Dawniej większość trzymała psy na łańcuchu przy budzie i nikomu nawet nie przyszłoby do głowy uczenie psa sztuczek czy trenowanie psich sportów , czy to oznacza, że mamy robić tak dalej? Na całe szczęście zwiększa się świadomość społeczeństwa co do potrzeb naszych pupili, pod względem żywieniowym również. Pies jest drapieżnikiem oportunistą, nie jest wszystkożercą. Podstawę jego diety stanowi mięso, choć jak wiadomo w okresach głodu jest w stanie przeżyć na pokarmie roślinnym. Psi układ pokarmowy jest stosunkowo krótki, co uniemożliwia mu prawidłowe trawienie i przyswajanie dużej ilości węglowodanów złożonych czyli zbóż i skrobi. Enzymy rozkładające zboża i skrobię są tylko w niewielkim stopniu obecne u psa. W ślinie psa, podobnie jak innych zwierząt mięsożernych, brak jest amylazy, więc proces trawienia skrobi zaczyna się dopiero w dwunastnicy pod wpływem amylazy trzustkowej. Wszystko to pokazuje, iż wypełniacze w psiej diecie nie są konieczne. Oczywiście niewielka ilość wypełniacza podana raz na jakiś czas w oddzielnym posiłku nie powinna zaszkodzić, ale szczerze mówiąc nie widzę sensu w zapychaniu zwierzęcia pokarmem, który nie dostarczy mu żadnych składników odżywczych.
Zastanawia mnie co rozumiesz pod pojęciem 'prawdziwy barf'?
Narażasz psa na zakażenie pasożytami także podczas każdego wyjścia na dwór, a mimo to przecież nie będziesz unikać spacerów. Sklepowe mięso, przeznaczone do spożycia przez ludzi musi zostać przebadane nim trafi na ladę, przecież nam też zdarza się jeść je na surowo, chociażby w formie tatara. Na prawdę nie ma co panikować z tymi robalami rzekomo obecnymi w surowym mięsie...
Podrzucę jeszcze coś do przeczytania na temat różnic w układzie trawiennym psów i ludzi: http://ekozwierzak.blogspot.com/2010/10/normal-0-21-false-false-false-pl-x-none.html
Odnośnie kości w barfie, nie są one wypełniaczem, tylko wartościową częścią diety. Są źródłem składników mineralnych, głównie wapnia, ale także sodu, potasu, magnezu, cynku, fosforu, dodatkowo zawierają komplet aminokwasów egzogennych. Nie należy zapominać też o znajdującym się w kościach szpiku. Więcej o kościach można przeczytać tutaj: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=2070