[quote name='malagos']Święta racja, najświętsza :)
Bardzo mnie śmieszą Tosine uszu -niby stojące, ale końcóweczki załamane. Wczoraj mocno spała na fotelu, a w telewizji szczeknął pies - szybko się poderwała, rozgląda się, zdezorientowana, i te uszy wyraziły całe jej zaniepokojenie, gotowość do obrony fotela, pańci, domu, wręcz całego świata. Bardzo ją kocham :)[/QUOTE]
No bo jak tu jej nie kochac - ja jej na oczy nie widzialam, a umoscila sie w moim sercu.
Cos mi sie zdaje, ze i Tosia powoli staje sie nieadopcyjna, jak Mila :evil_lol: