Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11409
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Na koniec porannego obchodu po Dogo zajrzałam jeszcze do albumu Skubiego... Kochany psiak... Kochane są wszystkie Tyszaki. :)
  2. Chyba życie w bloku nie jest dla naszego Felusia... :mellow: Ale fajnie, ze ktoś się odezwał. Feluś się spodobał... :)
  3. Nasza kochana Tinka. :) Najważniejsze, że szczęśliwa i uśmiechnięta... :)
  4. Maciaszku, nie mogłaś uratowac Bazyla, bo nadszedł już na niego TEN CZAS. Na każdego nadchodzi i nic na to nie poradzimy... Ja słyszę w domu kroki wszystkich moich Suń, które odeszły. Im wcale nie przeszkadza, że po mieszkaniu biega ta Następna. I że je z "ich" misek. A Ty, Maciaszku, jesteś silna i dasz radę. Wierzę w to. I w to, że nadejdzie taki dzień............................................ :) Za wszystkimi swoimi Suniami tęsknię... Za jedną płaczę do dziś, chociaż to już trzy lata... Ale to było coś niezwykłego, jedynego. I bardzo kocham Tonię, która jest ze mną teraz. :) Trzy, cztery tygodnie bez psa wytrzymuję. Dalej nie daję rady. Widzisz, Maciaszku, jaka jestem słaba?...
  5. Rokuś, wszystkiego dobrego! :D Jesteś mądry i kochany i zaraz zrozumiesz, że to jest Twój Dom. :) Aż się nie chce wierzyc w to Rokusiowe szczęście. ;) Tyle czekał i czekał, a potem się zakręciło, zamieszało, zawirowało w jego życiu i Rocki we własnym Domku. Piękne. :) Dziewczyny jesteście WIELKIE! Dziękuję Wam. :wub: Kciuków nie puszczam.
  6. To ja też sobie zajrzę do mojej Puni. :)
  7. Alfuniu, będę ze Skubim. :) Dziękuję za dobre słowa... Szczerze mówiąc to siedzę teraz przed laptopem trochę speszona. ;) Ale to miłe uczucie. :) Trzymam kciuki za Rokusia cały czas. Mam nadzieję, ze wyniki badań hormonalnych nie są złe...
  8. Oj, Luna, Luna. :angry: Biedny Rokuś... :( Pewnie, że trzeba mu kupic obróżkę i pluszaki. :) Po takiej przygodzie Chłopak tym chętniej powędruje do własnego i bezpiecznego Domku. ;) Trzymam kciuki. Skubi... :( Alfo, ciężko mi z tym, ale nie mogę już dac stałej deklaracji. Dużo ich mam, a moja sytuacja jest nieciekawa. Mogę wpłacic jednorazowo 100 zł.
  9. E tam, Patrycjo... ;) Ty tu jesteś Kapitanem. Tak jest i będzie lepiej dla wątku. :) Tym razem wkleję dla porządku posty Lidki z FB, bo na pewno byś to zrobiła jak zawsze, gdybym rano nie wyszła przed szereg. Post z 29.05: "witam, u Lucka bez większych zmian. Chłopak już czuje się jak ryba w wodzie. Dokazuje, zwłaszcza po spacerze musi zaakcentować swoją radość, dzikim tańcem albo rozkopywaniem legowiska. Pomału przyzwyczaja się do codziennych odwiedzin gości, ale jak widzi kuriera to wstępuje w niego demon ciemności..... No i samo zobaczcie jak biedny Lucek jest zawalony robotą. :)" 00:06 I wczorajszy post:: :( "witam, dzisiaj, wracałam z wolontariatu autobusem, który jedzie tylko do dworca PKP. Ponieważ Lucek był zestresowany jazdą, postanowiłam, dalej wracać pieszo.... i, wychodzę z PKP od strony ul. Andrzeja, ktoś za mną woła. Okazało się, że to dawna "pani" Lucka. Krótko opowiedziała, jak to było z pieskiem, potwierdziło się że był bity, przez pijaka (szczegóły, wybaczcie, zachowam), na imię miał Pampek, o dziwo jak go pani zawołała to Lucek zareagował i cieszył się.... dziwny ten świat"
  10. Patrycjo, jesteś... :) Mogłam poczekac... Przepraszam, że się tu szarogęszę. Ale bardzo mnie poruszył wpis Lidy... Może Pani też miała ciężko z tym człowiekiem. Oględnie mówiąc...
  11. Przeczytałam właśnie na wydarzeniu FB... Tymczasowa Opiekunka Lida dowiedziała się o przeszłości Lucka... Lucuś był w swoim dawnym domu bity przez alkoholika. :( :( Patrycjo, pewnie napiszesz więcej, a ja jakoś tak musiałam teraz... Na FB napisac nie mogę... Kochany Lucku, nie bój się. Koszmary się skończyły i już nigdy nie wrócą. :mellow:
  12. To że Szariczek jest boski wie kAŻDY, kto choc raz zajrzał na ten wątek. :D A zobaczyc Chłopaka w realu... ;) Happy_animals, bardzo dziękujemy za ciepłe słowa. :)
  13. Alfuniu, jesteś niesamowita. :) A Rokuś niech się z Juniorkiem zaprzyjaźnia... :) Fajne imię... Nawet jako Seniorek będzie Juniorkiem. ;)
  14. Jaszko, ja też się bardzo cieszę, że nasz Reksio kochany ma zdrowe serduszko. :)
  15. Aniah, podczytywałam wątek, trzymałam kciuki i teraz bardzo się cieszę. :D Misiu i Aleks, wszystkiego dobrego we własnym Domku. :) Trzymam kciuki.
  16. I jak z hormonami u Rokusia?... :mellow: A z Domkiem coś się wyjaśnia? Państwo są nadal zainteresowani naszym Chłopakiem? :)
  17. Maciaszku, a może jakiś tymczas?... Jakiś Bezdomniak na czas szukania Domu?... Może to by Ci pomogło... Twoja tęsknota za Bazylkiem jest bolesna, ale i piękna. Miałabyś nie tęsknic?... Ciepło Cię pozdrawiam. :)
  18. Piękne fotki szczęśliwego psa. :) Wszystkiego dobrego dla Tory i jej całej Rodzinki. :)
  19. Nutusiu, akumulatory to łatwo sobie naładowac... Wystarczy, że popatrzę na Twoje banerki... Anielskiej Soni i cukrowego Odiego. :D No cóż... Młodszy brat już dawno nie słucha się starszej siostry. ;) Gdyby Sonia była u mnie... Ona jest w niedogomaniackim domu. Oni tam NIC nie rozumieją. ;) ;) Może kiedyś zdobędę fotki podstępem. Na przykład bratowa przyśle mi na komórkę... Wtedy na pewno będą na wątku. Wieści też będą, ale musi się coś dziac. Może lepiej nie?... Bo teraz tam nudy i sielanka. :D
  20. I z Tinki banerkiem, Mattilu. :) Alfo, boję się zapytac o finanse Tiny... Jak jest? :mellow:
  21. Gabrysiu, Szariczek jest Ci na pewno bardzo wdzięczny za bazarek. :wub: My też. :) I gdyby Olena nie wypłaciła z jego konta w poniedziałek, to przez moment byłby bogaty nawet... ;) Ale na razie i tak mamy chwilę spokoju. :)
  22. :( Przytulam kochaną Aiszunię...
×
×
  • Create New...