A, więc....
Od końca września zaczęłam chodzić do schroniska na wolontariat. Upatrzyłam sobie suczkę-Miki. Miałam ją wsiąść na ferie tzn. 28 stycznia. Jednak, gdy przyjechałam za tydzień nie było jej. Podobała mi się jeszcze jedna suczka, której obiecałam :lol:, że jak nie będzie Miki to wezmę ją. I jak też powiedziałam tak zrobiłam:cool1:. Rodziców udało się namówić wcześniej i tak dzięki temu od 7 grudnia 2012 o godz. 16.17 (dokładnie, kiedy mama podpisała umowę adopcyjną:cool3:) Kama stała się członkiem naszej rodziny.
Kama ma ok. 5 lat. W schronisku była ponad 2 lata:placz:, a mimo to umie ładnie chodzić na smyczy, w domu zachowuje się idealnie. Tylko pcha mi się do łóżka:evil_lol:. Uwielbia być głaskana. Wystarczy, że przez przypadek dotknie się jej, gdy leży to od razu wystawia brzuchol do głaskania:roll:. Nie zwraca większej uwagi na mojego 5 miesięcznego brata. Za pierwszym razem tylko go oblizała:p, a teraz, gdy zapłacze to podchodzi do niego:loveu:. Nie lubi mojej świnki morskiej, więc ma zakaz wchodzenia do pokoju, gdy biega gryzoń:cool3:. Ale się rozpisałam...
Jeszcze dodam, że pierwsze spuszczenia ze smyczy planuje na 1 lutego.
Teraz trochę zdjęć. Niewyraźne, bo robione telefonem.
[IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img600/1152/20121222161940.jpg[/IMG][/IMG]
[IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img811/6506/20121222160747.jpg[/IMG][/IMG]
[IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img19/9428/20121222160604.jpg[/IMG][/IMG]
[IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img855/9011/20121222160123.jpg[/IMG][/IMG]
[IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img197/325/20121222155802.jpg[/IMG][/IMG]