Nie to nie. Jestem wściekła po prostu bo ci ludzie są jacyś nienormalni :angryy: Chcę tego psa zabierać, gdzie mogę, żeby się socjalizował, a im i tak nie pasuje. Łaski bez. A tak z innej beczki, to zastanawiam się do jakiej iść szkoły po gimbazie... Jestem już w ostatniej klasie gim. i nie mam pojęcia gdzie pójdę dalej... :roll: Od razu mówię, że nie idę do liceum (i na żadne studia też nigdy w życiu nie idę). Więc pozostaje zawodówka albo technikum. Chciałam iść na technika weterynarii, bo w zawodówce, to się zmarnuje chyba... :P No ale jest też problem, bo weterynarzem też nie chcę być (za dużo nauki i nie mogłabym patrzeć na jakiegoś zakrwawionego psa, czy ze złamaną łapą itp. Chyba bym to bardziej przeżywała niż właściciel zwierzaka. Nie wspominając już o eutanazji...). No i tak sobie myślę, co bym mogła jeszcze robić po takiej szkole. Do głowy wpadło mi tylko to, żeby pracować w schronisku. Może mi coś podpowiecie? Bo na prawdę mam mało czasu. I czy jest ciężko w takiej szkole? (tzn. kierunku czy jak to się tam mówi. Jestem na prawdę TOTALNIE zielona jeśli chodzi o szkoły średnie. Dlatego też uważam, że decydowanie w takim młodym wieku o swojej przyszłości jest chyba najgorszą głupotą... :roll:)
  16. [quote name='Dogha']Baaardzo dawno mnie tu nie było :P I chyba nie powinnam wracać... Na jakieś 2 lata byłam wyleczona, okazjonalnie coś dla młodego i co, i się nie dało :shake: Moja kolekcja na dzień dzisiejszy: ok. 50 obroży, ok. 30 smyczy, 12 par szelek [SIZE=1](jakby coś komuś wpadło w oko, to większość chętnie opchnę :cool3:)[/SIZE][/QUOTE] Woooow, wszystko śliczne, niezła kolekcja, chyba pobiłaś rekord :diabloti: Masakra, 50 obroży, dla ilu to psów? :D
  17. trabeska

    Diabły dwa.

    Po za tym, że jak wiadomo szkoła się zaczęła... ;) To u nas ujdzie. Mały jak na razie zostaje, a w sobotę zabieram go na festyn. Próbowałam ubłagać mamę, żebyśmy wzięli tego psa (tata sam mówił do dziadków, żeby on go chce i żeby nam go oddali) ale na razie mama nie chce. I w sumie tak sobie później myślę, że teraz to tak bardzo bym psa nie chciała. Tym bardziej zamiast moją wymarzoną rasę, to trzeciego kundla. Dwa już mam, trzeci mi nie potrzebny, jeszcze w tym czasie, kiedy nie mam czasu na szczeniaka, bo codziennie 7 albo 8 lekcji i wgl. To jeszcze nie czas na szczyla. Obcięłam dzisiaj Traperowi brodę i wygląda ohydnie. I Bastera też dziś ogarnęłam (łapki, głowa itp.).
  18. [quote name='Unbelievable']nie kupować kagańca tylko psa wychować. Jak cię gryzie przy czymś takim no to pozdrawiam.[/QUOTE] Dokładnie. Jeszcze jak to szczeniak i już takie akcje no to sorry. Weź się za psa, póki nie jest za późno, bo później będziesz miała jeszcze większy problem.
  19. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='Ty$ka']O kurde... niefajna sytuacja. I pomyśleć, że to dorośli ludzie są :(. A może zrób mu fotki i go poogłaszaj na necie? Może ktoś go zaadoptuje? Bo dla mnie uważam, że nie masz co się męczyć wychowywać kolejnego psa, skoro nie chcesz i nie masz czasu...[/QUOTE] [quote name='Kasi i Lena']Współczuje :( Wiem jak czasem ciężko ogarnąć dwa psy a co dopiero trzy . Tyśka ma rację zrób mu ładne zdjęcia i daj ogłoszenie do netu.[/QUOTE] Ale to i tak nic nie da. Jakby ktoś nawet wziął tego psa, to kolega dziadków zaraz im kolejnego szczeniaka przywiezie skądś. Zresztą jest tyle psów do adopcji, nawet tych w typie rasy (ten to jest niby labek, ale taa, już to widzę, on w niczym labradora nie przypomina) i nawet takie nie schodzą jak świeże bułeczki... Więc szansa, że ktoś go weźmie jest mała. Zobaczymy, może ktoś się jeszcze na niego zdecyduje.
  20. trabeska

    Diabły dwa.

