-
Posts
45 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by msk
-
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Hahaha ale ja to kocham! Kocham te sierściuchy i dla mnie to norma. Tymon, Wafel i cała reszta skradły mi serce :) W następnym tygodniu jakoś postaramy się podjechać w odwiedziny do Ciotki Anji -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Dostała w sumie 4 tablety - czyli na około 40 kg. Za tydzień powtórka, z tego co z Dominiką rozmawiałam. Ale kupy są już ładne. Przeciwko kleszczom zakropię z własnych zapasów FIPREXEM rozmiar L. No i mam jeszcze jedną L dla szczeniaków Ania, przywieziemy Ci następnym razem, bo ostatnio z tego ZAUROCZENIA Twoimi psami zapomniałam Ci podarować :P -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Dziękuje Kochana. Pepsi bardzo podoba się aktualna pogoda:) Szaleją z Bąblem do upartego. Obydwoje już odrobaczeni, czekamy na termin sterylki. Niedługo znowu ją zakropię przeciwko kleszczom, bo mija miesiąc.. -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Anja, z tego względu, że masz zapchaną skrzynkę :P - wysyłam Ci tutaj tekst do ogłoszeń PEPSI: Pepsi - radosna, bardzo mądra, inteligentna, wierna do bólu. Ma około 3 lat. Jest zaszczepiona i odkleszczona. Niebawem przejdzie sterylizację. Oto jej historia: Pepsi żyła sobie na wsi u chłopa, któremu już kiedyś interwencyjnie zabrano psy. Przygarnął następnego - traf padł na PEPSI. Doszło do nas, że Pan wyjeżdża do Warszawy i chce się pozbyć tej niewinnej istotki i szóstki jej półtoramiesięcznych dzieci. Pozbyć mało humanitarnie - bo łopatą w łeb. Fundacja AMICUS CANIS zabrała interwencyjnie mamę i jej... 6 szczeniaków. Psiaki zostały umieszczone w hotelu. Jedno z dzieci niestety umarło, Fundacja walczyła do samego końca, do ostatniej chwili, wydali mnóstwo pieniędzy, ale niestety nie udało się jej uratować. Madi miała popękaną przeponę i wszystkie narządy oprócz prostnicy i pęcherza z jamy brzusznej były w płucach. Niestety.. dla niej było już za późno. Pozostałe maluchy po części udało się wyadoptować, ale Pepsi cały czas czekała na swój dzień, na dzień zabrania do domu - wymarzonego domu. Takiego, w którym otrzyma dozgonną miłość, jedzenie o które wielokrotnie musiała walczyć oraz opiekę. Pepsi była bita, czasem ma takie odruchy jakby bała się uderzenia. Samo wspomnienie o tym, że miała zostać zadźgana łopatą daje do myślenia, że musiała być źle traktowana.. Pepsi jest obecnie w moim Bezpłatnym Domu Tymczasowym (BDT). Ale nie może tu zostać długo. Szukamy jej domu - ale zaznaczam, nie oddam jej na łańcuch. Pepsi musi mieć dom pełen miłości. Musi czuć się wyjątkowa i kochana. Jaka ona jest ? Pepsi jest psem bardzo kontaktowym. Bardzo szybko adaptuje się do nowych warunków. Uwielbia ludzi, każdego nowego odwiedzającego dom wita radośnie. Nie jest nachalna, skoczy na człowieka żeby się przywitać, ale delikatnie i z umiarem. Za mną chodzi krok w krok, nie interesuje ją nic innego jak kontakt z człowiekiem. Bardzo fajnie współpracuje z człowiekiem, słucha poleceń i w mig łapie wszystkie wskazówki. Niestety w przeszłości musiała być głodzona. Je bardzo łapczywie. Człowiekowi bez problemu daje dojść do miski, ale psu już na to nie pozwoli. W przypadku posiadania psa rezydenta należało by się przygotować na pracę z Pepsi i innym psem. Posiadam Beagle, który raz dziennie jest do niej wypuszczany. Biegają, szaleją, coś wspaniałego. Ale w momencie, gdy wyniosę jedzenie dla któregoś z nich Pepsi nie da innemu psu dojść, ani do siebie, ani do miski. Szukamy dla niej domu, czym prędzej, nie może być porzucana z kąta w kąt. Ona chce mieć już coś swojego - swoją Panią/Pana, swoje miejsce na ziemi. Udzielę wszelkich informacji pod numerem tel. 665-219-400 -
Tomaszowskie psiaki proszą o pomoc w ogłoszeniach....
