Jump to content
Dogomania

Mattilu

Members
  • Posts

    10472
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mattilu

  1. [quote name='Nutusia']Hihiiii.... Hopka długie nożynki ma, to na całkiem głęboką wodę się będzie mogła zapuścić, nim grunt straci. Nie to co... jamnik :)[/QUOTE] Nasz jamnik po prostu tonal ;) Ale i tak bohatersko wskakiwal swojemu panu na pomoc. A Hopka swoimi odnozami czysci sobie oczka, oblapia milosnie rodzine oraz zagarnia zabawki do siebie. I jeszcze chodzi tylem na dwoch lapach, zeby sprawdzic co tam jest na blacie kuchennym ( a tam np kurze serca;)
  2. Piekne!!! Super ze tak sie wspaniale ulozylo :multi: a na dodatek dzieki Hopeczce :eviltong:
  3. Nutusiu Ty jestes CZAROWNICA :crazyeye: Zelka, trzymamy kciuki calym domem!
  4. No bo jak patrzac psu w oczy na serio mu odmowic wlazenia na kanape...
  5. Ja tez mysle ze bedzie wodolazem...na plytkich wodach, tak zeby brzucha nie zamoczyc;) A na razie jest psem kochajacym bieganie z gorki za sankami ( na smyczy, znaczy sie ktores z nas z nia z tej gorki leci i potem pod gorke podchodzi :angryy: ), ktory nie lubi jezdzic na sankach nawet z ukochanym Jedrkiem. Ona nam daje tyle radosci ze cos. gdyby nie te nasze wieczne wyjazdy i przejazdy to od razu wzielabym jeszcze jedna bide do siebie. Ech :shake:
  6. Z wanny usiluje sie wydostac najszybciej jak sie da i nigdy w niej nie stoi wszystkimi czterema lapami ;) Ale to o niczym nie swiadczy :)
  7. [quote name='inka33']Dziwnie musi się hopkać z nosem przy ziemi... :evil_lol:[/QUOTE] Oj, no bo najpierw sie wacha, a potem, jak jest do czego, to sie hopka :Dog_run:
  8. [quote name='Gusiaczek']Nasza Ovka w tym samym stylu - są bardzo podobne i na dodatek zachowania też;) Nie mamy takich wspaniałych terenów do obwąchania, ale i tak jest superowo. Pozdrawiamy serdecznie:)[/QUOTE] My tez pozdrawiamy :)
  9. Dzis bylismy na spacerze w pokrytym sniegiem lesie. I okazuje sie, ze Hopka to Pies Lesny. Uszy postawione, ogon zadarty, oko blyszczy, nos przy ziemi. Slady lisow, zajecy, kun, nonrki myszy - po prostu raj. Baaardzo nam sie wszystkim podobalo.
  10. No to czekamy na wiadomości jak poszło
  11. Mądry, wyważony tekst, który nie kryje trudności związanych z wychowaniem Motka, ale i nie straszy ani nie zniechęca. No to zaciskam kciukasy - telefonie dzwoń! tylko żeby u drugiego końca mądry i dobry człowiek wisiał.
  12. Kibicuje Dzekusiowi:thumbs:
  13. [quote name='Nutusia'] Żelka w kiecce do wtorku, 22-go. I zawsze wtedy, gdy ją za duży szalej dopadnie, bo się kiecka okazuje doskonałą metodą temperującą temperament ;) W końcu kobietom w sukienkach też nie wszystko wypada, prawda? :)[/QUOTE] No faktycznie, nie wszystko. A choc ona jeszcze dziecko, to dobrych manier, jakie przystoja panience z dobrego domu, powinna sie juz uczyc. Choc mi sie lekko kojarzy z kaftanem bezpieczenstwa ta sukienka:evil_lol:
  14. Biedny Moteczek:-( A ile jeszcze Zelka musi w tej kiecce chodzic?
  15. Nutusiu! dzieki za rady! sprobujemy. A Zosi czyta sie nie bajki tylko juz literature - Dzieci z Bullerbyn, te sprawy ;) - tzn ja czytam. Po polsku. Bo tata opowiada. Np Odysee. Albo Iliade. Po wlosku. I tak sluchaja we dwie: Zosia i Hopka
  16. Tak, mialam smycz automatyczna. Juz wiem, ze jeszcze na nia za wczesnie. Tylko nie bardzo wiadomo gdzie cwiczyc to przychodzenie na kazde zawolanie, bo w domu Hopka biegnie od razu jak ktos wola, bo wiadomo: albo mizianki, albo zabawa, albo cos dobrego do jedzenia...no i w domu nie ma tylu pokus co na dworze, ani tylu strachow.
  17. [quote name='Nutusia']Trafiony - zatopiony!:lol: Nagroda do odbioru u organizatora konkursu w dowolnym terminie, po okazaniu pierwowzoru, czyli Hopki (bez bis) :evil_lol: P. Paweł pisze, że uchole coraz lepsze :multi:[/QUOTE] Ale super! Rozwalona na lozeczku az milo! Po nagrode zglosimy sie latem, dziekujemy! :shiny:
  18. Uciekania nie probowalam, ale wczoraj na spacerze w niewielkim ogrodzonym z trzech stron parku Hopka szmyrgnela za wrona i wyrwala mi smycz z reki. I ruszyla pedem za ptakiem oczywiscie w strone wyjscia na ulice. Serce mialam w gardle i ruszylam klusem za nia, ale jak mowi Nutusia gonienie psa to glupi pomysl. Wiec kucnelam i wolam ja. Wachala sie, wachala ale w koncu wybrala mnie a nie wrone. Ale co sie strachu najadlam to moje. A dzis Hopencja zostala wykapana i wyczesana, karakul czarno lsni a ja jestem dumna, ze takiego pieknego mamy liso-kangura. Jeszcze jedno - z gatunku: wyciskacz lez - co wieczor, gdy czytam Zosi Hopka przychodzi, kladzie sie przy Zosi i sluchaja razem. No i co? Ha!
  19. Hopka bis? to ona?! jak uszka, czy juz lepiej? Hopka mala pozdrawia :)
  20. [quote name='jola_li']Dobrze, że się chociaż do kaloryfera nie przykuła ;).[/QUOTE] :megagrin:
  21. [quote name='Ellig']Gdyby Hopka nie skakała to radości by nie miała:)[/QUOTE] Dziękujemy pięknie za wstawienie zdjęć :iloveyou: Hopka skacze po śniegu! i za ptakami! i czterech łap po śladach nornic i ryjówek! I tylko spuścić jej ze smyczy na razie nie wolno, bo pędzi na oślep za każdym nowym zapachem i odgłosem a wołana (jeśli usłyszy) przychodzi nie zawsze i nie odrazu. Więc na razie biegamy razem...:painting:
  22. Pazdzierz czyli sucha karme? Hopka tez na nia wybrzydza, ale nie ustepujemy...tak do konca:evil_lol:
×
×
  • Create New...