to nie tak, że twierdzę że źle robicie . Na pewno warto dać im szansę ale jak przeczytałam,że ma pilnować owiec- to było to niepokojące. Diabełek bardzo dokładnie opisała warunki w jakich będzie mieszkał Majk i jego opiekuna , i myślę, że będzie dobrze. Martwi mnie troszkę jedynie wiek Pana. Nieraz już czytałam ,że po odejściu opiekuna pies trafiał do schroniska bo rodzina nie chciała się nim zająć. No ale życzę im wielu cudownych szczęśliwych lat i trzymam mocno kciuki.
Ważne też jest,że będziecie mieć go " na oku";)