msk replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
To ISKIERKA. Adoptowana już :) a po lewo Punia -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
PEPSI ma już budkę przeniesioną, nadal w niej nie śpi ale w ciągu dnia raz na jakiś czas wchodzi i wychodzi. Może za jakiś czas się przestawi.. Martwi mnie jednak co innego. Kiedy pies ostatnio był odrobaczany???? Jest strasznie zarobaczona. każda kupa którą sprzątam ma żywe robaki. W tym momencie muszę odrobaczyć również mojego Bąbla, bo najprawdopodobniej zaraził się od Pepsi. Jutro damy jej kilka tabletek, mam nadzieję, że niedługo przejdzie... dziwi mnie to, bo teren na którym żyje Pepsi nie był uczęszczany przez żadne zwierzęta poza Bąblem. Bąbel co dwa miesiące jest odrobaczany i nie miał do tej pory robali. -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Ma kocyk, poduszkę i mój sweter, żeby czuła zapach człowieka. Buda jest solidna i ciepła. Na ławce pod dachem też ma kołdrę i tam lubi spać, ale mimo wszystko przecież zimno jest. No nic najwyżej pomyślimy jutro nad przestawieniem budy w inne miejsce. Ale do tego będę musiała zagonić kilku facetów, bo buda jest ogromna i sama sobie nie poradzę :) -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
U Pepsi wszystko w porządku. Tylko mam pytanie.. Czy ona będąc w hotelu spała w budzie??? Dzisiaj znów cała mokra latała po podwórku. Na ławce pod dachem położyłam jej kołdrę i śpi czasem na niej, ale w budzie było by jej cieplej. Jest duża, mieści się w niej. Wrzuciłam jej tam kilka chrupeczek i weszła żeby zjeść i buda jest na tyle duża, że stoi wyprostowana i bez problemu byłaby w stanie się rozciągnąć. Nie bardzo wiem jak ją namówić. Teraz jest tak strasznie zimno na dworzu..... :( -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Pepsiora dzisiaj już wypiła około 3 litry więc bardzo ładnie:) Tak jak pisała Ania bardzo boi się burzy. No i nie chce spać w budzie :-( A dostała taką piękną! Nie wiem jak ją namówić do chowania się tam przed deszczem. Po pracy jak wracam do niej to cała mokra siedzi głęboko w krzakach. A w budzie sucho, bezpiecznie. Ehh.. Widać, że czuje się tam bezpiecznie, ale to nie miejsce dla psa. -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Ania Tablicę i Gumtree zrobiłam wczoraj, więc nie musisz dodawać. Z resztą portali miałam się dziś uporać ale kochana Ciocia Ocelot mnie uprzedziła ;) Wczoraj u Pepsi była Dominika, temperatury nie ma! Cieszę się niezmiernie. Litry wody powolutku się zmniejszają. Wczoraj do wieczora wypiła 6 litrów. Dominika obejrzała ją ogólnie, pomacała brzuszysko, jest troszkę chuda, ale ogólnie pies jest ZDROWY :) Jeśli chodzi o sprawy z ropomaciczem wszystko okaże się przy sterylizacji, którą mam nadzieję zrobimy w ciągu kilku tygodni. Najpierw jednak szczepienie na wściekliznę w tym tygodniu. Wczoraj zrobiliśmy pierwszego grilla w obecności Pepsi. I powiem Wam: jestem zachwycona! Bąbla zostawiłam w domu, bo nie chciałam kłótni przy gościach i ich dzieciach. Pepsi jest wspaniała, pilnowała dzieci jak oka w głowie. Nie skakała na nie, nie była nachalna, cichutko leżała sobie na trawce albo pod stołem:) Krzyków było dużo, biegania, zabawy a ona tak pięknie grzeczna:) Nie podkradała jedzenia mimo, że zdarzało się, że stała przy grillu i wielkimi oczami wpatrywała się z karczek i kiełbaskę :) No i PEPSI uwielbia chleb :) Jedna z dziewczynek dała jej jedną kromeczkę