Ponieważ zaczyna się robić nieprzyjemnie na wątku to wyjaśnię dlaczego go założyłam .
Na wątku zamojskim pojawił się temat "agresora" . Było dużo lamentu, pisania jaki on biedny itd... Narodził się pomysł aby założyć mu wątek i spróbować mu pomóc. Nikt nie chciał tego zrobić. Padło zdanie , że jak powstanie wątek to jakoś to pójdzie. Było tam zaznaczone ,że założenie wątku nie wiąże się z wzięciem za psa odpowiedzialności.
Założyłam wątek bo nie było chętnych ale od początku zastrzegłam ,że nie wezmę psa na siebie. Prowadzę finanse dwóch psów i wiem , że w razie problemów finansowych u nich będę musiała dołożyć ze swoich pieniędzy / przynajmniej na jakiś czas/ w dniu płatności za ich pobyt lub wyżywienie. Nie mogę sobie pozwolić na 3-go psa.
Na dogo są wątki prowadzone przez osoby ,które nie są odpowiedzialne za dane psy i nikt nie ma z tym problemu. Przykro mi ,że tak wyszło ale jest to dla mnie nauczka na przyszłość. Nie założę już żadnego wątku dla psa , którego nie będę mogła wziąć " na siebie " .