Jump to content
Dogomania

ola_jetz

Members
  • Posts

    189
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ola_jetz

  1. A o to zdjęcia ;) [IMG]http://i44.tinypic.com/4vmxcy.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/htgs5i.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2hhjez9.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/10gw6mg.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/mx25mv.jpg[/IMG]
  2. Później postaram się dodać zdjęcia z dzisiejszego spacerku :)
  3. Dziękuję za ciepłe słowa, ale nie tylko dzięki mnie suczki kochają ludzi :) To zasługa wszystkich wolontariuszy i pracowników :)
  4. W górę Sindi :)
  5. Ja zaglądam w górę Obiś :) Wczoraj sobie na spacerku pobiegał :)
  6. O to super :) A Pulpet wcześniej stał z Renią?
  7. Przypadkiem wpadłam na blog o Pięknym [URL]http://przytulpieknego.bloog.pl/?smoybbtticaid=610dda[/URL] Jest wspaniały:) A kto go prowadzi ?
  8. Naprawdę zapraszam na wątek Merlin i Audrey, bo pisanie same dla siebie jest bez sensu i nie o to w tym chodzi :(
  9. W górę kochany :) Paula98 może warto byłoby zrobić ten wątek także dla Coli ? Wiem, że stoją oddzielnie i chyba nie są ze sobą spokrewnieni, ale wcześniej byli we wspólnym kojcu, poza tym u Coluni czasem wiele się dzieje, a chyba lepiej nie zakładać dla niej nowego wątku, bo i tak za wiele nowych wieści o niej nie ma, ale czasem, jeśli coś się się ciekawego u niej wydarzy, to warto byłoby o tym napisać, nie sądzisz ? Zawsze, to zwiększa szanse na adopcję :)
  10. W górę sunieczko :) Proszę, zaglądajcie do Astruni i pozostawiajcie po sobie ślad w postaci wpisu :)
  11. Ola pisz sprawozdanie z każdego spacerku z Pulpetem, takie opowiadania są bardzo ciekawe i sądzę, że wiele osób będzie częściej zaglądało na wątek:))
  12. Byłam dzisiaj w schronisku i w sumie normalnie się zachowywał, szarpał tak, jak wcześniej i rzucał się do niektórych psiaków :) Zapewne było to spowodowane tym upałem, dzisiaj było trochę zimniej :)
  13. No to ja czekam na zdjęcia :>
  14. Przepraszam, że tak późno, ale muszę napisać coś co w życiu Astry jest dosyć istotne. Otóż Astra w tą niedzielę (16.06) po raz pierwszy wyszla na spacer! :D Koleżanki wzięły Asterka na ręce, a ja wyprowadziłam Astrę. Wyszła chyba tylko dlatego, że dziewczyny wzięły malca, ale i tak dobrze. Na początku nie wiedziała co się dzieje, chodziła w kółko, co chwilę sprawdzała czy wszystko w porządku z Astrem... Bałam się, że mi się wyrwie, bo nie miała założonych szelek, tylko obrożę, co było dosyć ryzykowne, ale na szczęście dała radę :D Strasznie jestem z niej dumna. Mały Asterek przynajmniej jeszcze przez te 3 tygodnie nie zostanie adoptowany, to Astra, mam nadzieję, nauczy się już chodzić na smyczy :) Zapraszam również na wydarzenie o niej na fb [URL]https://www.facebook.com/events/499139816819006/[/URL] .
  15. W gorę Dredusino :>
  16. Szkoda, że nikt tu nie zagląda :c
  17. Przepraszam, że tak późno to piszę, ale wcześniej nie miałam czasu wchodzić na dogo :c Otóż tydzień temu, w zasadzie 2 tygodnie temu, gdy wychodziłam z Obisiem na spacer, to zachowywał się dosyć dziwnie- chodził spokojnie, osowiale (smycz jak nigdy nie była naciągnięta :O), nie rzucał się do innych psów... Niewiem co się z nim dzieje. Zapisałam to w zeszycie na takie różne niepokojące objawy psów, powiedziałam to p. jakubowskiej, myślałam, że już wszystko będzie ok, ale niestety Obiś w ostatnią niedzielę również tak się zachowywał. Mam nadzieję, że to przez ten upał, ale boję się, że może zachorować na kleszczówkę :c Powiedziałąm to p. Mirce, powinna tam go obserwować. W niedzielę napiszę co z nim :c
  18. Ja wyszłam z nią chyba tydzień temu, myślałam, że będzie chodzić wolno, ale wyjdzie za schronisko, a ona co chwilę się zatrzymywała i chciała wracać z powrotem do kojca :c Strasznie mi smutno z tego powodu, że takie psy jak Renia, które mają już swoje lata i powinny odpoczywać w przytulnym domku, to czekają w swych ponurych kojcach i wciąż mają nadzieję, że jakaś rodzina zwróci uwagę właśnie na nie :c
  19. Nie usuwaj ! Teraz po prostu ja nie miałam czasu zaglądać na dogo, bo poprawiałam mnóstwo przedmiotów, ale pisz co niedzielę relację ze spacerku z Sindi, ja chętnie poczytam takie rzeczy :3 A niewiesz czy ta pani Marta niedługo przyjeżdża, bo chyba ona właśnie wyprowadzała Sindi ? :)
  20. Dzisiaj byłam w schronisku. Razem z pracownikami próbowaliśmy wyprowadzić Astrę na spacer. Jednak nie chciała kompletnie iść, schowała się w budzie z maluszkiem. Pan pracownik założył jej obrożę. Przez ten tydzień powinna się do niej przyzwyczaić i może w następną niedzielę będzie łatwiej ją wyciągnąć z kojca. Trzymajmy kciuki oby się udało. Udało mi się wyjąć Asterka z budy. Astra jako nadopiekuńcza mama co chwilę przy nim stawała i próbowała wziąć go w zęby, żeby z powrotem zanieść do budy. Razem z dziewczynami dałyśmy jej trochę smakołyków i na szczęście się uspokoiła. Chyba zrozumiała, że nie chcemy zrobić krzywdy malcowi :) A oto zdjęcia pięknej Astry i pięknego Astra, i brzydkiej mnie :) [IMG]http://i41.tinypic.com/mkdr2t.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2dr5jdd.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/5kodu8.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2nrlnrq.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/ftcwhl.jpg[/IMG]
  21. Już jestem u Pulpecika. Sądzę, że inni też go odwiedzają- jak nie tu to w schronisku :)
  22. No miejmy nadzieję, że urodzi zdrowe szczeniaczki i, że chociaż jednego zostawią :)
×
×
  • Create New...