    [IMG]http://i41.tinypic.com/slk945.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/5lpfys.jpg[/IMG]
  21. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='zmierzchnica']Gratuluję ciężkiej pracy i jej efektów! Wszystkiego najnajnajlepszego dla Was na dalsze lata, będzie tylko lepiej :)[/QUOTE] Dzięki. Dzisiaj myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok! :angryy: Dziadkowi i babci znowu przywieźli szczeniaka... :mdleje: Jestem wściekła, bo oni ŻADNEGO psa nie potrafią wychować! I chyba tu nie wspominałam, że Hektora komuś oddali? Dlaczego? Bo im na kury polował i kilka razy rozwalił kure po całym podwórku, że było całe we krwi... I to nie tylko dlatego. No ale doprawdy, ja nie rozumiem, po cholere oni wzięli tego psa?! Mają już jednego (w typie chi) chyba z 10 lat. Więc nie rozumiem po co im kolejne, skoro oni i tak się nie potrafią nimi zająć... :shake: Mój tata do nich mówi, że po co im pies, że będzie tak jak z poprzednimi, że i tak go zaraz na łańcuch uwiążą, a babcia: "Ja wzięłam tego psiaka żeby tak komuś dać, a nie tam na łańcuch"... :mdleje: No niby wszystko pięknie cacy, tylko ona z nikim tego wcześniej nie uzgadniała i nie umawiała się z nikim, że da mu psa... A jak nikt go nie będzie chciał? To co wtedy? Pies zostanie dla mnie i ja będę musiała go wychowywać... Ale skąd ja mam na to wszystko wziąć czas? Ze swoimi dwoma mam jeszcze problemy a przyjdzie mi jeszcze zajmować się tym psiakiem. Owszem, jak on u nich zostanie, to ja się wezmę za niego i żałuje, że nie zrobiłam tego z Hektorem, bo oni zepsuli tylko psa. No ale mogliby mnie o tym wcześniej poinformować. Oni są cholernie nieodpowiedzialni! Mam dość tych ludzi :angryy: A najgorsze jest to, że ja tak mam na co dzień z nimi, bo są moimi sąsiadami (jedynymi zresztą)... :placz: A jedyne, z czego jestem zadowolona to to, że moje burki na niego świetnie zareagowały! :loveu: Baster ani razu na niego nie szczeknął, nie najeżył się. Na początku go wąchał, a później go olał totalnie i się nim nie interesował. A Traper to go już łapami przygniatał i zachęcał do zabawy. I ciągle za nim łaził i go wąchał. Mam kilka fotek (znowu straszna jakość, muszę w końcu ściągnąć ten program do pomniejszania zdjęć!) i są niewyraźne, bo na szybko robione i było strasznie zamieszanie, bo wszyscy przyszli obejrzeć psiaka: [IMG]http://i40.tinypic.com/2rqy1c5.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/308jk3d.jpg[/IMG] Tutaj z Sonią (psem dziadków) [IMG]http://i39.tinypic.com/512ceu.jpg[/IMG] Tutaj cała czwórka (szczyl jest przed Traperem) [IMG]http://i41.tinypic.com/rhpvg8.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/21143s8.jpg[/IMG]
  22. Wszystkiego najlepszego dla czarnego olbrzyma :loveu::loveu::loveu: :BIG:
  23. Witamy się :) Świetne psy! :loveu: A zwłaszcza Odie :loveu: Będziemy wpadać :>
  24. trabeska

    Diabły dwa.

    [quote name='Aleksandra95']Najlepszego dla pieska :multi:[/QUOTE] [quote name='Kasi i Lena']Wszystkiego Najlepszego Basterku :tort:[/QUOTE] [quote name='zahirka11']wszystkiego najlepszego dla Basterka :BIG: :tort:[/QUOTE] [quote name='Illusion']Wszystkiego najlepszego! :multi:[/QUOTE] [quote name='Ty$ka']Wszystkiego najlepszego dla Was. Oby Basterek przysparzał ci więcej radości, a mniej smutków i siwych włosów na głowie ;). Samych wspaniałych wspólnych dni razem :loveu:[/QUOTE] [quote name='rashelek']Wsiego naj :loveu:[/QUOTE] Dziękujemy bardzo! :loveu: :)
  25. trabeska

    Diabły dwa.

    [IMG]http://i40.tinypic.com/14t4v1d.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2n1w74w.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/e125wj.jpg[/IMG] :)
×
×
  • Create New...