Jump to content
Dogomania

Kama79

Members
  • Posts

    387
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kama79

  1. Mam nadzieję, że Majk już dzisiaj pozował i dostaniemy dobre zdjęcia :)
  2. [quote name='nazgula']ZDJĘCIA CHCEMY!!!!;) A jeszcze odnośnie drogi, to żadnych objazdów tam nie było;) tylko ktoś parawan w jednym miejscu postawił i trzeba było objechać dookoła:P:P[/QUOTE] Parawan mówisz? :eviltong: Za tym parawanem jest dziura głęboka na 20 metrów ;) Cieszę się, że trafiłyście i że Alfa nareszcie pojechała do domku :multi:
  3. Jechać, jechać.. to moje rodzinne okolice, więc w razie co, pomogę natychmiast. I dojadę jak będzie trzeba :) Życzę Alfie wspaniałości w tym domku! :)
  4. Ciocia Funky pije piwo i nie miziała dzisiaj, ale jakby co, to ja jestem w zastępstwie ( niezleconym )
  5. I tak .. niedziela,po północy, a ja kutwa nie śpię :) Mam nadzieję, że Majkuś chrapie słodko i śnią mu się tłuściutkie kiełbaski ;) A na jutro ciotki - Palmy w dłoń :wink:
  6. [quote name='nazgula']To jutro do weta też chcemy jechać? Generalnie nie ma problemu, niech mi ktoś na pw wyśle adres pod jaki mamy jutro jechać;)[/QUOTE] Wysłane z instrukcjami ;)
  7. Oczywiści, że najważniejsze jest to, żeby domek się znalazł. A jak już będzie to poruszymy niebo i ziemię, żeby Majka dowieźć.
  8. [quote name='bela51']Nie, transport to drugorzędna sprawa. Zrobimy na sląskie i mazowieckie.[/QUOTE] Wydaje mi się, że transport do woj. mazowieckiego to jednak będzie problem... Skoro z Bytomia do Wieliczki były problemy, albo kwoty z choinki...
  9. [quote name='wirja']to jest nie tyle rana co miejsce które sie nie goi ,taka skórna dolegliwosc, ogólnie pies czuje sie dobrze.Warunki ma dobre, ale to nie to co dom prywatny gdzie nie musi czekać od 10 rano do 17 w boksie na uboczu zeby wyjsc , bo ludzie chodzą po zakładzie.Pytam po prostu o możliwosć wyciagniecia psa, bo jego opiekun z którym pracował nawet nie mógł go zabrac, a co dopiero kto inny. Trudny przypadek, cóz będę szukać dalej. Pozdrawiam.[/QUOTE] Jego opiekun a raczej przewodnik, ma święty obowiązek zabrać go do siebie, lub swojej rodziny.. Jeśli go zostawił to jest kawal **uja i ścierwo... Niestety , ale policyjne psy, przywiązane do przewodnika... nawet jeśli trafią do innego , choćby wspaniałego domu... Zdarza się, że wpadają w apatię, przestają jeść, tracą sierść.. a w końcu umierają.. i nie z zaniedbania, ale z tęsknoty właśnie:( Jeśli o mnie chodzi,to " miejsce, które się nie goi" a wet nie wie co robić i sobie nie radzi.. Cóż, zdaje się, że ja o psach wiem więcej od niego. Pierwszy minus dla weta i pierwszy spory punkt za zaniedbanie. Nie wiem czy się cieszyć, czy płakać....
  10. Afera z bokserem, owszem, była... Ale to, że pamiętają o fakcie, że pół śląska szuka Dropsa już chyba samo w sobie dobrze rokuje...
  11. Przed chwilą dzwoniłam do schronu w Miedarach, pani mówi, że tam Dropsa nie ma. Zapytała jak się pies wabi, jak powiedziałam, że Drops, to od razu mówiła, że ona ma to cały czas na uwadze i pamięta o nim. Ma plakat i kontakt do Justyny i Lili. I jakby do niej trafił jakiś piesek podobny do Dropsa, to na pewno zaraz do znać.
  12. [quote name='wirja']NiE jest RANNY. Wpadek miał dawno. Tylko jeden jakiś liszaj został czy coś."Odpowiednie służby" to psa do schronu zabiorą (Urzędowego)na depozyt i nic sie nie zmieni,bo depozyt nie może mieć domu i tyle sie zmieni.Na gorsze chyba bo tu ma czysto i sterylnie i chociaż ludzi którzy o niego dbają. Szukam sposobu, podpowiedzi co do kogo pisac itp a nie rozgłaszać gdzie i co.[/QUOTE] Napisałaś w pierwszym poście, że ma ranę na grzbiecie, której lekarz nie umie doleczyć... to jest ranny, czy nie? Bo zaczynam się gubić. Jeśli pies przebywa w dobrych warunkach, nie jest zaniedbywany, głodzony, bity, itp. to nie można zrobić nic w tym przypadku...
