Mam to samo . Od 4 m-cy siedzi mi w głowie i sercu jedna bida z Radys . Kombinuję jak to zrobić i wyciągnąć chłopaka do H.
Tigra śliczna i taka biedna. Stałej nie dam rady ale jednorazowo coś wyskrobię.
Bida goni bidę :(
Pomogę groszem niestety tylko tyle mogę. Mam w domu około 10-cio letniego mix onka , któremu powoli siada kręgosłup i już zaczęły się wydatki na leczenie :(