Jump to content
Dogomania

mdk8

Members
  • Posts

    10739
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by mdk8

  1. [quote name='PaSja Hera']Psiaki białogogońskie jak wiemy kiedyś przebywały w hotelach.Część z nich zostałam tam wysterylizowana,część sterylizowana była już w schronie. Nawet jak nie ma zapisu w papierach,to jest wet do którego wystarczyłoby wykonać jeden telefon,podac nr czip i byłoby wiadomo czy sunie są po sterylce. Ale to już za dużo zachodu! Trzeba kur*a bawić się życiem tych biedaków,które i tak wiele już przeszły :(. Co za ludzie ,kto na to pozwala???!!!![/QUOTE] władze Kielc oddając zarząd schroniskiem takim ludziom!!!!!!!!!!!!!!!!
  2. ciągle myślę o Syriuszu. Do jakiego domu trafił ?
  3. [quote name='Murka']Tajciątko przekazane :) Sprawował się całkiem fajnie, mam nadzieję, że nie będzie z nim większych problemów. Oby im tylko nie zwiał na wstępie.[/QUOTE] no właśnie. Ostatnio jest plaga psów uciekinierów zaraz po adopcji. Jedna sunia niestety zginęła pod kołami samochodu.
  4. [quote name='MALWA']Przeczytałam powyższe posty i daleka jestem od oceny, ale myślę, że jest tak, ze ludzie rozstali się - czasem tak bywa, a pies został w dotychczasowym miejscu (z relacji sąsiada wynika, ze pies jest widywany w ogrodzie). Moze Ania planuje zabrać psa - pytanie dokąd? Pewnie jest tak, ze Ania chce ułozyć swoje sprawy, nie odpowiada na e-maila czy telefony, bo nie chce tłumaczyć się z tego co zaistniało w Jej rodzinie. Podejrzewam, ze gdyby chciała oddać Grysia, to yolanovi byłaby pierwsza osobą, do której zwróciłaby się o pomoc, bo w końcu od niej wiedziała o Grysiu.[/QUOTE] z tego co pamiętam to tam był jeszcze jeden pies. Więc skoro sąsiad widział psa to ok. ale pytanie , którego ?
  5. uff. ulżyło mi :loveu:
  6. tym bardziej,że nikt nie chce ich oceniać ani komentować aktualnej sytuacji rodzinnej. Nam chodzi tylko o bezpieczeństwo psa. Aniu bardzo Cię proszę odezwij się jak to przeczytasz. Chociaż na 2 słowa. :modla::modla:
  7. w rozliczeniu nie ma mojej wpłaty za luty z dnia 27-02-2014 ? nie doszła?
  8. owszem ale wystarczyłoby powiedzieć, że jest bezpieczny i nie trafi do schronu.
  9. macie jakieś wiadomości o Harnasiu?
  10. i ja jestem u biedaka.
  11. Doda zdjęcia już wysłane. Dziękuję :loveu:
  12. mam nadzieję,że jednak ich nie rozdzielicie. :-(
  13. ręce opadają :angryy: a co chodzi? Szczeka za głośno,?nie szczeka wcale ?, chce na spacer ?, domaga się głaskania? albo nie chce być głaskany?, za dużo śpi ? albo za mało ? a może za dużo je ? ..... a może ma za mało plamek albo za dużo ?????????
  14. mam zdjęcia Kruczka , ktoś może je wstawić? Ja nie umiem :oops: . Mogę przesłać na emaila.
  15. jestem i ja u ślicznej suni. Wspomogę grosikiem ale w przyszłym tygodniu po pensji.
  16. jeżeli jesteś na FB tu jest wydarzenie Kruczka [url]https://www.facebook.com/events/279793678849773/?fref=ts[/url] i najlepiej skontaktować się z organizatorkami wydarzenia. Do hoteliku psiaka zawiozła Magda , nie wiem kto podpisał umowę. Z tego co mi wiadomo to Kruczek był niczyj- porzucony. Tyle wiem. Ja przez przypadek znalazłam prośbę o pomoc na wydarzeniu Fundacji " Przytul psa" i skontaktowałam się z osobą umieszczającą ogłoszenie. Psu groził Paluch więc czasu było mało. Dałam namiary na hotelik i poprosiłam o pomoc dogociotki resztę załatwiała Magda. Telefon do Magdy w 1-szym poście.
  17. kochany psiaczek nareszcie korzysta z wolności.:loveu:
  18. mam tylko kontakt z osobą odpowiedzialną za Kruczka. Wiadomości i wpłaty będę przeklejać z FB. Ze Stowarzyszeniem nie mam kontaktu. Mogę robić rozliczenia. ;)
  19. przybiegam z zaproszenia na bazarek i poproszę nr. konta wspomogę grosikiem.
  20. [quote name='sylwiaso']Kruczuś zaraz opowie jak przeszły dwa dni u cioci:wczoraj rano przyszła po mnie ciocia,padało,zastanawiałem się czy wyjść na dworek,ale ciocia mnie poprosiła,żebym zrobił siusiu.Pochodziłem troszkę,rozpatrzyłem się w terenie na spotkanie wyszły do mnie psiaki Klusia,Bisio i Maksiu,było fajnie.Potem poszedłem do swojego pokoiku odpocząć,bo wychodziły inne psiaczki,a potem znów ciocia przyszła po mnie i poszliśmy razem na drugi plac tam gdzie są skalniaki.Postanowiłem ukochać moją nową ciocię,widziałem,że bardzo jej się to podobało.Dziś jak rano weszła do mnie ciocia to ja leżałem sobie na miękkiej kanapie było mi ciepło i mięciutko.Zrobiła mi śniadanko,wlała do miseczki coś białego,ciepłego to chyba mlesio,ale ja nigdy nie piłem czegoś takiego.I znów chodziły ze mną ciocine psiaki te,które mieszkają z nią w domku,fajna ekipa myślę,że już się zaprzyjażniliśmy!Pozdrawiam i mocno ściskam wszystkie Kochane cioteczki:buzi::iloveyou:za kilka dni znów coś napiszę!:lol:[/QUOTE] dziękujemy za opowieść. :multi: Nareszcie kochany Kruczek sobie odpocznie po tylu latach pracy...
  21. a przepraszam , faktycznie jest z datą 02-09. Tak- na Ali konto.
×
×
  • Create New...