  13. Cóż... jeśli pies siedzi w kojcu, w dodatku ranny.. a lekarz jest konowałem, to wydaje mi się, że należy powiadomić jakąś organizację prozwierzecą i psa zabiorą. Urząd może chcieć lub nie chcieć co sobie tylko wymarzy... Gdzie konkretnie pies przebywa? W jakim mieście? Proszę o kontakt na PW.
  14. A ... miałam coś napisać, ale chyba sobie daruję i się zamknę... Albo i nie przyszło mi do głowy, że jak ktoś nie może pomóc w sprawie, to niech chociaż nie zaognia sytuacji...
  15. Hej hej, nie śpimy... ogłaszamy, szukamy domku ;)
  16. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']A może ktoś byłby w stanie pomóc nam przesyłając nowe plakaty Dropsa w formie elektronicznej do różnych gazet/portali/fundacji pro-zwierzęcych na Śląsku oraz w woj.opolskim z informacją, że nadal go szukamy? Mnie brakuje czasu, mój psiak od kilku dni ma potworne problemy ze zdrowiem i po prostu nie jestem w stanie tego ogarnąć :( Z nadleśnictw powiadomiłam tylko Nadleśnictwo Lubliniec i Zawadzkie...[/QUOTE] Justyna, podeślij mi linka z plakatem na PW, załatwię to najszybciej jak to możliwe :)
  17. Ewes przepraszam, ale dopiero niedawno wróciłam do domu. Otwieram firmę, jestem 12 godz. poza netem i stąd to całe zamieszanie. Jeśli chodzi o pomoc ( jakąkolwiek) to jestem do dyspozycji... Wystarczy sms, oddzwonię 784 431 141
  18. [quote name='magdyska25']Powiem Wam cioteczki, że czytając to "z boku" nie dobrze wygląda współpraca między hotelem a osobami. Jeśli się nie dogracie to osoby podczytujące wątek- np. ja- nie chce mi się nawet wchodzić, chociaż wiem, że psiak potrzebujący.... Źle to wszystko wygląda.[/QUOTE] Magdyska rozumiem Twój punkt widzenia, jednak pomagamy psu a nie hotelowi... Ja mam nadzieję, że ta sprawa się wyklaruje do niedzieli. A jeśli nie, to potem będziemy się martwić. Czas ucieka a my nawet nie mamy "narzędzi" do ogłoszeń....
  19. A może dzisiaj się uda? :) Dropsie wyłaź! :lmaa: Bo chyba nie powiesz, że tak jest ci lepiej niż we własnym domku...
  20. [quote name='Funky']Ja niewiele mogę z daleka :((( Tylko duchowo wspieram - jak najmocniej <3[/QUOTE] To też się baaaardzo przydaje ;)
  21. [quote name='bela51']Trudno aby wszyscy wydzwaniali do hotelu. Nawet nie wiem, czy włascicielka by sobie tego zyczyla. Napisałam tylko, ze zdjecia są kiepskie i nikt oprocz wishiny nowych nie zrobi. Niestety zdjecia są podstawą w ogłaszaniu psów. Wykupiłam Majkiemu pakiet ogloszen na bazarku. Czy mam zlecic aby ukazały sie z tymi zdjeciami ? Decydujcie.[/QUOTE] Z calym szacunkiem Bela, ale jeśli śledzisz wątek, to zauważ, że Eliza wyraźnie napisała, że można dzwonić... więc chyba sobie "życzy". Cała odpowiedzialność skupia się na jednej osobie, a jest nas tu wiele, więc pomoc się przyda, także w ogłoszeniach i dzwonieniu do hotelu.
  22. Przydałoby się trochę zaangażowania ze strony innych osób, bo wydaje się, że po tym jak Majk trafił do hotelu to tylko Kasia powinna zajmować sięsprawą. Telefon do hotelu Elizy jest ogólnodostępny, np. ja dzwonię tam gdy chcę się czegoś dowiedzieć. Jeśli ktoś nie lubi dzwonić, woli pisać, to sądzę, że PW Elizy (wishina) jest w zasięgu każdej z nas...
  23. Strasznie cicho... Czekamy na nowe zdjęcia Majka :)
×
×
  • Create New...