bo bardzo chciała pieska nakarmić i Pepsi delikatnie wzięła w Pyszczek i schowała się w krzaczkach i zjadła. Super :) Jestem zadowolona i zachwycona. Mam nadzieję, że sunieczka szybko znajdzie swój stały dom. -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Bo ma piękną sierść i w dalszym ciągu jestem nią zachwycona. Dzisiaj od 16 do 21 wypiła około 2 litrów. Weterynarz niestety nie mógł dziś przyjechać, więc czekamy do jutra. No i czekamy na cieczkę, która powinna już się pojawić. Lekarz martwi się tym piciem i ciągłym dyszeniem, ale jestem dobrej myśli. Musi być dobrze. Pepsi ma od dzisiaj wydarzenie: [url]https://www.facebook.com/events/549397648446371/[/url] zapraszam serdecznie :):) -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
msk replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Pepsi się powoli zadomawia.Jestem zachwycona tym jak bardzo jest inteligentna i mądra. Słucha każdego słowa. Z Bąblem niestety było trochę kłótni tak jak pisała Ocelot, ale daliśmy radę :) Jak wpuszczam Bąbla to chowam miski, żeby nie było się o co kłócić. Dzisiaj wieczorem będzie wizyta weterynarza, bo mam wrażenie, że Pepsi ma gorączkę. Jak dawałam jej jeść o 7 rano nie mogła się uspokoić i ledwo oddychała (jakby był co najmniej 30 stopniowy upał). Posiedziałam z nią troszkę, popiła wody i było nieco lepiej. Jak wróciłam z pracy o 16: wypite było od 7:00 - prawie 10 litrów wody. Dzień wcześniej to samo. Martwi mnie to, bo 10 litrów to ogromnie dużo. A na posesji mamy dużo zacienionych obszarów, drzew, krzaczków. Lekarz wspomniał coś o ropomaciczu.... ale nawet nie chcę o tym myśleć.. Spróbuję Pięknisi zrobić zaraz kilka zdjęć (jak się uda:)) i wrzucę dziś wieczorkiem :) -
Latoja - sunia ast sponiewierana przez życie..., błagamy o pomoc dla niej
msk replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Po zdjeciach widać, że brzusio się goi. Dalej potrzebne są pieniążki na pomoc dla Latojki i opłatę hotelu. Tak jak Ocelot wspomniała, nie akceptuje psów, kotów i dzieci. [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.461943603875830.1073741837.100001805821943&type=1[/url] -
Latoja - sunia ast sponiewierana przez życie..., błagamy o pomoc dla niej
msk replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Latoja rano pojechała do Łodzi i przekazana do Fundacji SOS-Amstaff. Chciałam bardzo podziękować za pomoc dziewczynom, w szczególności Pani Agnieszce i Pani Ani M. -
Amicus Canis - Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych .
msk replied to Tymonka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Jeszcze raz gratuluję:) To wielki krok ku lepszemu!! Brawo dziewczyny -
Rozmawiałam z Ocelot o tym, uzbierałam co miesięczne deklaracje w kwocie 70 zł. Ale w tym miesiącu Tamira i Szakra dostają ode mnie bonusy, gdyż 140 zł jeden z darczynców dał JEDNORAZOWO. Czyli sumując wychodzi 210 :) Mam nadzieję, że choć na trochę Wam pomoże ta kwota. Nie chcę, żeby te piękne damy trafiły do schronu.. Za miesiąc ok. 10 marca przeleje kolejne 70:)
-
Witam na dogomanii:) Mój pierwszy post - WOW. Czytam i śledzę od jakiegoś czasu nasze "tomaszowskie" wątki. Ogromnie Wam dziewczyny (AMICUS CANIS) kibicuje i będę wspierać jak tylko mogę. Nie mogę patrzeć na to, co się dzieje. One nic nie zawiniły, a czeka je ulica. Musimy zrobić wszystko, żeby się udało choć jednej znaleźć dom. Porozsyłałam po znajomych wydarzenie. Trzymam kciuki.