Podpisuje sie pod wypowiedzia Nutusi. Nie atakujemy Pan i rozumiemy, ze Filon sprawia klopot i stanowi zagrozenie. Jesli nie ma innego wyjscia, to naprawde niech posiedzi w klatce do niedzieli, lepsze to niz gdyby mial komus zrobic krzywde.
Jestesmy wdzieczni za to, ze Filonek mogl u Panstwa przebywac i ze starali sie Panstwo z nim pracowac. Okazal sie trudnym przypadkiem, niczyja to wina.
Ja rowniez, pidobnie jak Nutusia znam Filonka tylko ze zdjec i opowiesci, staram sie wspierac go finansowo na odleglosc, bo tylko tyle moge zrobic.